Jump to content

Prezes

Members
  • Content Count

    7
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

8 Neutral

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Zgoda. Przyznaję dobre oko obserwatora! ? Moim celem, za każdym razem i póki co, jest model powiedzmy po pierwszych próbach na poligonie. Lekko przykurzony i lekko przytarty. Nie jestem fanem weatheringu. Skupiam się, co również celnie zauważyłeś, na tym by było czysto, ładnie, zgodnie z instrukcją (nie jestem twórcą, raczej odtwórcą). Preferuję czołgi nowych generacji, które również nie wymagają ode mnie skupienia na obiciach, lekkich przetarciach bez nadmiernej rdzy. Odnoszę wrażenie, że cały weathering to dla mnie pole minowe. Robię małe, niezdarne i nieśmiałe kroki, które pozwolą mi p
  2. Witam w 2020! Zakończyłem dziś prace na kolejnym modelem ? Tradycyjnie Tamiya, tradycyjnie czołg, tradycyjnie w skali 1:35 -> 35068 | Chieftain Mark 5. - do zestawu pudełkowego dodałem: a) trzy kanistry - oryginalnie w zestawie jest jeden (na modelu czerwony, ale postanowiłem dorzucić jeszcze trzy i pomalować je na bardziej wojskowe odcienie), b) nawinąłem drucik na szpulę umieszczoną w prawym koszu wieży, - malowanie - podpatrzyłem z zestawu TAKOM 2026 (Chieftain Mark 11), - bazuję na kolorach Vallejo Model Air i gdzieniegdzie Tamiya, - na You
  3. Hej! Zgodnie z obietnicą, wrzucam kolejną swoją pracę: Schützenpanzer Marder 1A2 Podstawowe informacje: - zestaw pudełkowy (żadnych ekstra elementów) + zrobiłem wersję z widocznym silnikiem (do wglądu na kilku zdjęciach poniżej) - malowanie: Nato Green + Nato Black + Nato Brown + Olive Drab + Gunmetal - bazuję na kolorach Vallejo Model Air i gdzieniegdzie Tamiya PLUSY: - kamuflaż NATO malowałem ręką, nie stosowałem żadnych plastelin, modelin czy szablonów - aerograf, wzór kamuflażu na kartce A4 i ręka - jak na pierwszy raz to jestem z efektu zadowolony
  4. Pełna zgoda. Chociaż osobiście uważam, że powyższy M41 jest nawet za bardzo schipowany i pobrudzony. Póki co, moim celem jest mała ilość obić i brudzingu, bo: a) podobają mi się pojazdy lekko przetarte, lekko zmoczone, lekko zakurzone niż szrot po kilkunastu bitwach do połowy zaklejony czarną mazią ? b) ciągnie mnie do nowoczesnych konstrukcji - Merkava, Abrams czy Challanger, które z pewnością się brudzą i kurzą, ale już pewnie mniej obijają czy rdzewieją jak ich odpowiednimi z przed 100lat, c) życzyłbym sobie, aby w czasie weatheringu patrzył mi ktoś przez ramie zanim zrobię o
  5. Tutaj, druga praca, zakończona godziny temu. Proszę o Wasze opinie. Podstawowe informacje: - zestaw pudełkowy (żadnych ekstra elementów), wręcz przeciwnie nie składałem dwóch dodatkowych żółnierzy - malowanie: Vallejo Model Air 71043 (Olive Drab) - bazuję na kolorach Vallejo Model Air i gdzieniegdzie Tamiya - nie mam pigmentu Vietnam Earth, więc w zastępstwie użyłem zeskrobanej kredki Polycolor 3000 numer 30 (Reddish Brown) GALERIA: (wystarczy kliknąć w miniaturki, aby zobaczyć większe pliki)
  6. Witam! Na wstępie kłaniam się nisko, bo to mój pierwszy post. Wracam do modelarstwa po ponad dwudziestu latach przerwy. Wracam i wciąż się uczę. Mnóstwo nowości wokół mnie, szał kolorów, różnorakiej chemii. Dłubałem, dłubałem i wydłubałem dwa zestawy, które chciałbym poddać Waszej ocenie. Oto pierwszy z nich izraelski czołg Merkava, który był pierwszym modelem jaki zakupiłem w sierpniu tego roku. Z miesiąc temu skończyłem i zabrałem się za kolejny zestaw. Jak już mi drugi w miarę wyszedł, postanowiłem się poddać krytyce. Proszę o Wasze opinie i wytykanie niedoróbek lub możliwych ulepszeń.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.