Arek17 Napisano 31 Grudnia 2010 Napisano 31 Grudnia 2010 Witam. Dziś przedstawiam Wam takie 2 maleństwa. Ten z złożonymi skrzydłami jest od Dragon. Modele kleiło się bez problemów części ładne pasowały gdzie nie gdzie troszkę szpachli. Teraz czekam na wasze opinie Cytuj
wuwumaster Napisano 31 Grudnia 2010 Napisano 31 Grudnia 2010 no były by to słodkie maleństwa gdyby nie pare detali psujących efekt, mam na myśli albo niedomalowane (wnętrze) albo pomalowane niestarannie (zacieki farby) DYSZE ! to się da naprawić więc zachęcam, od razu będzie lepiej i coś łoszowanie widze specjalnie nie poszło (1sza fota). Ten drugi ma ładne kalki pozdrawiam! Cytuj
szkuba007 Napisano 1 Stycznia 2011 Napisano 1 Stycznia 2011 A w tym drugim modelu to sam pomalowaleś go na pomarańczowo? Cytuj
MarcinKa Napisano 1 Stycznia 2011 Napisano 1 Stycznia 2011 Arek ten drugi Hornecik jest kozacki. Ma ktoś jakieś fotki tego egzemplarza ?? Cytuj
P@wel Napisano 1 Stycznia 2011 Napisano 1 Stycznia 2011 Ma ktoś jakieś fotki tego egzemplarza ?? klik klik klik Cytuj
erkamo Napisano 1 Stycznia 2011 Napisano 1 Stycznia 2011 Następnym razem zrób selekcję zdjęć, bo chyba sam widzisz, że niektóre nie powinny były znaleźć się w galerii. I ten obrzydliwy kawałek, niechlujnie przyklejonej taśmy, fuu. Modeliki całkiem zgrabne, a z każdym kolejnym będzie coraz lepiej. Cytuj
Arek17 Napisano 1 Stycznia 2011 Autor Napisano 1 Stycznia 2011 A w tym drugim modelu to sam pomalowaleś go na pomarańczowo? Nie. To sa kalkomanieErkamo masz racje ta taśma zepsuła troche scenerię Cytuj
kornik_69 Napisano 2 Stycznia 2011 Napisano 2 Stycznia 2011 Fajnie, że Hornety, fajnie, że w 1:144, fajnie, że dwa i to by było chyba na tyle jeśli chodzi o fajność... Wyszły Ci trochę niechlujnie. Ja wiem, że skala pchełkowa, ja wiem, że to czasami powoduje, że mniej się staramy i pochodzimy do modelu mniej poważnie, ale porównując je z niektórymi pracami kolegów w tej samej skali, Twoje niestety wypadają trochę blado Można było poświęcić im trochę więcej czasu i uwagi i wyszły by o wiele fajniej. Na pewno były by ozdobą półki modelarskiej, na widok której odwiedzający lekko odkrzywialiby głowę w bok i robili słodkie ooooooo jak przy małym puchatym kotku. Wybacz, mój dość mocny przejazd, ale spróbuj spojrzeć na te modeliki z dystansu i zadać sobie pytanie, czy nie można było wycisnąć z nich nieco więcej ? Ja jestem pewien, że stać Cię na więcej. Pozdrawiam Kornik Cytuj
tomcatsky Napisano 10 Stycznia 2011 Napisano 10 Stycznia 2011 Przednia Goleń w F/A-18 G do cofnięcia Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.