Skocz do zawartości
MrDyzio

[ZDOB] Panzer IV J LWP (1/72 Revell)

Rekomendowane odpowiedzi

Wreszcie znalazłem odrobinę czasu by wrzucić warsztat. Obiektem mojego znęcania się będzie znany model Revella

P1150307.jpg

P1150308.jpg

 

Do tego dołożę też toczoną lufę produkcji Armorscale

P1150310.jpg

 

A obiekt finalny ma się prezentować mniej więcej tak

PolskiPzIVJ.jpg

Skan pochodzi z magazynu Odkrywca z listopada 2005.

 

Dodatkowo gdzieś mi się zdarzyło wyczytać, że owa maszyna zdobyta została w marcu 1945. Jak można przeczytać na skanie maszyna została wyremontowana w 24 batalionie naprawy czołgów i wcielona do 5 Dywizjonu Artylerii Samobieżnej 6 Dywizji Piechoty we wrześniu 1945.

 

Na chwilę obecną sklejona jest już wanna czołgu, jak również wycięte, oszlifowane i sklejone w pary koła. Zacząłem mieć lekki wstręt do wszystkiego co okrągłe.

P1150398.jpg

P1150396.jpg

 

W weekend niestety nie miałem czasu na modelowanie, bo gościłem na imprezie modelarskiej, ale to już całkiem inna historia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli maszyna została zdobyta tak późno, tuz przed końcem wojny, można spokojnie założyć, że była to wersja późna, lub nawet finalna. Tymczasem na planszy barwnej widnieje późna Ausf. H lub wczesna Ausf. J. Model moim zdaniem bardziej pasuje do wyobrażenia o tym zdobycznym pojeździe, ale ja bym poszedł w większe modyfikacje: 3 rolki podtrzymujące, późny właz na sworzeń i zmieniony tylny hak holowniczy, pflizen na wieży i kilka innych detali.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tymczasem na planszy barwnej widnieje późna Ausf. H lub wczesna Ausf. J

 

A nawet i to nie do końca pasi, bo nie miały już bocznej szczeliny obserwacyjnej, a na planszy ma. Nie wspominając, że wycior do lufy jest od krótkolufowych IV-rek.

 

Bez zdjęcia będzie ciężko dojść dokładnie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akurat specem od Panzer IV nie jestem... Ale mam pytanie. Czy nie można zidentyfikować wersji po numerze seryjnym? Z tego co mi wiadomo, to nie zachowało się zdjęcie tego wozu.

rtoipmodest wspominał mi też coś o jakimś Pz. IV ze szkoły pancernej, ale nie pomnę detali.

W jakiejś publikacji trafiłem na mocno niewyraźne foto Panzer IV H, jakoby używanego przez naszych we Włoszech.

Jeśli macie jakieś dodatkowe informacje na temat tychże wozów, to byłbym wdzięczny.

Panzer4 równie dobrze mógł być to wczesny IV J. Póki co dowodu na to, że było inaczej nie ma. Mnie osobiście na planszy nie bardzo pasuje obecność niemieckiego MG w przednim jarzmie. Sądze, że raczej byłby wymieniony na km produkcji sowieckiej...

Na chwilę obecną skłaniam się do wczesnej IV J, z minimum ingerencji w model. Niech choć raz uda mi się coś sklecić prawie z pudła

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczesna Jotka to czerwiec 1944. Myslisz, że tak długo utrzymałaby się na froncie lub w odwodach? Jest to możliwe, ale mało prawdopodobne. Poza tym model sam w sobie to Ausf J serii środkowej - gdzieś tak jesień 1944 (jak chcesz z zimmeritem to wrzesień-październik, jak bez to później).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wczesna Jotka to czerwiec 1944. Myslisz, że tak długo utrzymałaby się na froncie lub w odwodach? Jest to możliwe, ale mało prawdopodobne. Poza tym model sam w sobie to Ausf J serii środkowej - gdzieś tak jesień 1944 (jak chcesz z zimmeritem to wrzesień-październik, jak bez to później).

 

No tak... nie pomyślałem o wersji środkowej. Zimmu nie chce

Czy wersja środkowa miała 4 rolki? Tłumik w wersji beczułka czy dwie rury?

