krzychu-onisk Napisano 23 Lipca 2010 Autor Napisano 23 Lipca 2010 Zasadniczo to sie nie znam ale podpowiem tylko tyle rob jak Ci sumienie kaze a napewno bedzie dobrze Very Happy Gdyby to było takie proste Stan na dzisiejszy poranek: Na razie blaszki idą w miarę gładko. Nie będę wymieniał wszystkich, sporo pozostanie gorszego-zestawowego. Tylko jedna lufa jest na razie wymienina, wszystkie trzymają się na maskolu, ot tak dla szpanu A co myślicie nad taką koncepcją? Cytuj
maszynista93 Napisano 23 Lipca 2010 Napisano 23 Lipca 2010 Uważam że gąska na przedniej płycie jak najbardziej (fajnie wygląda) ale może nie koniecznie od 4-ki, ja bym dał coś większego na tak dużą powierzchnię np. od tygrysa albo po prostu od pantery Ja tera dłubię Pzkpfw IV i na przednim pancerzu poobkładałem go gąskami od T-34. Jeśli twój też jest ze wschodu to może taka koncepcja Cytuj
krzychu-onisk Napisano 23 Lipca 2010 Autor Napisano 23 Lipca 2010 Tak to wygląda z Tygrysimi gąskami. To która opcja lepsza? Te jak i od III-ki mam od kolegi Tremac'a za co jeszcze raz wielkie: DZIĘKUJĘ A tak to gąsek nie mam, 4 ogniwka od KW ale je chce zachować do innego projektu. Cytuj
maszynista93 Napisano 23 Lipca 2010 Napisano 23 Lipca 2010 To tylko moje zdanie ale ja jestem za tygryskowymi Cytuj
Ł.Sosnowski Napisano 23 Lipca 2010 Napisano 23 Lipca 2010 Mogę się podzielić gąskami od T-34, zostało mi trochę Magic Tracków. Będą pasowały jak ulał Cytuj
Tomek_gnr Napisano 23 Lipca 2010 Napisano 23 Lipca 2010 z tego co widze to obie wersje trackow maja błedny pełny ząb czyli lipa, ja bym sobie darował wogole na Twoim miejscu i zostawił czystą płyte przednia. Cytuj
krzychu-onisk Napisano 23 Lipca 2010 Autor Napisano 23 Lipca 2010 Mogę się podzielić gąskami od T-34, zostało mi trochę Magic Tracków. Będą pasowały jak ulał Very Happy Tyle że Magic Tracki to 35 a to jest 48. z tego co widze to obie wersje trackow maja błedny pełny ząb czyli lipa, ja bym sobie darował wogole na Twoim miejscu i zostawił czystą płyte przednia. Gąski tej Panthery to też pełen ząb... Na pewno nie było III-jek z pełnym zębem? Niektóre IV-ki (nawet J) takie miały, a IV-ki i późniejsze III-ki miały chyba ten rodzaj (40 cm). W dodatku znalazłem zdjęcia gdzie widać iż miały pełny ząb: Cytuj
Tomek_gnr Napisano 23 Lipca 2010 Napisano 23 Lipca 2010 Nie jestem specem od panter ale z tego co widze to i ta grafika ktora masz w sygnaturze i pantera na pudelku maja zab z otworem. Jeśli chodzi o gaski do tygrysa to nie bylo takich z pelnym zebem. A co do trójki/czwórki to zalezy jakie sa po drugiej stronie. http://www.shermany.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=1213&sid=f6d9e638668446834d0bba74d5e17acd http://www.shermany.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=1232&sid=f6d9e638668446834d0bba74d5e17acd przegladnij sobie te dwie strony i zidentyfikuj swoj typ gasienic to bedziesz wiedzial czy ma byc otwor czy nie ;) Cytuj
krzychu-onisk Napisano 23 Lipca 2010 Autor Napisano 23 Lipca 2010 Nie jestem specem od panter ale z tego co widze to i ta grafika ktora masz w sygnaturze i pantera na pudelku maja zab z otworem. Tzn. chodziło mi oto że Tamka jeszcze nie dorosła by produkować gąsienice z otworami. A te trójko-czwórkowe to raczej coś takiego: To może jednak użyje od III-ki. Jeszcze zajrzę do pudełka z T-34 Hobby Bossa w tej skali i zobacze czy tam czegoś z zapasowych by nie podebrać. Mam jeszcze takie głupie pytanie... Co to za "tuba" na lewej stronie kadłuba? Cytuj
krzychu-onisk Napisano 23 Lipca 2010 Autor Napisano 23 Lipca 2010 (edytowane) Pojemnik na wycior. Czyli: na przyrząd do czyszczenia lufy, no czyli tego usuwać nie muszę. Dzięki Natomiast to już tak. Bo wynika że ten (prawie) kwadrat oraz te dwa otwory są częścią tego elementu który podtrzymuje lufę nieruchomo. (też nie wiem jak to się zwie) A to już moja propozycja na problem wydostawania się żołnierzy ze środka. Włazy złożone z dwóch skrzydeł, po obu stronach. Posiadałem tylko jedne, jednak dzięki uprzejmości użytkownika o nicku pan_piotrek wzbogaciłem się o kolejne, za co serdecznie dziękuje Edytowane 23 Lipca 2010 przez Gość Cytuj
