Skocz do zawartości

Staryfajter1954

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 408
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez Staryfajter1954

  1. Marcin bardzo lubię te Twoje wyścigowe myśliwce. Fajne podejście do tematu bo zamiast kolejnego nudnego liniowego Spitfire pokazujesz nam Spitfire będącego czymś innym co wprawia niektórych w osłupienie a mi poprawia zdecydowanie humor. To teraz pora na czerwoną strzałę Spitfire
  2. No proszę jaki ładny Vindicator, opłacił się włożony w niego trud. Podoba mi się.
  3. F-5F Monograma był chyba jednak lepiej opracowany. Czytałem jego recenzję i była w jego przypadku bardzo pozytywna chociaż model dziś to już vintage.
  4. Spoko, widzę zrobiłeś w swoim osłonę kabiny otwartą i ja miałem tak samo ochotę zrobić osłonę otwartą ale w moim modelu ramy do których mocuje się oszklenie były pourywane i był problem z ich odtworzeniem by była kabina uniesiona więc zrobiłem ją zamkniętą a ramy przymocowałem bezpośrednio do wycięcia w kadłubie. Obawiałem się o sztywność konstrukcji to raz a dwa zastanawiałem się jak zamontować wykonane samodzielnie siłowniki podnoszące limuzynę kabiny. Widzę swojego kokpitu nie modyfikowałeś tylko dodałeś pasy. A jak wykonałeś siłowniki do podnoszenia osłony i jak je zamontowałeś ? widzę też, że nie usunąłeś „lotki” przed osłoną kabiny. Wg zrodel to jest coś takiego przynajmniej w niektórych maszynach ale jest to element zdecydowanie mniej rzucający się w oczy. Ja usunąłem ten element przed kabiną bo nie znalazłem go na budowanym egzemplarzu.
  5. Kilka fotek z procesu powstawania kokpitu.
  6. Przedstawiam trzeci w tym roku wykonany model. Jest to Northrop F-5E Tiger II zbudowany z zestawu Revell produkowanego z zabytkowych form przejętych od firmy Monogram. Model trafił do mnie dzięki uprzejmości jednego ze znajomych w postaci lekko uszkodzonej ( pęknięty kadłub w obrębie kabiny, połamane wyrzutnie na końcach skrzydeł (dla pocisków AIM-9 Sidewinder), połamane ramy osłony kabiny. Model otrzymał wklęsłe linie podziału blach, przebudowany kokpit , zmienione napływy (LERX), przerobioną osłonę radaru na tzw rekini nos, komory dopalaczy oraz kilka przewodów na goleniach podwozia głównego i przedniego. Kalkomanie pochodzą z zestawu Matterhorn Ciecle Decals - Prace Alps Part Two.
  7. A ja się w ogóle zastanawiam po co są te stare galerie na forum ? Może lepiej je usunąć przez administrację i nie będzie problemu. Jeżeli jednak administracja pozostawia stare galerie to chyba po to, żeby do nich rownież zaglądać.
  8. Nie urodziłem się w 1954 roku, to nie mój rok urodzenia ale rok oblatania przez Tony’ego LaVier samolotu YF-104 Starfighter. Ja się urodziłem 20 lat później :).
  9. Ruski sprzęt zupełnie mnie nie jara ale model zrobiłeś całkiem fajny. Będę musiał wreszcie wziąć się za jego zachodniego konkurenta a więc F-86 Sabre.
  10. Myślałem, że to malowanie what if ale nie, rzeczywiste. Ciekawie się model w nim prezentuje.
  11. Fajna brytyjska dwururka. Nie lubię tego samolotu ale ten wygląda naprawdę bardzo fajnie. Fajnie prezentuje się połączenie pokrycia w naturalnym metalu z biało czerwonym statecznikiem pionowym i czerwonym grzbietem.
  12. No panie…. Zrobiłeś bardzo ładny model Fishbeda po czesku. Miły bardzo dla oka.
