Piter Napisano 18 Kwietnia 2011 Napisano 18 Kwietnia 2011 Ten model powstawał w tajemnicy przy okazji budowy Pourquoi Pas . Bardzo fajna składalność zestawu tylko czasami problem był z oceną czy dany fragment wypraski to element czy nadlewka (o mały włos nie wyrzuciłem tak kilku drobiazgów) . Generalnie mi się podoba bo po prostu mimo jakiś tam błędów naprawdę jest na czym zawiesić oko już z samego faktu, że to spory żaglowiec. Ostatnio ktoś tu narzekał na deficyt forumowy żaglowców więc dorzucam do puli wraz z Pourquoi Pas 2 sztuki . To nie koniec bo niedługo Wasa i możliwe, że jeszcze jeden ale to niespodzianka (mogę zdradzić, że ma nietypowy kolor żagli ). Generalnie dorobiłem sporo elementów ale też zastosowałem wiele zestawowych uproszczeń - to taka wprawka przed kolejnymi statkami które już raczej będę wykonywał wzorując się na forumowych mistrzach gatunku . Zapraszam do oceny: Pozdrawiam Piotrek EDIT: Właśnie się zorientowałem, że coś mi program do konwersji zdjęć rozmył dziwnie niektóre zdjęcia - w oryginale ostrość jest ok. Postaram się to poprawić i podmienię fotki jak będę miał chwilkę czasu. Cytuj
jurayahip Napisano 18 Kwietnia 2011 Napisano 18 Kwietnia 2011 Fajne pływadło zwłaszcza , że przypomina naprawdę Stare czasy składnic CSH. Tylko trochę brak konsekwencji w wykończeniu modelu. Zrobiłeś sterane(walorka) żagle i inne brezentowe pokrowce przy "cukierkowej zieleni " i nieskazitelnej bieli masztów itp. Wizualnie się to trochę gryzie. Cytuj
Piter Napisano 23 Kwietnia 2011 Autor Napisano 23 Kwietnia 2011 Oj tej zieleni nie nazwał bym cukierkowej - możliwe, że właśnie nieostrość fotek za bardzo nie pokazuje wszystkich obić, przetarć i odprysków farby do tego to nie jeden kolor a 3 odcienie. Maszty są raczej bardziej jasno szare niż białe i też gdzieniegdzie wytarte . Jak tak patrze na te zdjęcia to trudno nie przyznać Ci racji, że istnieją pewne różnice w brudzeniu. Generalnie nie chciałem go brudzić tak jak to miało miejsce przy Pourquoi bo to zupełnie inna jednostka. Pozdrawiam Piotrek Cytuj
chudypiotrek7 Napisano 23 Kwietnia 2011 Napisano 23 Kwietnia 2011 Pokład jest świetny. I widać że w wykonanie włożyłeś trochę pracy. Cytuj
Jędrek Napisano 23 Kwietnia 2011 Napisano 23 Kwietnia 2011 całkiem przyjemny model Tobie wyszedł Cytuj
ryszardb Napisano 25 Kwietnia 2011 Napisano 25 Kwietnia 2011 Piękny model. Widziałem go tylko na kartonie a jak wspaniale się prezentuje. Jedna uwaga tylny maszt bezan powinieneś ponad marsem pomalować na czarno. Za kominem maszty były brudne od sadzy i żeby tego po każdym rejsie nie zamalowywać zaczęto malować (zresztą i do dziś) maszty powyżej komina na czarno. Może pokaż z jedno zdjęcie na jaśniejszym tle bo nie widać w ogóle olinowania. Gratuluję ładnego modeliku!! Cytuj
wielkamucha Napisano 12 Maja 2011 Napisano 12 Maja 2011 Rany boskie, jak ja mogłem przegapić ten model! Dostałem go w czasie ferii zimowych w podstawówce (chyba w 5 lub 8 klasie) bez instrukcji i skleiłem, posługując się rysunkiem na pudełku... Ależ to były czasy... Oczywiście, nie malowałem go , dlatego ten tym bardziej mi się podoba. Mój był zrobiony jako pływający, podejrzewam, że ten jest statyczny... Bardzo mi się podobają takie hybrydy żaglowo-parowe, zwłaszcza z kołami. Jest w nich "coś", czego nie mają ani "czyste" żaglowce, ani parowce. Może romantyzm epoki Juliusza Verne'a...? Dwa tylko pytania: czy nie było do przyklejenia stopni na osłonach kół napędowych (ja w swoim robiłem)? I czy kolorystyka jest na podstawie instrukcji (trochę "cukierkowa" , na moje oko kadłub w całości powinien chyba być czarny )? bardzo kontenta mucha Cytuj
Piter Napisano 13 Maja 2011 Autor Napisano 13 Maja 2011 hej Stopnie były i są tylko akurat do fotek nie były przyklejone. Właściwie to robiłem je od nowa bo te z zestawu przez przypadek wyrzuciłem myśląc, że to nadlewki . Malowanie natomiast to mieszanina tego co znajduje się w instrukcji, na pudełku (głównie modelu Revella bo na moim jest prawie biały ), w internecie (gotowe modele) i własna inwencja twórcza . Właściwie to wedle instrukcji można by wnioskować, że burty powinny być jednocześnie całe czarne oraz całe zielone (nie wiem może w Rosji jest to możliwe )- poszedłem na kompromis i zrobiłem pół na pół . Pas burtowy akurat wszędzie był biały więc tu problemu nie było . Maszty też raz były białe, raz w kolorze drewna, a czasami nawet czarne (ewentualnie różne kompozycje tych kolorów). Postanowiłem więc pomalować je na biało gdyż pasują (jak na mój gust) do całości . Przyznam się, że też mnie mocno kręci świat Verne'a i te wszystkie wynalazki jakie można tam spotkać . Pozdrawiam Piotrek Cytuj
