James Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 Witam wszystkich Po 2 miesięcznej przerwie prezentuję kolejne wypociny, tym razem Stukasik z wojny domowej w Hiszpanii. Model bez fajerwerków, zrobiony dla czystego relaksu, jedyne co poprawiałem to wnętrze kabiny, czyli dorobione pasy, troszkę przerobiony fotel i orczyk (gdzieś mi się zapodziały zdjęcia jak znajdę to dorzucę). Żeby jednak zbyt relaksacyjnie nie było to podarły mi się górne kalki na skrzydłach i musiałem oznaczenia malować samodzielnie Dość gadania czas na oglądanie: Pozdrawiam Quote
Konrad C Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 Model bardzo fajny lecz zamglone zdjęcia nie pozawalają się przyjrzeć szczegółom. Quote
Banny Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 Gratulacje, bardzo fajny model, świetnie pomalowany! Efektownie wygląda zrobione z umiarem cieniowanie spodu. Do tego maszyna w rzadko spotykanym malowaniu, w Hiszpanii służyło tylko 5 sztuk Bert! Z uwag krytycznych to np mnie wcale nie przeszkadza czyste malowanie, bez śladów eksploatacji, bo sam tak wykonuje modele... Ale szkoda że werniks jest nazbyt błyszczący. Na zdjęciu archiwalnym 29@11 nie ma "świnki" na owiewce podwozia, także jest to błąd. Bomba raczej powinna być pomalowana na szaro. Quote
galgan Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 jak dla mnie bardzo dobry model , a najbardziej podobają mi sie linie podziału blach, był bym wdzięczny za opis jak to zrobiłeś bo ja próbuję i mi to nie wychodzi i nie wiem co robie nie tak moze skorzystam z Twojej metody Quote
kornik_69 Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Całkiem fajnie wykonany Stukas. Malowanie z hiszpańskiej wojny domowej dodaje mu atrakcyjności. Przydałoby mu się satynowe wykończenie i delikatne przynajmniej ślady eksploatacji (moja subiektywna ocena). Gratuluję i pozdrawiam! Kornik Quote
James Posted July 19, 2011 Author Posted July 19, 2011 a najbardziej podobają mi sie linie podziału blach, był bym wdzięczny za opis jak to zrobiłeś bo ja próbuję i mi to nie wychodzi i nie wiem co robie nie tak moze skorzystam z Twojej metody Szczerze mówiąc wielkiej filozofii przy tym nie ma, przy tym modelu użyłem dark washa ze stajni MIG'a, na polakierowaną powierzchnię Quote
galgan Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 ale jak? bo ja mam washa z valejlo i jak go zapuszcze pedzlem i zaczne wycierac to schodzi razem z tym co zostaje w podziałach blach, jak chwile poczekam to wacikiem higienicznym nie jestem w stanie usunąć tego co jest poza podziałami blach, jak go namocze to schodzi lakier i farba , lakieruje sidoluxem Quote
James Posted July 23, 2011 Author Posted July 23, 2011 No to szczerze Ci powiem, że nie wiem w czym problem, ja na tego washa z miga nie narzekam. Zapuszczam linie tak, aby wash nie rozlał się po płacie, więc czasami nawet nie muszę niczego ścierać Quote
ariel007 Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 bo wash vallejo to akryl a wash miga to emalia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.