Skocz do zawartości

Staryfajter1954

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 400
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez Staryfajter1954

  1. A ja się w ogóle zastanawiam po co są te stare galerie na forum ? Może lepiej je usunąć przez administrację i nie będzie problemu. Jeżeli jednak administracja pozostawia stare galerie to chyba po to, żeby do nich rownież zaglądać.
  2. Nie urodziłem się w 1954 roku, to nie mój rok urodzenia ale rok oblatania przez Tony’ego LaVier samolotu YF-104 Starfighter. Ja się urodziłem 20 lat później :).
  3. Ruski sprzęt zupełnie mnie nie jara ale model zrobiłeś całkiem fajny. Będę musiał wreszcie wziąć się za jego zachodniego konkurenta a więc F-86 Sabre.
  4. Myślałem, że to malowanie what if ale nie, rzeczywiste. Ciekawie się model w nim prezentuje.
  5. Fajna brytyjska dwururka. Nie lubię tego samolotu ale ten wygląda naprawdę bardzo fajnie. Fajnie prezentuje się połączenie pokrycia w naturalnym metalu z biało czerwonym statecznikiem pionowym i czerwonym grzbietem.
  6. No panie…. Zrobiłeś bardzo ładny model Fishbeda po czesku. Miły bardzo dla oka.
  7. Nawet jeśli przez przypadek ta wystawa doszła do skutku to jak widzę była bardzo udana i wartościowa pod względem merytorycznym. Cieszę się, że Twój kolega Jacek w pewien sposób przyczynił się do powstania tej wystawy bo to może w przyszłości przyczyni się do powstania kolejnego festiwalu modelarskiego bo widzę, że potencjał w tej placówce jest. Myślę, że jeśli dyrekcja tej placówki zdecydowała się na zorganizowanie tej udanej wystawy indywidualnej to dlaczego miałaby nie pomóc przy organizacji również i pełnoprawnego festiwalu modelarskiego ? Jestem pozytywnej myśli i trzymam mocno kciuki za ewentualne próby zorganizowania festiwalu modelarskiego z prawdziwego zdarzenia.
  8. Miałem okazję w tym roku gościć na Hoym Model Fest w Rybniku. Poza tym, że zdziwiłem sie iż płaci się za wstęp (całe 15 zeta) i miałem problem z zaparkowaniem (najpierw auto postawiłem komuś pod oknami ale potem je przestawiłem) to ogólnie imprezę tą uważam za bardzo udaną. Świetny klimat kopalni Ignacy (chociaż niestety okupiony ciasnotą w przejściach) naprawdę sporo fajnych modeli do obejrzenia zarówno plastikowych jak i kartonowych sprawiły, że całkiem miło spędziłem sobotę. W niedziele nie byłem bo pracowałem ale może przy kolejnej edycji uda mi się być w oba dni. Podobało mi się dodam jeszcze to, że przy modelach z dokumentacją była pieczątka ze znaczkiem paragraf co ułatwiało odnalezienie takiego modelu a także pokazywało organizatorom i sędziom, które to modele biorą udział w konkursie na model udokumentowany. Drugim plusem była raczej niewielka ale fajnie przygotowana giełda modelarska, która była jedynie uzupełnieniem konkursu a nie próbą jego zdominowania. To mi się bardzo podobało. Mimo niewielkiej wielkości giełda pozwalała na zakupienie wszystkiego czego potrzeba przy budowie modeli a także i samych modeli. Podsumowując Hoym Model Fest to impreza udana i dobrze zorganizowana warta polecenia.
