Podejrzałem, że Avi zaczął swoją relację z montażu ISa w dziale konkursowym, więc postanowiłem zaprezentować swoją pracę, efekt pewnie będzie znacznie gorszy. Zacząłem przy nim grzebać już jakiś czas temu, ale w międzyczasie żona moja przekonała się chyba trochę do perwersji jaką jest modelarstwo i w okolicach imienin kupiła mi M113 z Tamiyi, więc dłubię sobie powolutku na przemian obydwa. Są to moje pierwsze modele w tej skali. Obecnie stan prac wygląda tak:
uporałem się z nieszczęsnymi kółeczkami i częściami składowymi podwozia. Na razie jedyne przeszkody to przesunięcia form na małych elementach, nieznaczne szpary po bokach kadłuba i nieszczęsna lufa, która pójdzie w odstawkę (zamiana na Armorscale), gdyż przekrój wydał mi się niezbyt okrągły Więcej uszlachetnień nie zamierzam stosować.