Jump to content

Pz.Kpfw. III ausf. N w/schurzen 1/35 Dragon


nera
 Share

Recommended Posts

Chciałbym pokazać swój trzeci model po ośmioletniej przerwie. Jest nim Pz. III z osłonami bocznymi typu schurzen. Malowanie to 18 Dywizja Pancerna, lipiec 1943, Kursk. Oczywistym minusem tego modelu bedą zapewne figurki, ale mi się modele bez figurek totalnie nie podobają... są takie mm.. martwe;] Da tego wole modele nawet z figurkami takimi jak moje niż żadnymi:P

 

20100321138.jpg

 

20100321131.jpg

 

20100321135.jpg

 

20100321136.jpg

 

20100321137.jpg

 

20100321132.jpg

 

20100321134.jpg

 

zapraszam do oceny...

Link to comment
Share on other sites

Jako całość wygląda nieźle, kamuflaż fajny, figurki też przyzwoite poza twarzami, które są zbyt blade i "płaskie", spróbuj może je wycieniować.

Nie podobają mi się natomiast te wszystkie rdzawe obicia, zacieki i gąsienice.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Godzin... hmm nie liczyłbym tego w godzinach... tą pz III zacząłem w połowie lutego, skończyłem w sobote... Czyli nie co ponad miesiąc...

Zazwyczaj każdy model kleje w takim czasie...

Link to comment
Share on other sites

Ja też nie jestem ekspertem w figurkach, ale pośpiech nie jest dobry. Oczka pomniejsz zdecydowanie, szczególnie białka oczu jakby z przestraszonego dzikiego zwierza 3 numery za duże!

Link to comment
Share on other sites

Czyli nie co ponad miesiąc...

Czyli może nawet o 2 miesiące za szybko.

 

Kilka uwag od również powracającego do hobby po iluś tam latach:

 

1. Wszyscy Ci piszą popraw zdjęcia a Ty z uporem maniaka serwujesz na forum rozmazane modele na tle jakiejś meblościanki. Weź kawał białego/błękitnego/czarnego arkusza, ustaw aparat na jakimś statywie, oświetl odpowiednio i wtedy proś o ocenę, kiedy będzie co oceniać.

 

2.

Da tego wole modele nawet z figurkami takimi jak moje niż żadnymi:P

Fajnie masz. Ja wolałbym jednak brak figurek niż takie jak twoje.

 

3. Po jakiego grzyba próbujesz robić jakieś obdarcia, odpryski czy rdzawe zacieki? Nie pokryłeś modelu łoszem, nie zrobiłeś suchego pędzla, nie rozjaśniłeś powierzchni, nie przykryłeś filtrami a bierzesz się za brudzenie. Nie skończyłeś przedszkola a chcesz robić doktorat?

 

4. Czytaj, czytaj i jeszcze raz czytaj. A jak już przeczytasz PODSTAWY to przeczytaj je jeszcze raz.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli wolno mi wyrazić swoje zdanie, to osobiście wrzuciłbym model do kreta i popracował troszkę dłużej. Skoro to Dragon, to pewnie sporo za niego dałeś, więc można z takiego dobrego modelu wyciągnąć coś więcej :] Kamo moim zdaniem wymaga poprawy, bo ewidentnie są plamy w miejscach, gdzie na zbyt długo zatrzymałeś aerograf. W modelarstwie zazwyczaj pośpiech działa na minus, a osobiście uważam, że jeden dobrze wykonany model jest więcej wart niż cała kolekcja modeli przeciętnych. IMO popracuj nad nim jeszcze troszkę, a poprawisz model i nie będziesz musiał znowu płacić za kolejne miesiące zabawy (czyli kolejny nowy model).

 

Powodzenia!

Link to comment
Share on other sites

Nie skończyłeś przedszkola a chcesz robić doktorat?

A po co mi odrazu ciśniesz, moza to powiedzieć normalnie. Ty skończyłeś przedszkole? zrobiłeś doktorat? jak tak to sie ciesz, a nie od poczatku ciśniesz, no ale taaak... ściana wschodnia, nie wymagajmy za dużo... zamiast konstruktywnej krytyki pociski, Polska mentalność niestety...

Nie mniej dziękuje za wypowiedź

Link to comment
Share on other sites

Ty skończyłeś przedszkole?

Modelaskie? Nie. Jestem jeszcze w żłobku, co nie znaczy że nie mogę krytykować.

 

zamiast konstruktywnej krytyki pociski

Napisałem że zdjęcia do bani, że podstawowych technik modelarskich brak a Ty piszesz że to nie konstruktywna krytyka. To co jest "konstruktywną krytyką"? "Super model, trzymaj tak dalej!"?

 

 

ściana wschodnia, nie wymagajmy za dużo

Sam świadczysz o sobie.

Link to comment
Share on other sites

nie wypowiedź mae wyżej jest konstruktywna krytyką np. A nie od samego początku ciśniesz.

Rozumiem ze fajnie się pisze pod arcydziełami (jakich na tej stronie jest pełno) noo ale konstruktywnie i NORMALNIE powiedzieć coś pod modelami słabymi juz cięzej i mało kto potrafi. zamiast silic się na szaloną elokwencje lepiej napisać po prostu ''słuchaj to jest słabe, to jest beznadziejne a to wręcz chuu..'' nie mam pretensji do krytyki o ile jest ona z klasą, bo po to wrzucam swoje modele by usłyszeć kilka cierpkich słow.