Forest Napisano 13 Maja 2011 Napisano 13 Maja 2011 Właściwie to robiłem je od nowa bo te z zestawu przez przypadek wyrzuciłem myśląc, że to nadlewki . To zestawowe musiały być po prostu rewelacyjne pozdrawiam, Forest Cytuj
abir24 Napisano 13 Maja 2011 Napisano 13 Maja 2011 Piter, szalejesz. Bardzo fajny, narobiłeś smaczku na żagielek. Na zdrowie, zasłużenie Cytuj
Wallace Napisano 15 Maja 2011 Napisano 15 Maja 2011 Piter, całkiem przyjemny model - i tak jak mucha pisał/a - w stylu Verne'a Jedynie co mi się nie podoba to ta zieleń ale rozumiem, że tak miało być ... Nie chciałeś się pokusić o mały brudzing, może nie od razu o plamy ropy ( ), ale o jakąś małą "dewastację" ? ... Cytuj
Forest Napisano 16 Maja 2011 Napisano 16 Maja 2011 Wallace, jest mały problem z tym roppowym brudzingiem.... Mianowicie, stateczek ten miał kocioł węglem opalany Cytuj
Wallace Napisano 21 Maja 2011 Napisano 21 Maja 2011 Wallace, jest mały problem z tym roppowym brudzingiem.... Mianowicie, stateczek ten miał kocioł węglem opalany ... Forest, nie zrozumiałeś mojego żartobliwego tonu ? Pisałem Piterowi, że dziwnie by model wyglądał ze śladami ropy, właśnie z tego powodu, co napisałem ... Cytuj
Piter Napisano 21 Maja 2011 Autor Napisano 21 Maja 2011 Heh wyczaiłem was na forum . Ale to już chyba tradycja przy Waszej parze, że coś ciekawego przeczytam . Model jest trochę ubabrany natomiast tego za bardzo nie widać na zdjęciach. Modele są dosyć spore, a co za tym idzie trzeba by było robić fotki każdego najmniejszego detalu. Wallace możliwe, że będziesz miał okazję obejrzeć modele na żywo w Twierdzy Breslau za jakiś czas i wtedy spokojnie możemy porozmawiać o śladach ropy na pokładzie gdzie kiedyś zalegał węgiel . Forest - daleko też nie masz więc to będzie zdrowa zadyma jak byśmy się spotkali Pozdrawiam Piotrek Cytuj
Wallace Napisano 21 Maja 2011 Napisano 21 Maja 2011 Piter, kolejny się uparł ... Panowie, dobrze wiem czym był napędzany ten statek - ale jak widać żaden z Was nie potraktował tego w kategoriach żartu... Jedni na forum są bardzo poważni. Ja (pomijając braki merytoryczne) traktuję modelarstwo z małym przymrużeniem oka - stąd też dużo żartów. ... Piter, temat zacny, może wreszcie też na Marcina wpadnę ... Cytuj
Piter Napisano 22 Maja 2011 Autor Napisano 22 Maja 2011 Wallace no to jak będę coś wiedział się odezwę Generalnie przeglądając ostatnio sklepy zauważyłem, że zvezda jednak pokusiła się też o reedycję tego modelu : http://www.mojehobby.pl/zvezda-9013-sirius-p-1-114939.html Nazywa się co prawda Sirius ale to bliźniak Occidenta. Wypraski identyczne, dodane sznurki i kalka (albo coś w tym stylu). Malowanie inne i szkoda, że przegapiłem ten model bo może pokusił bym się o zrobienie właśnie Siriusa (przynajmniej nie było by problemu z tym cukierkowym zielonym ). Zastanawiam się też dlaczego na stronie mojehobby data dodania do katalogu tego zestawu to 2004 rok a rok temu go tam nie było (naprawdę ciężko żebym go przeoczył). Zvezda ogólnie zrobiła reedycję wysztkich trzech modeli z tej serii czyli Pourquoi Pas?, Occident (Sirius) no i ostatni zaginiony którego nie miałem : http://www.martola.com.pl/pl1401/produkty11259/English_Brigantine . Wszystkie sprytnie zrobione na tym samym kadłubie jednak w taki sposób by były całkowicie odmienne. Bardzo przyjemna seria żaglowców w sporych rozmiarach i za rozsądną cenę . Pozdrawiam Piotrek Cytuj
Forest Napisano 23 Maja 2011 Napisano 23 Maja 2011 No faktycznie nie daleko, jakieś... 354 km w linii prostej Ale pomyśleć warto, choć perspektywa całego dnia w pociągu to straszna rzecz A kiedy by to było tak pi razy okno? I od razu zaznaczam, że rozmowa ma byc zaplanowana na minimum 2 dni Wallace, tak w sumie, jak teraz pomyślałem, to ta ropa była by nawet na miejscu... Służyła do czyszczenia sprzentów wszelakich (a właściwie jaj pochodne ) pozdrawiam Forest Cytuj
Wallace Napisano 25 Maja 2011 Napisano 25 Maja 2011 Wallace, tak w sumie, jak teraz pomyślałem, to ta ropa była by nawet na miejscu... Służyła do czyszczenia sprzentów wszelakich (a właściwie jaj pochodne ) a Ty znowu z tą ropą ... Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.