orzech Posted August 18, 2011 Share Posted August 18, 2011 To drugi model który będę składał w swoim życiu. Model auta na który "polowałem" bardzo długo a z jego zdobycia cieszę się jak z wygrania w totka Model całkowicie nowy - wszystkie elementy jeszcze oryginalnie zapakowane. Rarytas niezwykle ciężko dostępny. Model już nieprodukowany od dobrych kilku lat - Honda Civic SiR (Hasegawa 1:24)- najładniejsza 5 generacja japońskiego producenta. Jedna z najbogatszych wersji SiR z silnikiem 1,6 l DOHC VTEC. Postaram się go zrobić w stylu JDM - będzie zatem nisko, jakiś ciekawy jdm'owy kolor budy i ładna felga. Zdobycie modelu mnie tym bardziej cieszy gdyż sam jestem posiadaczem takiego właśnie auta... Nie będę chyba robił auta na wzór własnego, z niebieskim lakierem. Stworzę raczej coś innego. Choć to jeszcze kwestia do przemyślenia Buda będzie napewno malowana sprayem Motipa. Zatem jeśli ktoś ma jakieś ciekawe propozycje kolorystyczne z tej palety to chętnie zapoznam się z propozycjami. Jeśli ktoś ma na sprzedaż jakieś ciekawe felgi w stylu JDM, najlepiej z jakimś rantem (wielkość ok. 15") lub ma jakieś propozycje co do kół to również proszę o sugestie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tommi Posted August 18, 2011 Share Posted August 18, 2011 Nie będę chyba robił auta na wzór własnego Dlaczego W takiej sytuacji, Ja nie mógłbym nie zrobić modelu swojego auta Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
fliper_nx Posted August 19, 2011 Share Posted August 19, 2011 A możesz ewentualnie podesłać zdjęcia swojego auta? Może być na PW. Chciałem kupić V gen, ale obecnie mam VI gen . Model unikatowy, sam za jakiś czas będę próbował go zdobyć. Z miłą chęcią będę śledził wątek. Powodzenia . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
orzech Posted August 19, 2011 Author Share Posted August 19, 2011 Nie będę chyba robił auta na wzór własnego Dlaczego W takiej sytuacji, Ja nie mógłbym nie zrobić modelu swojego auta Jak widzisz na powyższym zdjęciu moje auto trochę odbiega od serii więc miałbym trochę "rzeźby" żeby zrobić jak najbardziej wierną kopię (choć nie ukrywam że bym chciał mieć swoje auto w wersji miniaturowej). I nie zbyt czuję się na siłach w dorabianiu detali. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rabbit666 Posted August 19, 2011 Share Posted August 19, 2011 Hej, ciekawy uliczny wojownik się szykuję A to autko niebieskie to twoje? A to czemu ma ono taką zagramaniczną rejestrację? Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
orzech Posted August 19, 2011 Author Share Posted August 19, 2011 A to autko niebieskie to twoje? A to czemu ma ono taką zagramaniczną rejestrację? Tak, moje. ...A bo to taka stylistyka Fotka jest poprostu z sesji zdjęciowej i taki był zamysł żeby auto "zalatywało" Ameryką i stąd ta rejestracja Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kuba115 Posted August 19, 2011 Share Posted August 19, 2011 Witaj ,bardzo ciekawy model ,choć osobiście strzeliłbym go jak najbardziej seryjnego i zwykłego,ponieważ tuningowanych jest cała masa a taki w pełnej serii zdecydowanie by się wyróżniał. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
orzech Posted August 22, 2011 Author Share Posted August 22, 2011 Zaczynamy pracę nad modelem. Zapadła decyzja, że model zrobię na wzór swojego auta. Zapewne nie uda mi się wykonać wiernej repliki ale mam nadzieję, że będzie trochę przypominał oryginał Buda będzie zatem w kolorach niebieski metalic oraz czarny dach i maska. Przedewszystkim główna zmiana w wyglądzie budy to dokładki - przód, tył i boki. Nie są to jakieś "tjunrerskie płetwy" - a delikatne dokładki to ori z katalogu Honda Access - w Polsce praktycznie nie spotykane... I teraz pytanie - z czego wykonać te dokładki? Sama szpachla, polistyren, masa modelarska? Czy połączenie kilku tych materiałów? Nigdy czegoś takiego nie robiłem więc proszę o pomoc jak uformować takie dokładki jak na foto i jak się do tego zabrać.. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