Za dużo wersji tych panzerów choć akurat tutaj jest raczej więcej domysłów i przypuszczeń niż danych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Środkowa to mniej więcej tak: brak wizjera na boku kadłuba, rury zamiast tłumika, brak śladów po dodatkowym wydechu do silnika wieży, 4 rolki stalowe, koła napinające odlewane, właz dowódcy uchylny, włazy na wieży bez wizjerów, czyli generalnie model odpowiada temu wzorcowi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mocno niewyraźne foto Panzer IV H, jakoby używanego przez naszych we Włoszech

 

Chodzi o to zdjęcie?

polskipz4.jpg

 

Słowo "jakoby" pasuje tu najbardziej, bo poza powyższym podpisem nic o tym nie świadczy, aby to Polacy go używali. Kiedyś zdaje się na PWM była dyskusja o tym pojeździe, jednak żadnych dowodów nikt nie przytoczył...

 

Zimmu nie chce

Przemyśl sobie jeszcze. Zimm eduarda w tej skali jest naprawdę tani, a wygląda efektownie- popatrz na Stuga kolegi Panzer4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Radek Filipek o tym zdjęciu mówiłem, bo żadnego innego nie spotkałem. A szkoda, bo fajnie byłoby machnąć wersję H z naszymi oznaczeniami

 

Zimmu na pewno nie będzie, ale po kolei.

 

Panzer4 wygląda na to, że Twoje przypuszczenia do co wersji J były prawidłowe. 2 dni temu dotarła do mnie książka Magnuskiego trafiona na Amazon.

W rozdziale "Sprzęt zdobyczny" wspomina Panzer IV J. Pozwolę sobie na cytat:

"W ewidencji jednostek pancernych LWP figurował jeden zdobyczny wóz tego typu w wersji J, numer fabryczny 101 155 (lub 110 155) pochodzący z ostatniej serii produkcyjnej (tę odmianę budowano wyłącznie w zakładach Nibelungwerke), zdobyty prawdopodobnie w marcu 1945 roku. Naprawiony w 24 batalionie naprawy czołgów, przekazany został 5 dywizjonowi artylerii samobieżnej 6 DP tuż po zakończeniu wojny. Czołg wykazywany był w stanie do 5 października 1945 roku, po czym 5 das przekazał wóz do 3 szkolnego pułku czołgów. Późniejsze jego losy nie są znane."

 

Czyli jeżeli dobrze wnioskuję to czeka mnie przeróbka na wersję z 3 rolkami? Jakie inne przeróbki są konieczne? Czy rysunki z wydawnictwa Kagero są ok?

 

pozdrawiam

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oprócz trzech rolek podtrzymujących (innego typu) czeka Cię:

- przeróbka haka holowniczego tylnego

- dorobienie "uszy" do wanny

- przeróbka włazu dowódcy z uchylnego na obracany na sworzniu

- uchwyty, ewentualnie całe Schuerzen typu siatkowego (Part robi dobry zestaw dedykowany temu modelowi)

- "odbojniki" włazów kierowcy i radiooperatora (to akurat najmniejszy prblem)

- zmiana ułożenia haków na liny stalowe na tylnej płycie.

 

To tak z pamięci. Bardzo dobrze rozrysowane detale końcowych "czwórek" znajdziesz w publikacji Kagero.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj dotarła do mnie konwersja do późnego Panzera IVJ, tak więc temat powinien ruszyć z miejsca. W zestawie żywica, blaszki, lufa, toczone rolki.

P1160577.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedy kolega wróci do projektu ? Jestem bardzo ciekaw efektów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kiedy kolega wróci do projektu ? Jestem bardzo ciekaw efektów

 

Pewnie już niebawem Ostatnio górę wzięły inne obowiązki, jak to w życiu. Panzer czeka w kolejce i chyba już bedzie pora się za niego zabrać. Dzięki za doping

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sam myślę nad zabraniem się za ten projekt (szukam aktualnie odpowiedniego modelu) lub Panzer III Pułku Ułanów Karpackich z Egiptu

 

Powodzenia w dalszych pracach! Mam nadzieję, że wkrótce uraczysz nas ciekawą aktualizacją

 

Pozdrawiam

Kornik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W tej chwili na tapecie jest mały projekt SF. Za chwilę będę wrzucał temat. Poza tym rozgrzebane Beaverette i wz.29

Ale Panzer IV będzie następny...

 

pzdr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W takim razie czekam z niecierpliwością.

 

U mnie też na warsztacie Sherman III spod Monte Cassino i powolne przygotowania do IS-a 2...

