Jump to content

Staryfajter1954

Members
  • Posts

    1,115
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Staryfajter1954

  1. No to jedziesz z tym koksem ! Dasz radę !
  2. O ile w kwestii dodatków stosowanych w modelach vitage się z Tobą a nie zgadzam o tyle w tej kwestii "stylu vintage" się z Tobą zgadzam bo to pojęcie zostało ukute chyba tylko po to by usprawiedliwiać swoje braki w umiejętnościach budowy modeli w ogóle nie tylko z zestawów zabytkowych a więc tych sprzed roku 1990. Bez względu na to czy model jest budowany jako klasyczne vintage (ortodoksyjne, freestyle) czy retro taki model powinien być tak samo dobrze wykonany jak każdy inny model. Nie można usprawiedliwiać bylejakości wykonania modelu tym, że powstał on ze starego zestawu, którego budowa nie przebiegała tak prosto jak składanie kloców LEGO. Decydując się na budowę modelu z zestawu zaliczanego do kategorii vintage powinno się liczyć z tym, że taki zestaw może sprawiać pewne kłopoty w budowie i próbować sobie z nimi poradzić. Natomiast mówienie o spartolonym modelu, że jest w "stylu vintage" jest zwyczajnie niesprawiedliwe dla dobrze wykonanych modeli powstałych z zestawów zabytkowych/vintage.
  3. Właśnie o czym pisać ? Ano o tym, że współczesny modelarz już wszędzie pakuje dodatki do modeli i nie ma znaczenia czy to model vintage czy jakiś topowy GWH. Poza tym jeśli nawet ma jakiś model zrobiony ze starego zabytkowego zestawu sprzed roku 1990 to może mieć go zrobionego z dodatkami to dlaczego miałby nie wystawić takiej miniatury jako vintage ? Może zbudować też zupełnie nowy model z zabytkowego zestawu z użyciem współczesnych dodatków bo i takie znam sytuacje i co wtedy ? Dlaczego mu zakazywać, dyskwalifikować startu z takim modelem na konkursie/festiwalu w kategorii vintage ? Czy tak zwaloryzowany model staje się od razu najnowszym GWH ? No nie i nadal to jest stary poczciwy zabytek tyle, że z kilkoma dodatkami. I właśnie tego dotyczy ten wątek aby rozwijać tą naprawdę fajną kategorię konkursową/festiwalowa zamiast się trzymać kurczowo jakiś wymyślnych zakazów, które modelarzy albo zniechęcają albo je obchodzą i tak wystawiają modele ze współczesnymi waloryzacjami w klasie vintage. No ale jeśli jest jak widzę, że pisze się, żeby tylko pisać zamykam ten wątek.
  4. Marcin ale przecież ja nigdzie nie piszę w tym temacie o dzieciach i modelach vintage, które miałbym dzieciakom polecać. Ja tu poruszam temat współczesnych dodatków w modelach vintage i tego się trzymajmy. Uważasz to za bezsensowne zwyczajnie daj sobie spokój i nie pisz w nim bo piszesz nie na temat. Chcesz koniecznie pisać o dzieciach i modelach vintage/zabytkowych to albo pisz w wątku, który podałem powyżej albo załóż swój poświęcony temu konkretnemu zagadnieniu a tu już sobie odpuść.
  5. Koledzy chciałbym zauważyć, że temat dotyczy dodatków w modelach vintage/retro a nie dzieci i proszę o trzymanie się głównego wątku bo jeśli nie macie zamiaru dalej ciągnąć tematu głównego zamykam wątek a dyskusję na temat dzieci i modelarstwa proszę kontynuować w oddzielnym wątku „Porozmawiajmy o poziomie modelarstwa redukcyjnego od lat 60 do początku lat 90”.
  6. A ja się cieszyłem, że przynajmniej w tym roku pojadę na konkurs do Katowic a tu taki zonk :(. Szkoda, że tegoroczna edycja również się nie odbędzie :(..
  7. No i bardzo dobrze, że pokazałeś inbox czegoś innego niż samolot bo przecież ta gałąź modelarstwa nie składa się jedynie z samolotów.
