kapral Napisano 10 Lutego 2012 Napisano 10 Lutego 2012 Ari i Ty byś chciał pod takim kapralem służyć Chłopie, toż ona by Cię "zajechała" Natomiast kaprala w stylu "Wiaderny" zawsze można namówić do "współpracy" . A serio, miałem na myśli, że wrzucacie wszystkie dekady (w swoją drogą to ciekawe, że u nas to wtedy tak dekadami chodziło) do jednego wora. "Siermiężność" lat sześćdziesiątych, "łyk zachodu" lat siedemdziesiątych i "kolejkowy świat" lat osiemdziesiątych. Tak się składa, że wszystkie te dekady miałem możliwość poznać z autopsji i baaaardzo się różniły Cytuj
crustian Napisano 10 Lutego 2012 Napisano 10 Lutego 2012 Fakt kapral Rodnicka daje radę Szkoda, że w mięsnym u mnie nie sprzedaje albo choćby na tej dioramce w kolejce nie stoi Cytuj
Ari Napisano 10 Lutego 2012 Napisano 10 Lutego 2012 Kapralu - jako ze mnie nie znasz i na oczy nie widziałeś, zakładam że możliwości oceniasz wedle siebie samego Wracając do tematu to chciałem zameldować obywatelu kapralu że szeregowy Ari (który stopień takowy posiada a jednego dnia w wojsku nie służył) żadnych dekad do żadnego wora nie wrzuca! Szeregowy Ari z uporem maniaka twierdzi że diorama oddaje klimat epoki lat osiemdziesiątych i będzie stał przy swoim do ostatniej klawiatury! Cytuj
crustian Napisano 10 Lutego 2012 Napisano 10 Lutego 2012 Taaak jest, szeregowy! Ja dzielny wojak Szwejk melduję posłusznie, że pan jenerał ma rację! Baczność i odmaszerować! Gościu a może jaka dioramka ze Szwejkiem jak melduje posłusznie Cytuj
kapral Napisano 10 Lutego 2012 Napisano 10 Lutego 2012 No nie wiem Ari, nie wiem. Może masz i rację . Moje możliwości? Ależ Ari ja już do "weteranów" się zaliczam, więc jakież mogą być moje możliwości . A jeżeli chodzi o dioramkę to jeżeli to faktycznie lata 80-te to sklep "bogaty" . Pozdrawiam Cytuj
Ari Napisano 11 Lutego 2012 Napisano 11 Lutego 2012 Ha ha Jaki to okres? - to zagadnienie typu - co poeta miał na myśli pisząc ten wiersz... Tyle że w tym przypadku wiadomo bo sam to napisał - lata 80-te. Natomiast słusznie zauważyłeś że coś jest nie halo. Faktycznie! Na haku wisi kiełbasa! Przecież haki wtedy były elementem wystroju wnętrza a nie wieszakiem dla kiełbasy. Jak już napisałem ludzie "głupie" nie są i wtedy nie wieszali niczego na hakach bo zaraz trzeba byłoby zdejmować! Cytuj
SAMSON Napisano 14 Lutego 2012 Napisano 14 Lutego 2012 ech... w moim stylu! Takie podstaweczki u mnie mają większe uznanie niż zaje... zrobione D-Day! Klawizna pełną gębo, naprawde wielkie oklaski za pomysł. pzdr Cytuj
marioba Napisano 24 Lutego 2012 Napisano 24 Lutego 2012 Witam! Czy przypadkiem nie robiłeś zakupów na kartki, w sklepie na rogu Żytniej i Karolkowej? Ta sama atmosfera, tylko smrodu brak... Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.