 

No ale przynajmniej wena nie puszcza (odpukać )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

IS-2 też planuję. Nawet ostatnio je wyciągnąłem z szafy. Mówię o liczbie mnogiej bo mam IS-2 i IS-2m. Trafiły jednak z powrotem do szafy, bo mam problem z przypisaniem wersji do oznaczeń. Mam kalkomanie do kilku polskich IS-ów, ale tu się pojawił problem, bo te same czołgi w różnych publikacjach są raz podpisywane jako IS-2 a raz jako IS-2m (te same zdjęcia).

Żeby było ciekawiej to nie pokazują one przodu, co pomogłoby w rozstrzygnięciu wątpliwości.

 

Jeśli masz jakieś rozstrzygające moje dylematy informacje to byłbym wdzięczny.

 

 

pzdr.

Marcin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety nie posiadam takowych. Mam ten sam problem. Zdjęć (przynajmniej takich ogólnodostępnych) jest mało.

Nie będę się specjalnie rozwodził. Robię go z zestawu IS-2m Dragona w 1/35 (nr kat.6018). Będzie w malowaniu z kalkomanii Armo (albo numer 420 albo 4100). Nie będę za bardzo oryginalny, ale chcę mieć polskiego IS-a w kolekcji.

 

Pewnie już znasz ten wątek, ale i tak wrzucę go. Może Ci w jakiś sposób pomoże:

 

http://odkrywca.pl/polskie-js-2-w-walce,657681.html

 

Pozdrawiam

Kornik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korniku dzięki za ten wątek. Niestety jedyne wyraźne zdjęcie od przodu jest powojenne, ale nie jest widoczny numer na wieży...

Pomyślę jeszcze jak to rozstrzygnąć. Może w międzyczasie ktoś się ujawni z wiedzą tajemną o IS-ach w LWP. Moje IS-y oczywiście będą w 1/72 i w polskich barwach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie a poczytać o temacie w książkach nie laska. Widze ze jak nie ma w gogle to nie istnieje. Mnie w zamierzchłych czasach uczono ze zanim zabiorę się do modelu powinienem zebrać dokumentacje , zapoznać się z nią a dopiero robić model . A zapewniam was ze w moich czasach to było cholernie trudne. I cholernie drogie. Tajemnica wojskowa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie tylko Ciebie Marku tak uczono i nie tylko Ty książki czytasz. U mnie też tych książek dość sporo się przez lata uzbierało z tymże głównie o tematyce lotniczej. Co do pojazdów LWP i IS-a to moja wiedza była kilka miesięcy temu była niewielka, ale od czerwca trochę dokumentacji przybyło

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Panowie a poczytać o temacie w książkach nie laska. Widze ze jak nie ma w gogle to nie istnieje. Mnie w zamierzchłych czasach uczono ze zanim zabiorę się do modelu powinienem zebrać dokumentacje , zapoznać się z nią a dopiero robić model . A zapewniam was ze w moich czasach to było cholernie trudne. I cholernie drogie. Tajemnica wojskowa.

 

Wyobraź sobie, że nie tylko Ty czytasz książki. I przestań w końcu predystynować do tytułu alfy i omegi w dziedzinie polskiej powojennej pancerki, gdyż raz już Ci pokazałem, że to co Ci się wydaje niekoniecznie jest prawdą (za pomocą zdjęcia z książki a nie z google).

Temat polskich IS-ów z Kornelem rozgryźliśmy w mailach już jakiś czas temu. A nie kontynuowaliśmy go tutaj, gdyż tu jest miejsce na Pz IV.

Przykro mi, że muszę Cię rozczarować, ale nie mam już 15 lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W temacie IS-ów w LWP. Wszystkie wojenne zdjęcia wozów z 4 pułku przedstawia IS-2m (albo jak inni mówią wz. 44 - w każdym razie późną wersję z płaską przednią płytą pancerną). Najprawdopodobniej IS-2 (wz. 43, wcześniejsza wersja z łamaną przednią płytą pancerną) miał 5 pułk - ale tu nie mam potwierdzenia fotograficznego, jedyne znane mi wojenne zdjęcie IS-a z 5 pułku jest zrobione od tyłu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wczesna Jotka to czerwiec 1944. Myslisz, że tak długo utrzymałaby się na froncie lub w odwodach? Jest to możliwe, ale mało prawdopodobne. Poza tym model sam w sobie to Ausf J serii środkowej - gdzieś tak jesień 1944 (jak chcesz z zimmeritem to wrzesień-październik, jak bez to później).

Panzer! Skoro pod Kołobrzegiem walczyły Panzer I, to czemu nie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.