Skocz do zawartości

Sebaar

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    342
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Sebaar

  1. Dragon idzie za ciosem i planuje wypuścić w skali 1/700 niszczyciele typu Gleaves- USS Livermore i USS Monssen: http://www.modelwarships.com/reviews/ships/dd/dd-436/700-dr/dragon-poster.html
  2. Nowości z naszego podwórka: CHOUN MARU IJN 1945, SURUGA MARU IJN 1943, SHIOYA 1943, USS Kearsarge (BB-5), http://nikomodel.pl/zywica.html
  3. Od kiedy to Martola produkuje modele: http://allegro.pl/item811353017_wloski_pancernik_conte_di_cavour_martola.html ???
  4. Przez ciebie mój Yamato będzie miał kompleksy .
  5. Czyżby sezon na Arizony . Nie ma czym się przejmować, metodą prób i błędów pewnie osiągniesz zadowalający poziom.
  6. Przy okazji od pewnego czasu można zajrzeć do pudła HMS Renown http://www.1999.co.jp/eng/10088941 A nam pozostaje czekać na edycje Trumpetera. Przy okazji mam bardzo ważne pytanie, który HMS Repulse (1/700) jest lepszy: Tamiya czy Trumpeter?
  7. Podobno są są tacy modelarze którzy wykorzystują łańcuszki o drobnych oczkach. Co do olinowania, to ostatnio stosuje żyłkę wędkarską na dłuższe fragmenty, krótsze natomiast wykonuje z ramki wyciągniętej nad świeczką.
  8. Potężnie waloryzowany będzie ten Hood. Jak mówią stoczniowcy, jak nie wiesz za co się wsiąść, to zacznij od kadłuba.
  9. HMS Renown podobno dopiero w lutym 2010, a tymczasem Pit-Road szykuje nam najnowszy nabytek JMSDF czy Hyugę: http://pitroad.s232.xrea.com/newitem/index.php?itemid=1153
  10. Sebaar

    USS Arizona (Dragon, 1:700)

    Łańcuchy pochodzą z zestawu, więc chyba zbyt duże nie są. Co do brudzenia, to jednak USS Arizona podobnie jak HMS Express jest prezentowa z okresu pokoju, więc "czystość" okrętu to była ważna rzecz. A wash był stosowany przy art.plot, katapultach i dźwigach.
  11. Tego pancernika nikomu chyba nie trzeba przedstawiać:
  12. Niszczyciele typu E były świadkami dwóch znanych tragedii Royal Navy podczas wojny, zapotnienia HMS Hooda i zniszczeniu Force Z. Model przedstawia HMS Express z okresu przedwojennego. Był jednym z wielu niszczycieli które wzięły udział w ewakuacji z Dunkierki, nieco później został uszkodzony na minie. Jego dalsze losy były związane ze służbą na Dalekim wschodzie, gdzie działał jako eskorta HMS Prince of Wales i Repulse. Po ich zatopieniu przez japońskie lotnictwo, podejmował rozbitków z HMS Prince of Wales. W 1943 przekazany Royal Canadian Navy gdzie otrzymał nazwę HMCS Gatineau. Złomowany w 1955 roku. Model pochodzi ze świetnego zestawu firmy Tamiya +parę dodatków.
  13. Sebaar

    Rosyjskie Mistrale

    Swego czasu publicznie planowali posiadanie kilku lotniskowców. Jak widać nie tylko stocznie są w zapaści, ale także brakuje Rosji nowych technologii. oraz http://www.altair.com.pl/start-3398
  14. Całkiem ciekawie się zaczyna, tempo prac też niezłe.
  15. O ile niszczyciele i okręty podwodne są w całkiem akceptowalnej cenie (oczywiście biorąc uwagę mają załączoną blaszkę) to co większe pozycje są w cenie zaporowej, ale akurat widać że te są one bardziej przeznaczone na eksport. Chociaż np. ORP Condrad (od pewnego czasu mnie korci na ostatni krążownik PMW) pod względem cenowym wypada całkiem kusząco. A tak ma wyglądać Yamato w 1/500: http://mokehana.blog34.fc2.com/blog-entry-59.html
  16. Zależy który, oczywiście to żywica więc w porównaniu do plastiku to wyższa szkoła sklejania. Sam sklejałem ORP Orzeł z tej firmy (jest na forum galeria), a ponieważ był to model szybki i mało skomplikowany trudno mi oceniać całość. A recenzje mają zazwyczaj całkiem dobre. P.S. Ciekawy mają konkurs na stronie: http://www.nikomodel.pl/
  17. Znalazłem tylko coś takiego: Polecam pytać o plany na http://fow.aplus.pl/forum/index.php
  18. To wszystko "new tooling" od Fujimi: http://www.hlj.com/product/FUJ43089 http://www.hlj.com/product/FUJ41016 http://www.hlj.com/product/FUJ42148 oraz full hull dwóch świetnych zestawów: http://www.hlj.com/product/FUJ42014 http://www.hlj.com/product/FUJ42018
  19. Ciekawy okręt wybrałeś na warsztat, także zestaw całkiem porządny. Także uważam że między katapultami było linoleum.
  20. Dragon chyba jednak oszalał , tym razem w skali 1/700: -dwa okręty w jednym pudle, -kadłub do wyboru w dwóch opcjach, -taki mały bajerek do zginania blach, -itd. http://www.modelwarships.com/reviews/ships/dd/dd-459/700-pre/poster-01.jpg
  21. Za całokształt to tak. Ale biorąc pod uwagę nowe modele to Fujimi i Aoshima pod względem ilości nowości wyprzedzają konkurencje, ale różnie bywa z wiernością oryginałowi. Np. http://www.aeronautic.dk/Warship%20kaiyo.htm 1. Pit-Road- że też nikt o nich nie wspomniał. 2. Tamiya, 3. Hasegawa, 4. Fujimi, Aoshima,
  22. Tym czasem można obejrzeć plakacik USS Laffey w 1/700 http://www.dragon-models.com/catalog/dml/new/7086/7086poster.jpg
  23. Sebaar

    IJN Yamato (Fujimi, 1:700)

    Zapraszam do in-boxa Fujimi: http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?t=14806 oraz Tamiyi (co prawda dotyczy on Musashi): viewtopic.php?t=4770
  24. Sebaar

    IJN Yamato (Fujimi, 1:700)

    Raczej robiła, wymienione przez ciebie modele tej firmy (Oyodo, Tone, Shokaku- ostatnio była nawet reedycja z nowymi ramkami uzbrojenia) to bardzo stare modele (technologicznie i moralnie). Yamato który tu zaprezentowałem to nowa jakość w wykonaniu Fujimi.
  25. A z rodzimego podwórka, jak zapewne wielu z was wie mamy wysyp luf w "700": http://www.master-model.pl/index.php?option=com_virtuemart&page=shop.browse&category_id=4&Itemid=56&lang=pl
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.