elcin Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Witajcie, za namową użytkownika szarymouse wrzucam moją pierwszą galerię na forum. F-18 jest samolotem, który mi się podoba dopóki nie wypuści podwozia, ponieważ moim zdaniem te skrzywione golenie wyglądają jakby ktoś mu "połamał nogi". W związku z tym F-18 w moim wykonaniu musiał mieć jakieś wyjątkowe malowanie, no i pewnego razu znalazłem Horneta w malowaniu Blue Angels, szybko podliczyłem fundusze i za około 50 PLN zakupiłem w.w model. Składał się, jak każdy chyba Hobby Boss, bardzo dobrze i do trudnych nie należał. Jednak nie udało mi się wystrzec kilku błędów (nie wspominając o merytorycznych bo na f18 sie nie znam), kilka jest z mojej przyczyny a kilka autorstwa kalkomanii...zwłaszcza końcówki skrzydeł. Jest to pierwszy model, w którym używałem płynów do kalek, spodobały mi się bardzo ;) Kolor na modelu jest taki jak trzeba (jeszcze długa droga przede mną jeśli chodzi o focenie modeli), najlepiej go widać na zdjęciu z nosem samolotu Na razie tyle, z reszty będe się tłumaczył jak Wy ocenicie model ;) A teraz fotki: #1 #2 #3 #4 #5 #6 #7 - symboliczne zestawienie - po lewej zespół akrobacyjny marynarki a po prawej sił powietrznych USA Quote
Moses Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 #4 Tej skośnej szpary idącej od Lexa do dziobu być nie powinno, klapy podwozia głównego powinny być w kolorze samolotu, nierówno pomalowana owiewka. Trochę zbyt intensywny wash. Samoloty te z reguły są picowane aby syfka żadnego nie było. Ogólnie mogło by być lepiej Quote
elcin Posted July 18, 2011 Author Posted July 18, 2011 Pisząc o moich błędach miałem na myśli właśnie między innymi tą szpare. Klapy podwozia mam na pewno dobrze (wielokrotnie sprawdzałem na fotkach). Wash - bez niego model wyglądał za plastikowo, uwierzcie ;) Owiewka - jak zawsze zdjęcia wyolbrzymiają Quote
Moses Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Jesteś pewien co do klap? Wasz ma uwydatnił a u Ciebie pobrudził :( Quote
Moses Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Jesteś pewien co do klap? Wasz ma uwydatnić a u Ciebie pobrudził :( Quote
LordDisneyland Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Mam wrażenie, że kolor niebieski [ tzw"Blue Angels Blue" ] jest zbyt jasny, ale może to wina zdjęć? Quote
Moses Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Nawet na zdjęciach oryginałów światło gra kolorem Quote
elcin Posted July 18, 2011 Author Posted July 18, 2011 No dobra, klapy to mój błąd, w sumie to nawet odruch bo zwykle wszystko co "w środku" jest białe u amerykańców. Co do koloru - już zanim zacząłem robić model to prosiłem na forum o pomoc w dobraniu koloru bo Blue angels blue (czyli H190) już nie jest produkowany, ostatecznie wybrałem 14 humbrola (która była w instrukcji od Academy podana). Na żywo kolor jest dobry. Quote
szarymouse Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 No fajnie, że go wrzuciłeś i mogłem obejrzeć tylko ten niebieski faktycznie wydaje sie zbyt jasny no i te końcówki skrzydeł i najstraszniejsze jak dla mnie miejsca bo nigdy nie wiem jak je pomalować czyli krawędzie klap itd są naprawde nierówno ale wiem, no ale na zdjęciu kazdy najmniejszy paproszek widać Quote
Moses Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 najstraszniejsze jak dla mnie miejsca bo nigdy nie wiem jak je pomalować czyli krawędzie klap Używasz taśmy maskującej Quote
szarymouse Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 No wiadomo taśmy używam tylko nigdy nie wiem czy użyć tej farby z góry czy z dołu tyczy sie to głównie wojskowych gdzie kamo łączy się ze spodem lub wnętrze pokryw podwozia z malowaniem Quote
szarymouse Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 boze jakie pierdoły pisze ... może zdjęciem wyjaśnie chodzi mi o te zamalowane miejsca jest zwykle takich więcej w modelach Quote
szarymouse Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Dobra to od początku i po kolei. Samoloty są zwykle pomalowane w więcej niż jeden kolor. Tyczy się to głownie latadeł wojskowych, które posiadają kamo(dla mnie ciapki) gdzie na górze samolotu przeplatają się rózne kolory np zielony z brązowym szary z czarnym itd. Na dole są pomalowane na kolor nieba lub po prostu jakiś inny niż ten z góry. No i muszą się gdzieś połączyć. Na kadłubie to nie ma sprawy łatwo pomalować ale gorzej jest na krawędziach natarcia lub na tylnej krawędzi skrzydła, statecznika itd. W modelach zwykle nie ma w takim miejscu plastiku ostrego jak ostrze noża czasami nawet jest tępa krawędź o grubości mniej więcej 1mm. i właśnie o tym mówie nie wiem czy tam wyjechać górnym czy dolnym malowaniem. tak samo jest w miejscach pokryw podwozia gdzie kolor wnęk styka się z malowaniem (To są dopiero problemy kiedy ma się wakacje) Pewnie nawet nie zwróciłeś na takie coś nigdy podczas robienia modeli ale ja z tym od dłuższego czasu mam dylemat Quote
Moses Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Krawędzie natarcia łapiesz po środku taśmą maskującą. Niestety ze względów technologicznych mamy sytuacje nie realną, gdyż po przeskalowaniu krawędzie spływu miały by grubość blatu stołu gdy naprawdę mają grubość kilku milimetrów. Rozwiązaniem jest pocienienie tak aby uzyskać jak najcieńszą grubość gdzie nie będzie wyraźnie widać koloru jaki jest na tejże, lub pokombinowanie jaki kolor byłby lepszy (ja najczęściej robię kolorem takim jaki jest na górnej części) Co do wnęk to nie czaję o co Ci chodzi Quote
szarymouse Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 ok dzięki z wnękami dokładnie to samo ale juz mi odpowiedziałeś Quote
p_bladek Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 ja sie nigdy nad tym nie zastanawiałem, przyklejałem tasmę od góry i waliłem aero i samo wychodziło Quote
Turecki Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Przemku kolega miał wątpliwości czy krawędzie będą w sobie miały barwę spodniej części modelu czy ...górnej kamuflażu...gdzyż często są dość nienaturalnie grube Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.