Tomek_gnr Napisano 23 Lipca 2010 Napisano 23 Lipca 2010 mi sie wydaje że albo przykleić ten stabilizator lufy albo zeszlifować calkowicie niby ze zostal usuniety. Tylko pytanie czy w warsztacie chcialoby sie niemcom go usuwać, niby zmniejsza troche mase ale wlasciwie nie przeszkadza a w warunkach frontowych liczy sie zeby szybko pojazd dopuscic do akcji. Uchwyt na pokrywie silnika jest z fototrawionek? bo jakis taki plaski zupelnie sie wydaje. Niezle te wlazy, jest to jakis pomysl tylko nie wiem czy nie sa za male, dokladales figurki do nich zeby mniej wiecej zobaczyc czy byloby wygodnie sie przez nie wydostawac? Cytuj
krzychu-onisk Napisano 23 Lipca 2010 Autor Napisano 23 Lipca 2010 mi sie wydaje że albo przykleić ten stabilizator lufy albo zeszlifować calkowicie niby ze zostal usuniety. Tylko pytanie czy w warsztacie chcialoby sie niemcom go usuwać, niby zmniejsza troche mase ale wlasciwie nie przeszkadza a w warunkach frontowych liczy sie zeby szybko pojazd dopuscic do akcji. Usunę, bo jak plan zakłada to był eksperyment i robiono go jakby "od podstaw", dlatego też można wyjaśnić brak śladów po łożyskach i całej konstrukcji osadzenia wieży. Uchwyt na pokrywie silnika jest z fototrawionek? bo jakis taki plaski zupelnie sie wydaje. Tak, blaszka. Niezle te wlazy, jest to jakis pomysl tylko nie wiem czy nie sa za male, dokladales figurki do nich zeby mniej wiecej zobaczyc czy byloby wygodnie sie przez nie wydostawac? Sprawdziłem i jeśli Niemiec nie jadłby za dużo to by przeszedł, trochę ciasnawo, ale w miarę. Można powiedzieć, dobre rozwiązanie problemu którego można było uniknąć. Teraz muszę się zdecydować na co z tymi gąsienicami, żeby dorobić pod nie mocowanie. Cytuj
pan_piotrek Napisano 23 Lipca 2010 Napisano 23 Lipca 2010 Włazy wyszły naprawdę elegancko Zawsze skory do pomocy Cytuj
krzychu-onisk Napisano 30 Lipca 2010 Autor Napisano 30 Lipca 2010 Kotka daje mi trochę w kość. Jakoś to idzie, prawie skończyłem blachy. Wiem, że nie powinienem, ale po doświadczeniach z Leopardem narzędzia zostawię plastikowe. Tak samo wiele części które przerastają mnie swoją małością Tak to wygląda teraz: Cytuj
cloner16 Napisano 30 Lipca 2010 Napisano 30 Lipca 2010 Końcówki z PE na rurach wydechowych powinny być przekręcone o 90 stopni, przynajmniej tak mi się wydaje. Cytuj
pan_piotrek Napisano 30 Lipca 2010 Napisano 30 Lipca 2010 ...ale po doświadczeniach z Leopardem narzędzia zostawię plastikowe. A co się stało Leopardowi? Sry za offtop ale temat mnie interesuje Cytuj
krzychu-onisk Napisano 30 Lipca 2010 Autor Napisano 30 Lipca 2010 Końcówki z PE na rurach wydechowych powinny być przekręcone o 90 stopni, przynajmniej tak mi się wydaje. Wpierw je tak przykleiłem, ale potem patrze na zdjęcia Panthery i małe zaskoczenie więc poprawiłem: A co się stało Leopardowi? Siedzi i czeka aż mi się zachce dalej go blaszkować. Cytuj
cloner16 Napisano 30 Lipca 2010 Napisano 30 Lipca 2010 Wpierw je tak przykleiłem, ale potem patrze na zdjęcia Panthery i małe zaskoczenie więc poprawiłem: Jakie dziwny , nawet rury musieli mieć inne. Cytuj
krzychu-onisk Napisano 1 Sierpnia 2010 Autor Napisano 1 Sierpnia 2010 A tak to wygląda teraz: Dzięki Strojowi i jego super cienkim wiertłom mam już wklejone wszystkie lufy. Cytuj
krzychu-onisk Napisano 6 Sierpnia 2010 Autor Napisano 6 Sierpnia 2010 Narodzie pomóż! Pomalowałem wczoraj Flaka na Dunkelgelb i wszystko ok, zamaskowałem dziś osłony do zielonego kolorku, maluje i powstawało mi takie coś: w miejscami farba poprostu "znikała". Myślałem, że to nie odtłuszczenie, ale nie, odtłuszczałem przedtem, a potem poprawiłem i wciąż to samo. Może ktoś pomóc w rozwiązaniu zagadki? Malowałem Air'ami, a podobny przypadek miałem kiedyś na innym modelu. Może ma to związek z pozostałościami zmywacza Wamodu do akryli? Rzecz jasna z osłon usunę farbę i pomaluje ponownie. Cytuj
Chudziutki Napisano 6 Sierpnia 2010 Napisano 6 Sierpnia 2010 A dobrze wymieszałeś farbe? Airy mają to do siebie, że czasami pigment osiada na dnie i do aerografu wlewa się samą "wode". Cytuj
krzychu-onisk Napisano 6 Sierpnia 2010 Autor Napisano 6 Sierpnia 2010 Tak, wymieszałem, jak zwykle zresztą. Myślę jednak, że mogła to być wina Wamodu (bądź wody) który pozostał w aerografie. Cytuj
tomek14147 Napisano 6 Sierpnia 2010 Napisano 6 Sierpnia 2010 Myślę jednak, że mogła to być wina Wamodu (bądź wody) który pozostał w aerografie. Bardzo możliwe. Dobrze wymieszane Airy ładnie kryją powierzchnie i raczej nie robią takich niespodzianek. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.