  9. Krzysztof gratuluję pięknie zorganizowanej i przygotowanej wystawy indywidualnej dorobku modelarskiego ! Widzę tu nie tylko bardzo fajnie i elegancko wykonane modele ale i standy ze zdjęciami etapów budowy modeli. To podkreśla wartość edukacyjną wystawy a przecież modelarstwo ma nieść nieść walor edukacyjny i Twoja wystawa ten walor posiada. Bardzo mi się podoba również fakt, że zahaczyłeś o wątek historyczny modelarstwa pokazując chociażby pudełko z kultowymi Modelakami. Uważam, że zorganizowałeś znakomitą wystawę i wielkie brawa za inicjatywę !!! Mam gorącą i głęboką nadzieję, że tego typu imprezy o charakterze modelarskim zagoszczą na stałe w tej placówce a może i w te okolice powróci jakiś konkurs albo i festiwal modelarski. Byłoby świetnie gdyby tak się stało. Krzysztof tym sposobem myślę, że zasiałeś iskierkę na kolejny festiwal modelarski. Mam nadzieję, że ktoś to z tej placówki podchwyci i Lubliniec stanie się kolejnym miejscem na modelarskiej mapie festiwalowej i konkursowej.
  10. Bardzo ładny Tu-134 w 144. Elegancka praca.
  11. Czasami warto się przelamać I podejść do modelu nieco inaczej. Dobrze, że się przełamałeś i zbudowałeś ten sympartyczny model.
  12. Dawno nie skleiłem żadnego Harriera więc może wezmę przykład i jakiegoś sobie skleję ?
  13. Szybiowce też są piękne. Fajny modelik.
  14. Bardzo ładny model Helcata. Corsair też elegancki ale obicia łopat śmigła w Hellcacie nie za bardzo mocno zaznaczone ?
  15. Bardzo sympatyczny i elegancki model. Na plus zaliczam oczywiście polskie malowanie.
  16. Odczucia estetyczne to kwestia gustu. Dla mnie Mustang to Mustang i zawsze jest piękny !
  17. Taka prawda i jest jak piszesz. Tego F-16A z Italeri w przepaku Mister Crafta mam sklejonego i stoi na półce. Z Hellera są też F-86 Sabre, Mirage IIIE, prototyp Rafale oraz Fuga Magister (w 72).
  18. Bardzo ładny władca grzmotów ! Dobra robota !
  19. Fajny Draken. Mój czeka w kolejce :). No oczywiscie bedzie w malowaniu okazjonalnym. Fajny dość rzadki temat poruszyłeś. Jak oceniasz prace nad tym modelem ?
  20. Ale to są wypraski Hellera zarówno w skali 1/72 jak i 1/48. Z Hellera Mister Craft posiadał albo posiada w ofercie modele samolotów F-86 Sabre, Fuga Magister, Dassault Rafale oraz Dassault Mirage IIIE.
  21. Bo taka prawda pod względem bryły zarówno 72 jak i 48 są bardzo dobrymi modelami Mirage 2000C.
  22. Mam nadzieję, że kolejny będzie lepszy a z Hellera mam jeszcze dwa w edycji Mister Crafta i Eduarda z różnymi dwoma datkami. Poza tym trzeci jest w wersji dwumiejscowej D/N też z edycji Eduarda.
  23. Mirage 2000C ukończony. Zestaw Heller w skali 1/48 merytorycznie odpowiada samolotom Mirage 2000C wcześniejszych serii produkcyjnych ale nie powinno być problemów z konwersją na wersje 2000-5. Model wprowadzono na rynek na początku lat 90’XX wieku. Posiada poprawną bryłę ale wymaga uzupełnień w kokpicie czego można dokonać wykorzystując zestaw waloryzacyjny Pavla albo tak jak ja zrobiłem samodzielnie od podstaw. Model buduje się dość średnio, połówki kadłuba są średnio spasowane a połączenie skrzydło z kadłubem wymaga wypełnienia plastikiem i zalaniem klejem ca i obrobienia spoiny. Można spróbować również od dołu rozepchać kadłub wklejając plastikowe pręty z ramek. Kalkomanie zestawowe dały mi się we znaki i musiałem je korygować pędzlem z farbą orazuszkodzone zastąpić innymi. Cześć wymalowałem ponieważ mimo używania płynów zmiękczających rwaly się i wycierały nadruk. Druga część kalkomanii to znakomite kalkomanie Model Maker. Dzięki nim wykończyłem model w malowaniu okazjonalnym Escadre de Chase 2 przygotowanym z okazjinawiązania stosunków braterskich pomiędzy EC2 z 1PLM Warszawa w roku 1997.
  24. Fajny Mustang. Szkoda, że kabina zamknięta.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.