fliper_nx Posted August 22, 2011 Share Posted August 22, 2011 Przede wszystkim polistyren, do tego proponuję używać kleju CA [cyjanoakryl] do lączenia i lekkiego "szpachlowania, do tego masa modelarska do pewnych, większych zaokrągleń ponieważ szpachla w dużych ilościach zapada się. Na samym końcu na wykończenie drobnoziarnista szpachla modelarska, podkład, pewnie szlifowanie i lakier . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
orzech Posted August 22, 2011 Author Share Posted August 22, 2011 Chyba, że "szkielet" dokładek zrobię z polistyrenu a szpachlą tylko uformuję odpowiedni kształ - wówczas nie powinna się zapaść bo nie będzie w ogromnych ilościach. Nada się szpachla Wamodu? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
fliper_nx Posted August 22, 2011 Share Posted August 22, 2011 Nie używałem, osobiście używam Gunze i Tamiyę. Wiesz czytałem o przypadkach zapadnięcia szpachli nie grubszej niż 1mm. Te szpachle w tubkach używaj do wykończenia, a do kształtowania innych materiałów. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
RapToWny Posted August 22, 2011 Share Posted August 22, 2011 Kupiłeś go na jakiejś stronie polskiej czy zagranicznej (typu ebay) czy od kolegi? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
orzech Posted August 22, 2011 Author Share Posted August 22, 2011 Kupiłeś go na jakiejś stronie polskiej czy zagranicznej (typu ebay) czy od kolegi? Kupiony od znajomego. Nie był wystawiony do "publicznej" sprzedaży. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
RapToWny Posted August 23, 2011 Share Posted August 23, 2011 Szkoda bo poluję na takiego :(. Znaczy znalazłem ale nie dostępny. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
macio4ever Posted August 24, 2011 Share Posted August 24, 2011 Chyba, że "szkielet" dokładek zrobię z polistyrenu a szpachlą tylko uformuję odpowiedni kształ - wówczas nie powinna się zapaść bo nie będzie w ogromnych ilościach. Nada się szpachla Wamodu? Nie nada się. Do dużych wypełnień użyj szpachli dwuskładikowej chemoutwardzalnej np Tamiya Epoxy Putty. Do dokładniejszych wykończeń drobna szpachla jak Finishers, samochodowa, Magic Sculp etc generalnie taka, która jest rzadsza i da się łatwiej kształtować. Też chemoutwardzalana. Obróbka na mokro papierem lub gąbką ścierną. Też radzę zrobić szkielet z polistyrenu i go potem wypełniać. Szapchle odparowujące (Tamiya Basic Type, Gunze, Wamod i inne) będą siadać, zapadać się i schnąć wieczność przy grubszej warstwie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
macio4ever Posted August 24, 2011 Share Posted August 24, 2011 Chyba, że "szkielet" dokładek zrobię z polistyrenu a szpachlą tylko uformuję odpowiedni kształ - wówczas nie powinna się zapaść bo nie będzie w ogromnych ilościach. Nada się szpachla Wamodu? Nie nada się. Do dużych wypełnień użyj szpachli dwuskładikowej chemoutwardzalnej np Tamiya Epoxy Putty. Do dokładniejszych wykończeń drobna szpachla jak Finishers, samochodowa, Magic Sculp etc generalnie taka, która jest rzadsza i da się łatwiej kształtować. Też chemoutwardzalana. Obróbka na mokro papierem lub gąbką ścierną. Też radzę zrobić szkielet z polistyrenu i go potem wypełniać. Szapchle odparowujące (Tamiya Basic Type, Gunze, Wamod i inne) będą siadać, zapadać się i schnąć wieczność przy grubszej warstwie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
