Tomek Hejmo Napisano 20 Lutego 2010 Napisano 20 Lutego 2010 Tak sobie dłubię na zamówienie. Model strasznie toporny, dużo poprawiania i dorabiania. Najgorsza jest wieża z lufą. No i mój egzemplarz był strasznie niedolany z przodu na kadłubie. Nie będę tłukł 30 zdjęć do jednego posta, wrzucam te ostatnie. I na zachętę Reszta po nowej sesji foto, bo tylko jedno się nadawało. Tomek Cytuj
Tomek Hejmo Napisano 20 Lutego 2010 Autor Napisano 20 Lutego 2010 Powyciągałem detale pędzlem. Trochę się świecą, bo farba jeszcze mokra. Tomek Cytuj
temir 2 Napisano 21 Lutego 2010 Napisano 21 Lutego 2010 Witam! Fajnie że wreszcie ktoś ruszył ten temat - od dawna mnie intrygował ten model jego jakość i sklejalność i co z niego wyjdzie więc chętnie sobie tutaj popodglądam. Widzę że po opiłowaniu tej "cegły" wygląda nawet całkiem znośnie Pozostaje żałować że "ARMO" nie poszło za ciosem i nie wypściło doń kalek Pozdrawiam! Cytuj
Tomek Hejmo Napisano 22 Lutego 2010 Autor Napisano 22 Lutego 2010 Dzięki za odp. Kalki będą drukowane na zamówienie. Model jest kiepski, bryła pozostawia dużo do życzenia, jakość detali też. Za tą cenę spodziewałem się czegoś więcej. Ale trzeba też wziąć pod uwagę wiek tego modelu. Tomek Cytuj
Marek Ziętek Napisano 22 Lutego 2010 Napisano 22 Lutego 2010 Tomek nic za darmo sam go mam i walcze z nim . Cytuj
Złośliwiec Napisano 22 Lutego 2010 Napisano 22 Lutego 2010 A ja na nim poległem... Leży w szafie i czeka. Cytuj
Tomek Hejmo Napisano 22 Lutego 2010 Autor Napisano 22 Lutego 2010 Ja o mało nie poległem na tym: Szare to Poxipol prześwitujący spod cieniutkiej błonki żywicy. Jak on przetrwał podróż pocztą nie mam pojęcia. Tomek Cytuj
TankRed1070 Napisano 22 Lutego 2010 Napisano 22 Lutego 2010 Cóż, szkoda że ten ciekawy pojazd nie doczekał się porządnego modelu w tej skali. Ja robiłem kilka podejśc do zakupu. Problemw tym że nie lubię klocy pełnych w środku, których nie można pootwierać Tomku: brawo za temat. Brakuje warsztatów takich właśnie egzotycznych modeli. Ładnie go malujesz i będzie z tego piękny modelik. Pomimo takiego sobie zestawu. Pozdrawiam! Cytuj
Tomek Hejmo Napisano 22 Lutego 2010 Autor Napisano 22 Lutego 2010 Dzięki chłopaki za odzew, aż się chce robić dalej. Aktualnie model schnie na kaloryferku po fadingu. Jutro lecę do Bytomia pofukać go na połysk i będę washował. Co do modelu, to nie wiem, ile ma lat, ale sądząc po jakości odlewu jakieś 10 bym mu dał. Dziwię się, że Jadar, mając już bazę, nie chcę go nieco podrasować i puścić nowej wersji. Nie mówię tu o pełnym wnętrzu, ale niech poprawią narzędzia (odleją osobno?), dorzucą malutką blaszkę, skorygują zawieszenie, wieżyczkę i wsio. Chętnych na zakup, po normalnej cenie, pewnie kilkadziesiąt. Sam w miarę funduszy kupowałbym całą rodzinę, bo pojazd mi się strasznie podoba. Tomek Cytuj
Grzes Napisano 23 Lutego 2010 Napisano 23 Lutego 2010 Obrodziło SKOTami tej zimy... Bardzo fajnie że wreszcie polski sprzęt na fali Cytuj
pioter Napisano 23 Lutego 2010 Napisano 23 Lutego 2010 JADAR chyba nie ma chetnych do roboty, nic nowego nie wypuszczaja. Tez go mam ale z zamiarem przerobki na Rysia Med. Chwilowo walcze z medycznym Strykerem Cytuj
Tomek Hejmo Napisano 25 Lutego 2010 Autor Napisano 25 Lutego 2010 Robię. Wczoraj dostałem maila, że w MF-Zone wydrukowali kalki. Szkoda, że nie pospieszyli się o jakieś 3 dni :( Na Bytom pojedzie bez numerów. Tomek Cytuj
rtoipmodest Napisano 25 Lutego 2010 Napisano 25 Lutego 2010 No chętnie go obadam w realu. W Lublinie miałem w ręku model i wywarł na mnie dobre wrażenie. Na razie sądzę jednak, że przegiąłeś z olejami. Cytuj
Panzer4 Napisano 26 Lutego 2010 Napisano 26 Lutego 2010 Wszystko fajnie i też czekam na spotkanie w Bytomiu z modelem i z autorem PS Zauważyłem na ostatniej fotce takie miejsce na bocznej płycie, z tyłu, tuż przy styku górnej płyty, bocznej i tylnej - jakby niedomalowanie olejami - wyziera czysty podkład. Cytuj
Tomek Hejmo Napisano 26 Lutego 2010 Autor Napisano 26 Lutego 2010 Do tej czasu przedstawionego na zdjęciach tylko olejami. W tym momencie jest już po pigmentach i można uznać za skończony (czekam na numery), ale nie mam w akademiku możliwości zrobienia dobrych zdjęć. Poza tym mam umówioną profesjonalną sesję u Zbyszka Tamta plama to ratunek - strasznie kiepska do malowania żywica, nawet Surfacer nie chce się jej trzymać. 3 razy delikatnie chciałem ściągnąć mokrym pędzlem Vallejo i zeszło wszystko Miał wyjść fragment domalowany między corocznym remontem, ale po macie wszystko się ładnie zgrało i nic nie widać. Na spotkanie serdecznie zapraszam, będzie mi bardzo miło Was poznać Tomek Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.