  8. Podstawka jak podstawka i kiedyś to był standard dziś nieco zapomniany.
  9. Oczywiście należy promować jak najlepsze wykonanie modeli bez względu na to z jakich zestawów są one wykonywane i tu nie ma punktu spory. Jednak jeśli już jest takowa kategoria organizowana to niby dlaczego jej nie kontynuować ? Zawsze się znajda chętni do udziału w tej kategorii tak samo jak do wielki innych. Jednak stary zestaw mimo najlepszego wykonania zawsze zostanie starym zestawem i nic tego nie zmieni. I właśnie dla takich modeli powstających ze starszych zestawów jest kategoria vintage. No ale nikt nikogo nie zmusza ani do udziału ani do jej rozwijania. Ja widzę sens i nadal będę promował kategorię konkursową i festiwalową retro & vintage. Zwyczajnie widzę potencjał w starych zestawach i warto go pokazywać właśnie poprzez samodzielną kategorię startową.
  10. Samodzielna kategoria vintage jest rozgrywana na festiwalach w Jaworznie, Krakowie i Koszęcinie. Dwa lata temu rozegrano ją również w Bielsku Białym. Na festiwalach w Jaworznie, Bielsku Białym i konkursach modeli kartonowych przyznawałem ufundowaną przez siebie nagrodę specjalną VINTAGE TROPHY a od tego roku RETRO & VINTAGE TROPHY.
  11. Marcin Matejko pokazywał w kategorii vintage swoje modele np w Koszęcinie a Przemek Litewka w Bielsku Białym, gdzie otrzymał nagrodę specjalną VINTAGE TROPHY. Jeżeli Twoim zdaniem nie jest potrzebna kategoria vintage to zwyczajnie nie startujesz w niej i tyle w temacie.
  12. Oczywiście nikt nikogo nie zmusza do udziału w konkursach modelarskich i jest regulamin a w nim podział na klasy i jeśli jest kategoria vintage/retro to dlaczego w niej nie startować ? Przecież widziałem na festiwalach w kategorii vintage piękne modele Marcina Matejki, Przemka Litewki , Jacka Sznajdera, które z powodzeniem mogłyby startować w typowych kategoriach a jednak modelarze ci zdecydowali się na ich wystawienie w kategorii vintage. Gdyby w tej kategorii mieli startować sami nieudacznicy z pewnością nie zobaczylibyśmy tych modeli w kategorii vintage. Już na tym przykładzie widać, że ta kategoria jest jednak potrzebna i ludzie wystawiają w niej naprawdę znakomite modele. Szkoda tylko, że kategoria vintage na imprezach modelarskich jest tak mało rozpowszechniona i dla takich modeli jak modele Jacka Sznajdera warto ją rozwijać zamiast krytykować.
  13. Dziś szybki rzut oka na zabytkowy zestaw modelu samolotu Panavia Tornado znanego wcześniej jako M.R.C.A (Mulgi Role Combat Airplane) firmy Airfix. Pierwsza edycja tego modelu wg Scalemates jak i wytłoczonej informacji na wewnętrznej stronie wypraski kadluba miała miejsce w roku 1975 chociaż można się spotkać z informacją, że był to rok 1976. Jest to pierwszy model tej pięknej maszyny na rynku i patrząc z dzisiejszej perspektywy niezwykle uproszczony. Uproszczenia widać min w lukach podwozia, kokpicie chociaż tablice przyrządów posiadają zaznaczone zegary jako elelenty wypukle. Fotele są dość uproszczone ale zdecydowanie lepiej wyglądają niż te np z modeli Matchboxa albo FROGa. Ich uproszczenia są maskowane przez całkiem ładne figurki pilotów. Osłona kabiny jest dzielona, dobrze przezierna jednak producent nie przewiduje jej zamontowania w pozycji otwartej. Za to jako ruchome można wykonać skrzydła oraz usterzenie poziome. Jak na tak stary model całkiem nieżle prezentują si golenie oraz koła podwozia. Natomiast dysze wylotowe silników RB199 podobnie jak w wielu podobnych modelach z tego okresu nie posiadają wewnętrznych kanałów wylotowych i są zaślepione. Całkiem ciekawie prezentuje się zestaw uzbrojenia podwieszanego w skład którego wchodzą: 2 pociski AIM -7 Sparrow, 4 Martel oraz 8 bomb niekierowanych. No i na koniec należy wspomnieć o zestawie kalkomanii zawierającej oznaczenia do drugiego prototypu XX946 (bardzo efektowne oznakowanie , samolotu RAF XX950 oraz niemieckiej marynarki 21+03. Kalkomanie są dobrej jakości (występują jednak drobne przesunięcia wewnętrznego czerwonego okręgu w kokardzie brytyjskiej i żółtych pasów we fladze niemieckiej) i bardzo dobrze zachowane co rokuje dobrze na ich wykorzystanie. Podsumowując zestaw Airfixa w chwili pojawienia się na rynku musiał wywoływać efekt Wow a dziś to bardzo przyjemne uzupełnienie modeli zaliczanych do kategorii vintage.