 

"Super model, trzymaj tak dalej!"?

 

Gdybym chciał to słyszeć to bym pokazał swoje modele kolegom z osiedla, którzy nie maja zielonego pojecia o modelarstwie np.

 

Mam nadzieje ze dośc jasno się wyraziłem i wiesz o co mi chodzi

Link to comment
Share on other sites

Nie przejmuj się krytyką, rób dalej. Dojdziesz do wprawy. Zobacz moje modele "author21". Też mnie krytykują, ale ja też wyszukuje błędy i krytykuje. Zrobiłem ok 20 modeli z plastyku. Z ostatnich 10 jestem zadowolony. Zdjęcia też nie wychodza mi najlepsze. Ale błedy popełniają i ci z "doktoratami". W poradniku PAYO na panterze G leży np łańcuszek jubilerski (o oczkach które tylko sa w naszyjnikach ))))), w 1:1 takich nie ma itp.

Link to comment
Share on other sites

Szanowni koledzy - nie przesadzajcie znowu z krytyką, model nie jest znowu taki słaby, owszem brakuje mu dużo do doskonałości i na pewno nie jest to światowa czołówka ale przecież nie każdy jest w stanie pomalować model jak Mig Jimenez czy Adam Wilder!

Nie trzeba od razu nikogo dołować, kolega nera zamieścił zdjęcia czołgu żeby dowiedzieć się co zrobił źle i co w przyszłości poprawić a nie po to żeby słuchać, że nie umie robić ani modeli ani zdjęć.

Koledzy szanujmy się. Modelarstwo powinno łączyć a nie dzielić.

Nera - powinieneś pamiętać również o tym, że pokazując model publicznie, a takim miejscem jest forum, musisz się liczyć z krytyką i nie obrażać się tylko dlatego, że twój model komuś się nie podoba.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Sklejać każdy może jeden lepiej drugi gorzej to normalne .Ale z tą wschodnią ścianą to żeś mi przywalił bo ja mam 40 km do Łukaszenki .

Moja rada nie ruszaj go tylko postaw i klej drugiego a za rok lub dwa uśmiechniesz się lekko patrząc na początki lub powroty

Powodzenia w walce z trudną materią .

Mirek .

Link to comment
Share on other sites

Hehe, no tam gdzie jest męska rywalizacja trzeba mieć twardą skórę Z drugiej strony pocieszające jest to, że modelarstwo to nie sztuka, ą rzemiosło. Każdy się może go nauczyć, jedni szybciej inni wolniej, kwestia zacięcia. Z trzeciej strony znowu to rzemiosło ostatnimi czasy stało się strasznie ustandaryzowane Do tego stopnia, że modele tracą swój indywidualnu charakter. Wszyscy postępują według jakiejś tam listy kolejnych kroków w malowaniu, większość używa gotowych pigmentów, które sprawiają, że już nie trzeba nawet znać tradycyjnych nazw kolorów. Nawet washe to już gotowce o_O Generalnie każdy modelarz, który jeszcze nie wpadł w tą standaryzację jest nową nadzieją, bo może pokaże nam coś innego :]

Link to comment
Share on other sites

Popieram Ja też nie nanoszę dużych poprawek ewentualnie dodaje dodatki poprawiam trochę malowanie itp.

 

Co do krytyki uważam że kolega chemik przesadza i zamiast radzić,motywować to zniechęca do wrzucania czegokolwiek na forum.

 

 

 

Mi się nie podoba i zdjęcia są strasznie niewyraźne. Moim zdaniem kiepsko.

 

Poprzyj tą wypowiedź argumentami (Co Ci się nie podoba),jak ty to robisz,dodaj jakieś rady bo jak widzę takie wypowiedzi to zaczynam wątpić w przydatność stron modelarskich...

 

Co do modelu to kamuflaż jest trochę chaotyczny ale Mi się podoba.Przetarcia też nie są złe jednak nie podobają Mi się te beżowe (Imitujące rdzę ?).Jeśli chodzi o imitacje rdzy robię to tak że nakładam farbę rust a następnie na jeszcze nie wyschnięta warstwę farby sypie rdzawy pigment.Co do figurek rzeczywiście nie są najlepsze...staraj się pomniejszyć oczy,dokładnie malować szczegóły a jeśli cieniowanie Ci nie wychodzi to spróbuj chociaż na nim pobawić suchym pędzlem w wydaniu podstawowym...

 

 

Pozdrawiam Tomek.

Link to comment
Share on other sites

I właśnie o to mi chodzi dokładnie, dziekuje wszytkim za wypowiedzi

 

te beżowe (Imitujące rdzę ?).Jeśli chodzi o imitacje rdzy robię to tak że nakładam farbę rust a następnie na jeszcze nie wyschnięta warstwę farby sypie rdzawy pigment.

 

Ja robiłem to w sposób rózny... albo revell 83 (rust) zakładając ze to mały zaciek, albo klej kłade w to miejsce i suchym pędzlem nadaje mu jakaś tam fakture (bo rdza ma fakture, nie jest płaska) i dopiero revell 83... jesli ma to być jakiś wiekszy zaciek albo wydech np...

Ale cóż, oczywiście przykładem do naśladowania nie jestem:P

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.