orzech Posted August 26, 2011 Author Share Posted August 26, 2011 Zrezygnowałem ze szpachli Wamodu na rzecz szpachli Revella. Myślę że będzie zdecydowanie lepsza. I cały kształ dokładek zrobię z polistyrenu a szpachlę zostawię tylko na wyrównanie i małe poprawki. A jakieś większe szpary zaleję CA. Narazie pogłębiłem linie podziału i oszlifowałem budę. Więc nie ma jeszcze czego pokazywać Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
orzech Posted February 7, 2012 Author Share Posted February 7, 2012 Nie miałem wcześniej czasu zajmować się modelem ale od dzisiaj ruszam pełną parą Dzisiaj udało mi się zająć dokładkami i progami. Zrobiłem je kawałków polistyrenu i wstępnie zaszpachlowałem większe szpary. Zapewne po wyschnięciu szpachli i przeszlifowaniu będzie sporo do poprawienia... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
orzech Posted February 8, 2012 Author Share Posted February 8, 2012 Oszlifowałem i wyrównałem nadmiar szpachlówki. Czy jest jakiś skuteczny sposób żeby ocenić czy wszystko jest równo zrobione czy wymaga dalszego szlifowania bądź kolejnej warstwy szpachli. Podobno dobrze jest położyć szary podkład, zgadza się? Czy po położonym podkładzie i stwierdzeniu nierówności muszę jakoś zeszlifować podkład czy mogę na niego kłaść szpachlówkę? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mzmichal Posted February 8, 2012 Share Posted February 8, 2012 Zgadza się, szary podkład sprawia że na wierzch "wyłażą" babole. Na drugie pytanie nie znam odpowiedzi. Nie wiem jak zachowuje się szpachla revella.Jeszcze nie miałem jej w łapach. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
orzech Posted February 11, 2012 Author Share Posted February 11, 2012 Skończyłem robić dokładki z przodu, tyłu i progi... już po szlifowaniu Przedłużyłem także nieco tylnią lotkę. Jest to teraz lotka z civica w wersji Noblesse - czyli długa lotka która nie miała przetłoczenia w poprzek i w porównaniu np z wersją SiR 1:1 była cała metalowa. Zobaczymy jak to będzie wyglądać po podkładzie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
orzech Posted February 14, 2012 Author Share Posted February 14, 2012 Buda jest już w podkładzie. Jeszcze drobne poprawki i pójdzie baza. I teraz proszę o poradę... Dach i maska będą malowane na czarno, reszta na niebiesko. Jak najlepiej wykonać malowanie w takim wariancie i jak zabezpieczać poszczególne elementy? Najpierw malować dach i maskę, zabezpieczyć taśmą a potem resztę budy czy odwrotnie? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Diesel fan Posted February 15, 2012 Share Posted February 15, 2012 Witaj. Generalnie panuje taka zasada, że najpierw malujemy jasnymi kolorami, a potem ciemnymi. Tak więc najpierw niebieski, czekasz aż dobrze wyschnie, potem taśma maskująca (tutaj mogę polecić ci taśmę Tamiya) i kolor czarny. Następnie kalki i bezbarwny plus ewentualna polerka Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
orzech Posted February 15, 2012 Author Share Posted February 15, 2012 Czyli rozumiem że na początku (zaraz po podkładzie) zabezpieczyć taśmą dach i maskę tak aby kolor niebieski ich nie pokrył? Bo chyba bez sensu najpierw malować cały model na niebiesko a potem na tą warstwę bazy kłaść kolejną w innym kolorze na dach i maskę. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mzmichal Posted February 15, 2012 Share Posted February 15, 2012 Nie musisz malować całego modelu na niebiesko. Aby uniknąć schodkowego przejścia kolorów to możesz jedną cienką warstwą niebieskiego psiknąć miejsca połączeń kasty z dachem i maską. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.