  14. Jednak jak już napisałem kategoria konkursowa jest i to nie od dziś i co z tym zrobisz ? Napiszesz do organizatorów, żeby nie robili kategorii konkursowej vintage ? Nie pasuje Ci to nie nie startujesz i tyle w temacie ale są jeszcze inni modelarze, którym pasuje taki podział i jest on dla nich naturalny (nawet na wystawach psów rasowych jest podział na klasy w tym klasę weteranów, w której startują psy po ukończeniu bodajże 9 lat). Są ludzie, którzy chcą startować z modelami powstającymi ze starych zestawów i mają do tego prawo bo niby dlaczego na siłę mieliby startować swoimi wiekowymi modelami z miniaturami powstającymi z najnowszych Fine Moldsów ? Dlatego właśnie powinna być utrzymywana klasa vintage & retro by najlepiej wykonane modele ze starych zestawów mogły konkurować ze sobą tak samo jak ma to miejsce na wystawie psów rasowych w klasie weteranów konkurują psy w podobnym wieku. Poza tym idąc myśleniem, że oddzielna kategoria vintage & retro jest wynikiem sztucznego podziału to trzeba by uznać podział na inne klasy również za sztuczny i wszystkie modele wg tego powinny startować bez jakichkolwiek podziałów i niech wygra najlepszy ale ale jak widać tak nie jest i porządek na konkursach polega właśnie na tym, że istnieje podział na klasy startowe i nie widzę powodu by modele vintage & retro miały nie mieć swojej klasy tak samo jak modele waloryzowane czy budowane wprost z pudełka.
  15. Akurat retro ma jak największy sens szczególnie w dzisiejszych czasach kiedy to modelarze pakują wszelkiego rodzaju dodatki do starych zestawów i je potem wystawiają na konkursach co było np widoczne na festiwalu w Bielsku Białej gdzie takie modele się pojawiały i organizator ich nie dyskwalifikował. Poza tym na facebookowej grupie Polskie Modelarstwo Redukcyjne również toczyła się dyskusja i właśnie podejście i założenia prezentowane przez Letalina po przedstawieniu ich dyskutujących spotkały się z krytyką. Szczerze mówiąc nie pozostawiono na nich suchej nitki. Świadczy to jedynie o tym, że w takiej postaci to właśnie konkursowa kategoria vintage nie ma większego sensu i konieczne są zmiany właśnie poprzez wprowadzenie możliwości stosowania dodatków fototrawionych i żywicznych oraz druku 3D bo inaczej ta kategoria w ogóle nie będzie już rozgrywana a byłoby szkoda ponieważ znalazła ona już swoje miejsce na festiwalach w Jaworznie, Krakowie i Koszęcinie a jest szansa by pojawiła się np na konkursie modeli kartonowych w Przeciszowie. Natomiast jeśli ktoś chce startować z takim modelem w kategoriach, w których wystawiane są modele powstające z nowoczesnych zestawów nikt nikomu nie broni jednak w przypadku gdy dany model prezentuje jakiś popularny samolot a więc z pewnością ma swoich następców to nawet mocno zmodyfikowany będzie zdradzał swoje stare pochodzenie i w efekcie przegra. To tak jakby startować w rajdach samochodowych zabytkowym pojazdem mając za przeciwników najnowocześniejsze zdobycze techniki.
  16. Nie, czysto skleić, starannie ale malować możesz aerografem i waloryzować wg retro wszystkimi dostępnymi metodami włącznie z dodatkami a wg klasycznego vintage jedynie wykorzystując technikę scratch.
  17. Dokładnie, są dwie szkoły jedna pomysłodawcy kategorii vintage i moja retro. W zamyśle Jarosława Gucwy a także Letalina czyli Grzegorza Cieliszaka stosowanie dodatków jest niedopuszczalne co spotyka się z krytyką modelarzy z głównego nurtu modelarskiego. Wg tego podejścia można waloryzować modele ale tylko scratchem natomiast wg mojej odmiany retro można stosować każdą technikę jaka się nam tylko podoba by uzyskać model najbliższy rzeczywistemu obiektowi pomniejszonemu w danej skali. Sam musisz wybrać czy chcesz budować modele wg tego klasycznego vintage czy wg postępowego retro. Bez względu na to na którą opcję się zdecydujesz model musi być wykonany starannie i dobrze się prezentować.
