dumapolski Napisano 29 Października 2011 Napisano 29 Października 2011 Witam. Słyszałem, że Mustangi miały szpachlowane skrzydła. Model Revella ma wypukłe linie i nity, więc pomyślałem, że zeszlifuję je na równo - ma to jakiś sens? A może zeszlifować tylko linie, a nity zostawić ? I czy szpachla była tylko na dolnych powierzchniach, czy na górnych też? Cytuj
dumapolski Napisano 29 Października 2011 Autor Napisano 29 Października 2011 Ten model Revella. Podobno pochodzi z lat 50-tych. Cytuj
albert091283 Napisano 6 Listopada 2011 Napisano 6 Listopada 2011 Szpachla był szpachlowane z obu stron. Pozdrawiam Albert Cytuj
Chrupek Napisano 18 Listopada 2011 Napisano 18 Listopada 2011 Witam! Właśnie buduje swojego Mustanga w 32-ce z tamki. Po poszukiwaniach i konsultacjach dowiedziałem się, że szpachlowane były tylko mustangi latające w dywizjonach RAF. Amerykańskie nie były szpachlowane na gładko wogóle. Więc zależy jaką wersje budujemy. Pozdrawiam Cytuj
greatgonzo Napisano 18 Listopada 2011 Napisano 18 Listopada 2011 To oczywiście nieprawda. Można spytać gdzie konsultowałeś? Cytuj
Paranoid Napisano 19 Listopada 2011 Napisano 19 Listopada 2011 Przepraszam, że się wtrącę w temat, ale skoro jest taki to muszę się dowiedzieć Czy w Korei, też była sprawa z tymi skrzydłami? Na kilku posiadanych przeze mnie zdjęciach faktycznie nie widać linii. Czy było to normą we wszystkich seriach? Chodzi o to, że w modelu zniszczyłem sobie jedno skrzydło wylewając klej przez nieostrożność i teraz czytam, że jest wyjście z tej sytuacji Wiadomo o co chodzi Cytuj
MikeP Napisano 6 Grudnia 2011 Napisano 6 Grudnia 2011 Wszystkie - F-51D także - to przecież stare odkurzone samoloty wyciągnięte na wojnę z lamusa. Skrzydło co prawda było szpachlowane i malowane w całości, ale linie są często widoczne - zwłaszcza bliżej końcówki. Zawsze warto poszukać zdjęcia oryginału. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.