Jump to content

[HUMVEE IN-BOX]Italeri - 6484 - M1097A2 Cargo Carrier - 1:35


kubisz
 Share

Recommended Posts

Dzisiaj stałem się "szczęśliwym" posiadaczem "nowego" modelu Italeri (nr kat. 6484) M1097A2 Cargo Carrier. W poprzednim zdaniu w cudzysłowie wyrazy, które są w nim zbędne. Ani ten model mnie specjalnie nie uszczęśliwił, ani tak do końca nie jest nowy.

 

Kupiłem go, bo potrzebowałem modelu wyjściowego do jakiejś konwersji, a było mi wszystko jedno, na który model Italeri padnie.

 

Model to ramki znane ze starego zestawu Italeri (nr kat. 273) M998 Command Vehicle oraz ramka z równie starego modelu Revell (nr kat. 03027) HMMWV M 1038 Cargo w.Canvas.

 

 

Pudełko:

DSCF3926.jpg

DSCF3927.jpg

 

Ramki z zestawu Italeri 273:

DSCF3929.jpg

DSCF3930.jpg

DSCF3928.jpg

Fatalne fotele, zupełnie nie przypominające oryginałów. Równie tragiczne są koła. Bardzo źle rozwiązano połączenie dolnej części nadwozia z maską i elementami komory silnika, gdzie konieczne jest łatanie ogromnych dziur.

 

Ramka z zestawu Revell 03207:

DSCF3931.jpg

Wyciągarka o złym kształcie, plandeka z kilku elementów wymagająca szpachlowania.

 

Instrukcja:

DSCF3932.jpg

DSCF3933.jpg

 

Kalkomanie:

kalki.jpg

 

Schematy malowania wydrukowane na rewersie pudełka:

scematy_malowania.jpg

 

Wg producenta mamy możliwość wykonania modelu w jednym z trzech malowań. Jednak oglądając schematy malowania możemy zauważyć ignorancję panów z Italeri. Po kolei:

1) US Army, Arabia Saudyjska, 1991 ("Pustynna Burza") - lusterka nowego typu pojawiły się w wariancie A1 w 1992 r. Poza tym takich lusterek, jak na rysunku, nie ma w modelu;

 

2) Wojsko Polskie, 2005 - w modelu nie dostaniemy żadnego charakterystycznego dla polskich M1097A2 elementu. Wyciągarka, przednia osłona, fotele, lusterka i koła są nie takie, jak trzeba (choć na rysunku widok od przodu jest w porządku). Tylnego zderzaka z koszem na kanistry i stelażem na koło zapasowe nie ma w ogóle. Nawet kalki nie są atutem, bo pojazd o numerze rejestracyjnym UB 00003 ma z tyłu jednorzędową tablicę rejestracyjną (nie dwurzędową, jak proponuje Italeri):

13-6.jpg

 

3) US Army, Irak, 2003 (początek OIF) - tutaj również lusterka i osłona (elementy) nie pasują ani do rysunku, ani do faktu występowania w OIF. Choć całkowicie możliwości wystąpienia takiej konfiguracji wykluczyć nie można.

 

 

 

Podsumowanie: ten model to kpina z modelarzy. Kiedy zapowiedziano go na ostatnich targach w Norymberdze, niejeden humveemaniak obiecywał sobie wiele. Tym bardziej, że nadzieję dawała nazwa zestawu (zawierająca określenie wariantu upgrade'wanego - A2) oraz zdjęcie Humvee w malowaniu Wojska Polskiego:

italeri_04_of_43.jpg

 

Niestety nadzieje okazały się płonne - wbrew nazwie z tego zestawu nie zbudujemy ani wersji M1097, ani wariantu A2 (brak najbardziej charakterystycznych elementów - tylnego zderzaka i nowych lusterek). Z pudła możemy zbudować co najwyżej wersje M998 (bez wyciągarki) lub M1038 (z wyciągarką). Ale zbudowanie poprawnego modelu Humvee z jakiegokolwiek zestawu Italeri to temat na bardzo długi esej...

Link to comment
Share on other sites

Tak się cieszyłem,kiedy dowiedziałem się na forum,że italeri ma nowy model humvee (i to polskiego humvee) Czytając recenzję Kuby (i analizując foty modelu w necie) jestem mega rozczarowany.Myślę bardzo o budowie polskiego humvee (ale użyję chyba zestawu Academy,plus elementy z gun trucka)Choć na pewno kupię ten model (wykorzystam plandekę) Dzięki Kuba

Link to comment
Share on other sites

A tak chciałem, chociaż raz, zrobić in-box'a. A tu masz...Model dojedzie dopiero jutro, a tu już pozamiatane. Kubisz, następnym razem, zanim kupisz jakiś model, może łaskawie sie zapytaj...czy możesz. Takie decyzje trzeba konsultować, jest to w dobrym tonie. A niech to...coś tam.

Link to comment
Share on other sites

Wiele można by pisać na temat tego modelu, niestety przede wszystkim złego... Ograniczę się do dwóch zdań. Plusem są boczne napisy UB00003, plandeka pomocna w modelu IED Academy oraz niska cena. Drugie, dzięki Kuba za in-boxa.

 

Ale zbudowanie poprawnego modelu Humvee z jakiegokolwiek zestawu Italeri to temat na bardzo długi esej...

Osobiście znam głupka, który pokusił się o budowę M1097A2 z modelu Commando Italeri, no i do tego już dwa razy sklejanego...

Link to comment
Share on other sites

Tak sobie przed chwilą jeszcze raz obejrzałem zawartość i doszedłem do wniosku, że ten model został zaprojektowany całkowicie na kolanie. Najbardziej jaskrawy przykład to tablice rejestracyjne i oznaczenia priorytetu drogowego dla polskiej wersji. Są na arkuszu kalkomanii, są na schemacie malowania, ale... jak je wg producenta należy przykleić? Do czego? W jaki sposób?

 

Model w zasadzie powinien być bojkotowany. Ale z drugiej strony przy niskiej sprzedaży nie doczekamy się już nigdy żadnego Humvee od Italeri. Ale z trzeciej strony - jeżeli to mają być takie "modele", to ja dziękuję, postoję...

Link to comment
Share on other sites

Mam też już ten model...Niemniej jednak ma trzy zalety:

- ładne pudełko

- typ osłony przedniej, która być może uda sie wykorzystać przy innym modelu

- bardzo ładnie zafoliowane ramki (chyba jeszcze nie zdażyło mi się w Italce). Bardzo dobra gatunkowo folia z pięknymi napisami. To też coś...

Listonosz chyba wiedział co jest w paczce, bo tak jakoś podawał mi go dwoma palcami, uśmiechał się też drwiąco.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.