  18. Zgłaszając model do jakiejkolwiek klasy startowej model musi mieć jakiś poziom i kategoria vintage nie jest i nie może być traktowana jako furtka dla osób, które chcą coś ugrać nie posiadając wystarczających umiejętności modelarskich.
  19. Zawsze możesz spróbować bo dlaczego nie ? Najwyżej Ci nie wyjdzie a w kategorii vintage poziom wykonywanych modeli powinien być taki jak w każdej innej kategorii festiwalowej bo inaczej to kategoria vintage nie ma najmniejszego sensu.
  20. Akurat wg pomysłodawców kategorii vintage właśnie stosowanie dodatków fototrawionych, odlewów żywicznych i druku 3D jest posługiwaniem się technikami współczesnymi. Oczywiście nie można się z tym zgodzić ponieważ poza drukiem 3D zarówno części fototrawione jak i odlewy żywiczne i z białego metalu były używane już w latach 80 o czym była mowa w tym wątku.
  21. Przede wszystkim należy powiedzieć sobie jasno, że jeśli już są festiwale i konkursy modelarskie na których organizowana jest kategoria vintage to chyba jest to po coś robione. Wejście na salony jeśli już takowa klasa została zorganizowana (festiwale w Jaworznie, Krakowie i Koszęcinie) to należy ją ciągnąć by właśnie vintage przestało się kojarzyć z "bawieniem zabawkami z dzieciństwa" i pokazywaniem na forum "lepiej lub gorzej sklejonych zestawów archaicznych". Owszem rozumiem ideę pokazania drogi jaką przeszło modelarstwo i należy to pokazywać np na oddzielnych stolikach poza konkursem ale klasa vintage powinna być klasą. w której modelarze starają się wszelkimi metodami zbudować porządne modele z wykorzystywaniem wszelkich metod włącznie ze stosowaniem dodatków żywicznych i fototrawionych by pokazać, że ze starszych zestawów można budować porządne i w pełni wartościowe modele nie straszące wyglądem. Natomiast podchodząc do sprawy jako "zabawy" bez jakiejkolwiek ambicji jak proponuje Grzegorz to co otrzymujemy ? Otrzymujemy właśnie "niszę dla niepełnosprawnych manualnie i mentalnie" ludzi, którzy są słabymi modelarzami i wytykanie palcami przez modelarzy z głównego nurtu i to dopiero jest dopełnieniem katastrofy dla całej gałęzi modelarskiego vintage.
  22. Poprzez "współczesne techniki" należy rozumieć min stosowanie w budowie modeli wszelkiego rodzaju dodatki fototrawione, odlewy żywiczne i 3D tak by z modelu zabytkowego (wydanego przed rokiem 1990) zbudować model w pełni redukcyjny jak najbardziej przypominający pomniejszony oryginał.
  23. Ja również uważam, że nie ma czegoś takiego jak styl vintage a są zestawy vintage i są konwencje wykonania modeli z zestawu vintage a więc ortodoksyjny, waloryzowany zwany freestyle i wprowadzony przeze mnie retro. Pojęcie "styl vintage" najczęściej używają osoby, które nie zajmują się albo mają niewielki kontakt tą gałęzią modelarstwa i ta gałąź kojarzy im się jedynie z furtką do bylejakości w modelarstwie redukcyjnym. Bylejakości i dziadostwa nie można w żaden sposób podciągać pod modelarstwo vintage a samo modelarze budujący modele z zabytkowych zestawów muszą starać się jak najlepiej budować modele by nie było wątpliwości, że jest to porządnie wykonany model, który w żaden sposób nie odstaje swoją jakością wykonania od modeli współcześnie budowanych.
  24. Oczywiście, że tak i dla jednych model viblntage jest modelem starym a dla innych model wydany na rynek np w latach 90 też już jest modelem starym (chociaż do vintage nie zalicza się) a jest stary tylko dlatego, że ma już swojego następcę lub następców. Są jeszcze tacy, którzy nie kupią modelu wprowadzonego na rynek wcześniej niż w roku 2000 albo 2010 bo dla niego wszystko co jest wydane wcześniej to już starocie, którymi nie warto się zajmować.
  25. Pisząc vintage freestyle mam na myśli nie tyle styl vintage ale jedną z konwencji wykonywania modeli zabytkowych polegająca właśnie na budowaniu modeli w sposób jak najbardzej przypominających prawdziwe samoloty a więc poprzez głęboką waloryzację samodzielną pracą a jest to właśnie zaprezentowane przez pana Andrzeja Ziobera. Pan Andrzej właśnie buduje model z wykorzystaniem technik scratch a to się mieści w pojęciu definicji vintage freestyle.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.