Dawno temu (w listopadzie) zacząłem popełniać takie oto jeżdzące pudełko od butów. Pudełko obrosło kurzem na półce przyglądając się milcząco moim zmaganiom z IS-em i dzisiaj ponownie zacząłem żywić do niego ciepłe uczucia. Może rozpoczęcie relacji z warsztatu zmobilizuje mnie do dalszej pracy .
Model, jak na razie, bardzo ładnie składalny. Lepsi ode mnie znawcy tematu znajda pewnie trochę uproszczeń, ale nie mam w planach podrasowania za pomocą dodatkowych zestawów. Chociaż, kto wie co mi strzeli do głowy w trakcie
W pudełku oprócz wyprasek z lat 74/87 trzy figurki w pozycjach j.w.
Trochę gratów, nawet paczki papierosów i puszki coli i kalki do nich.
RPG i kałach też się znajdzie, i nosze. Dodatkowo siatka i linka.
Mamy do wyboru wersję z Wietnamu (3 rodzaje kalek) i późniejszą.
Robię Wietnam.
Złożyłem na razie do kupy bez sklejania to, co wystrugałem:
Doszedłem do wniosku, że jednak z silnika zestawowego zrezygnuję, toporny strasznie, to ta wypraska A.D. 1974.