  13. Nawet jeśli przez przypadek ta wystawa doszła do skutku to jak widzę była bardzo udana i wartościowa pod względem merytorycznym. Cieszę się, że Twój kolega Jacek w pewien sposób przyczynił się do powstania tej wystawy bo to może w przyszłości przyczyni się do powstania kolejnego festiwalu modelarskiego bo widzę, że potencjał w tej placówce jest. Myślę, że jeśli dyrekcja tej placówki zdecydowała się na zorganizowanie tej udanej wystawy indywidualnej to dlaczego miałaby nie pomóc przy organizacji również i pełnoprawnego festiwalu modelarskiego ? Jestem pozytywnej myśli i trzymam mocno kciuki za ewentualne próby zorganizowania festiwalu modelarskiego z prawdziwego zdarzenia.
  14. Miałem okazję w tym roku gościć na Hoym Model Fest w Rybniku. Poza tym, że zdziwiłem sie iż płaci się za wstęp (całe 15 zeta) i miałem problem z zaparkowaniem (najpierw auto postawiłem komuś pod oknami ale potem je przestawiłem) to ogólnie imprezę tą uważam za bardzo udaną. Świetny klimat kopalni Ignacy (chociaż niestety okupiony ciasnotą w przejściach) naprawdę sporo fajnych modeli do obejrzenia zarówno plastikowych jak i kartonowych sprawiły, że całkiem miło spędziłem sobotę. W niedziele nie byłem bo pracowałem ale może przy kolejnej edycji uda mi się być w oba dni. Podobało mi się dodam jeszcze to, że przy modelach z dokumentacją była pieczątka ze znaczkiem paragraf co ułatwiało odnalezienie takiego modelu a także pokazywało organizatorom i sędziom, które to modele biorą udział w konkursie na model udokumentowany. Drugim plusem była raczej niewielka ale fajnie przygotowana giełda modelarska, która była jedynie uzupełnieniem konkursu a nie próbą jego zdominowania. To mi się bardzo podobało. Mimo niewielkiej wielkości giełda pozwalała na zakupienie wszystkiego czego potrzeba przy budowie modeli a także i samych modeli. Podsumowując Hoym Model Fest to impreza udana i dobrze zorganizowana warta polecenia.
  15. Krzysztof gratuluję pięknie zorganizowanej i przygotowanej wystawy indywidualnej dorobku modelarskiego ! Widzę tu nie tylko bardzo fajnie i elegancko wykonane modele ale i standy ze zdjęciami etapów budowy modeli. To podkreśla wartość edukacyjną wystawy a przecież modelarstwo ma nieść nieść walor edukacyjny i Twoja wystawa ten walor posiada. Bardzo mi się podoba również fakt, że zahaczyłeś o wątek historyczny modelarstwa pokazując chociażby pudełko z kultowymi Modelakami. Uważam, że zorganizowałeś znakomitą wystawę i wielkie brawa za inicjatywę !!! Mam gorącą i głęboką nadzieję, że tego typu imprezy o charakterze modelarskim zagoszczą na stałe w tej placówce a może i w te okolice powróci jakiś konkurs albo i festiwal modelarski. Byłoby świetnie gdyby tak się stało. Krzysztof tym sposobem myślę, że zasiałeś iskierkę na kolejny festiwal modelarski. Mam nadzieję, że ktoś to z tej placówki podchwyci i Lubliniec stanie się kolejnym miejscem na modelarskiej mapie festiwalowej i konkursowej.
  16. Bardzo ładny Tu-134 w 144. Elegancka praca.
  17. Czasami warto się przelamać I podejść do modelu nieco inaczej. Dobrze, że się przełamałeś i zbudowałeś ten sympartyczny model.
  18. Dawno nie skleiłem żadnego Harriera więc może wezmę przykład i jakiegoś sobie skleję ?
  19. Szybiowce też są piękne. Fajny modelik.
  20. Bardzo ładny model Helcata. Corsair też elegancki ale obicia łopat śmigła w Hellcacie nie za bardzo mocno zaznaczone ?
  21. Bardzo sympatyczny i elegancki model. Na plus zaliczam oczywiście polskie malowanie.
  22. Odczucia estetyczne to kwestia gustu. Dla mnie Mustang to Mustang i zawsze jest piękny !
  23. Taka prawda i jest jak piszesz. Tego F-16A z Italeri w przepaku Mister Crafta mam sklejonego i stoi na półce. Z Hellera są też F-86 Sabre, Mirage IIIE, prototyp Rafale oraz Fuga Magister (w 72).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.