Jump to content

author21

Members
  • Content Count

    612
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by author21

  1. author21

    Panzer 35(t)

    Odnośnie zdjęć. Pz. 35 (T) wygląda naturalnie, natomiast Pz. III nieco zabawkowo. Wiadomo kwestia gustu. Ale takie cieniowanie typu każda płyta osobno i zacieki pod prostymi kątami nie występują w przyrodzie. No może na eksponacie muzealnym. Przy zaciekach trochę zmian kierunku linii, linie zakrzywione , tak jakby spływał brud naturalnie na czołgu działającym i stojącym na nierównym terenie i pod różnymi kątami nachylenia. Wystarczy rzucić okiem na pierwsze lepsze archiwalne zdjęcie. Zacieki, brud , plamy - brak geometrii i prostych kątów. To tak jak ciemny wash na pustynnym czołgu, gdzie piasek wszystko zapycha (jasny).
  2. Fajnie to wygląda. Choć może efekt uzyskany bardziej przypomina fakturę 1:1 niż w skali. Ale czasem po przeskalowaniu słabiej to widać, więc ludzie często robią za duże spawy i ziarnistość, dla ludzkiego oka bez lupy.
  3. Ja zrobiłem z sody na wikolu i wyszło jak ten akowski na zdjęciach. (Nie mam akurat pod ręką zdjęcia swojego Shermana). Delikatnie wykałaczką nanosiłem rozcieńczony wikol z wodą i odrobiną fixera Valeyo (do pigmentów) na pancerz, aby uzyskać resztki śniegu na pancerzu. Na to sypałem delikatnie sodę. Nadmiar usunąłem. Wyszło OK ! Identyko jak z AK prezentowane powyżej !
  4. Mnie się podoba. Na końcu bym rozjaśnił całość jakimś filtrem i przykurzył pigmentami po całości, co by stonować kolory (wypłowiałe, żeby były) i będzie super
  5. Nie miałem problemu z klejeniem części metalowych "kropelką", lepsza wersja w żelu, lub nawet butaprenem. Delikatnie, też można poprawiać, ustawiać, a po wyschnięciu nie oderwiesz. Butapren może taki minus, schnie długo.
  6. Swoją drogą dziwne, 170 zł za kilka ramek z zewnętrzną bryłą ? A może o to chodzi ? Marketing.
  7. Przynajmniej pełna dowolność co do malowania. Wymyśliłbym jakieś całkiem SF !
  8. Skórzane stroje, wszędzie to LGBT !
  9. No i chyba koło zapasowe trzeba by przemalować. Bardziej ubłociło się na górze, a mniej na dole ?
  10. author21

    RSO w Myślenicach

    On jest na chodzie ?
  11. Ja bym nie szedł w pojeździe z Kampanii Wrześniowej w tak wiele zacieków ? Co najwyżej brud, kurz, błoto. A zacieki chociaż pojawią się na krzyżach , bo tak je omijają na razie ?
  12. Z punktu widzenia fizyki i grawitacji, takie zacieki po boku , gdy maska jest opadająca są niemożliwe. Nawet jakby pojazd stał na skupie złomu. Jeśli już tak to zaciek prostopadły do podłoża, a nie do krawędzi maski.
  13. Wiadomo najważniejsza jest przy tym zabawa. Ja też się nie przejmuję jak nie jest idealnie blaszka, którą ledwo widać gołym okiem, bo oglądam modele bez zooma na żywo, a nie przez zdjęcia. Część modelarzy powiela stereotypy, mimo że prawdziwe pojazdy tak nie wyglądają. Pokaż mi rozjaśnienia na prawdziwym pojeździe, które mają podział dokładnie na łączeniu blach, lub zacieki pod kątami prostymi, jak od linijki ? Jakby pojazd stał nieruchomo, uprzednio wypoziomowany. Na pomniku to co innego, ale nie w terenie.
  14. Nie wiem tylko po co to całe cieniowanie żółtego, jak zupełnie to zostało zamalowane potem ? Ja bym nie cieniował na bazowym, a dopiero później filtry, oleje na całym kamuflażu.
  15. Błotniki tylko wyprostuj, bo one odginały się do góry, ułatwiając zakładanie gąsienicy.
  16. Na zdjęciu powyżej , gdzie czołg przejeżdża przez zburzony most, widać stary kod 4 cyfrowy. Dwie ostatnie cyfry były zamalowane i zastąpione jedną. Zrobiłem tak w modelu Tamiya 1:35. fajny efekt zmiany numeru. Poza tym super wykonanie IS-a. Taki jak ma być !
  17. Fajny, ale napiszę t co przy innym modelu SU 85 powyżej. Czemu zacieki jak od linijki ? Takie w naturze tylko mogą być na muzealnym lub pomnikowym egzemplarzu. Przecież pojazd nie stoi zawsze na idealnie wypoziomowanym podłożu. Trochę to nie naturalnie wygląda. Raczej zacieki w różnych kierunkach, pod różnymi kątami, załamane, krzywe itp.
  18. Fajny, niezłe kamo zimowe, jak dla mnie zbyt prostopadłe zacieki do podłoża. Wszystkie ten sam kąt. No chyba że czołg stał cały czas wypoziomowany idealnie, jak na pomniku.
  19. Jak nie chcesz inwestować w anteny, to sprawdza się też plastykowy drucik od metki, np. z ubrań. Podobnie jak z miotłą. Elastyczny , prosty.
  20. Kilka zdjęć archiwalnych i kamuflaż widać na czołgach występujących bez osłon . Ten typ kamuflażu nanoszony był w fabryce a nie "polowo". Co innego wcześniejsze kamuflaże. Na Wehrmacht olive, gdzie nakładano pistoletem lakierniczym wężyki zielone i brązowe , wtedy z reguły osłon nie ruszano, nawet narzędzi, kół zapasowych, lin, innego osprzętu. Czołg z fabryki wyjeżdżał jednokolorowy, a resztę robiono w jednostkach.
  21. Dobrze, że z osłonami gąsienic. Bo kamuflaż był na całych burtach, pod osłonami też, bez paska żółtego. Niezły model !
  22. Fajne wnętrze. Z zewnątrz zróżnicowałbym zacieki. Wszystkie pod kątem prostym, jakby pojazd stał zawsze wypoziomowany idealnie. Zacieki takie są we wszystkich kierunkach i czasem nawet załamane. Prosty zaciek jest na rynnie , dachu, gdzie nie zmienia się kierunek spływania brudu, ewentualnie na pojeździe w muzeum lub pomniku.
  23. Paski metalowe, ale czemu białe ? Te białe przetarcia mam nadzieję że znikną w późniejszym malowaniu, bo na razie to razi. Obejmy na zbiorniki zdecydowanie zielone.
  24. Zdjęcie III z Bovington, nie jest przekłamane. Widziałem go na żywo w Bovington. Pytanie tylko, czy pomalowany jest odcieniem zgodnym historycznie ?
  25. Na maszcik antenowy cienki drucik z "zimnych ogni" - idealnie prosty i cienki.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.