mimi123 Napisano 2 Marca 2012 Napisano 2 Marca 2012 Hej, Mój chłopak włożył w ten model sporo pracy, myślę że warto go tu pokazać;) Pozdrawiam;) Cytuj
Mikolaj75 Napisano 2 Marca 2012 Napisano 2 Marca 2012 Droga mimi, a czy Twój chłopak był tak miły i Ciebie umieścił na nose-arcie? Cytuj
mimi123 Napisano 2 Marca 2012 Autor Napisano 2 Marca 2012 tak, tak, to prawie idealne odwzorowanie mnie;p Cytuj
KilY Napisano 2 Marca 2012 Napisano 2 Marca 2012 W sumie jak sie wkłada dużo pracy w model, to potem zawsze warto włozyć jeszcze trochę wysilku i zrobić dobre zdjęcia przy dziennym świetle. Ale ogólnie prezentuje się fajnie, choć przydałoby mu się trochę życia, dodając wash i ślady eksploatacji. Z minusów, które widzę na tej Little Miss Mischief to: - Lufy karabinów można by pomalować jednak w kolorze gunmetal, a nie na srebrno. - Końcówki śmigieł można poprawić, bo spod żółtej farby prześwituje czarna. - Skrzydła i osłony silników strasznie popaćkane brązową farbą od wydechów. - Błyszczące kalki na ogonie. - Niewyszlifowane ślady po szpachlowaniu połówek kadłuba. - Ten brak lewej osłony silnika na lewym skrzydle to specjalnie? Jeśli tak, to po co? - Dość nierówne przejścia między kolorami (warto korzystac z masskowania taśmą), co się dość rzuca w oczy, przy tak dużym modelu. - Brak anten. - Brakuje na tylnej dokoptowanej części kadłuba śladów zielonej farby po zamalowanych numerach poprzedniej maszyny. - Srebrna/szara farba na spodzie opon? Można by ten samolot zrobić bardziej starannie, szczególnie, że jest to maszyna znana, a co za tym idzie bardzo dobrze udokumentowana. Jednak ogólnie trójka z plusem, na zachętę, bo takie samoloty zawsze cieszą oko :-) Cytuj
Topper Harley Napisano 2 Marca 2012 Napisano 2 Marca 2012 widać włożone sporo pracy jak i kilka niedociągnięć, ale ogólnie cieszy oko Cytuj
dumapolski Napisano 2 Marca 2012 Napisano 2 Marca 2012 Niedociągnięcia są, według mnie najbardziej rażą brązowe plamy z wydechów. Może namów Swojego chłopaka, żeby to zamalował i rzadką czarną farbą zrobił smugi. Co do opon, to myślę, że farba zeszła w wyniku tarcia o podłoże. Ode mnie 4- na zachętę. Cytuj
mimi123 Napisano 3 Marca 2012 Autor Napisano 3 Marca 2012 tak, brak osłony specjalny, gdyż po niedużych poproawkach mamy zamiar zrobic do niego dioramę, a opony nie są malowane srebrnym kolorem tylko są spiłowane(spodu opon nie będzie widać na dioramie;)) śleady eksploatacji są już wykonane, jednak zdjęcia zostały zrobione przed ich wykonaniem;) dzięki za ocenę, przekaże chłopakowi ewentualne poprawki;) dzięki za zachętę;) Cytuj
Piter Napisano 3 Marca 2012 Napisano 3 Marca 2012 Przede wszystkim 5 za temat . Wykonanie... hmm... no pewnie, że można się przyczepić, ale nie będę się tutaj rozpisywał. Na pewno na pochwałę zasługuje fakt, że model był robiony "zgodnie z instrukcją". Wielu początkujących modelarzy daje się ponieść fantazji, przez co powstaje potworek ubabrany washami, z dziwnymi wystającymi elementami udającymi dorobione elementy, często pomalowany w kosmiczny kamuflaż niemający nic wspólnego z rzeczywistością. Tutaj tego niema - widać konsekwencje w działaniu i dążenie do wykonania poprawnego modelu. Chłopaki już wymienili po części błędy, więc "kubełek zimnej wody" był i niema co powtarzać. Ja jestem na tak Mimi - przekaż facetowi, że będą z niego ludzie (modelarze) i jeśli chce się pozbyć części, które zostały z tego zestawu to chętnie przyjmę . A tu taki mały bonus (co prawda nie z wersji G) z pewnym noseart'em - takie cuś sobie wisi u mnie na jednej ze ścian : Pozdrawiam i powodzenia Piotrek P.S. Ten bombowiec to kawał niezłej historii i ma to coś w sobie... Cytuj
Karol Napisano 3 Marca 2012 Napisano 3 Marca 2012 Brawa za wybór tematu oraz odwagę bo zestaw chociażby z racji dużej ilości elementów oraz gabarytów (jak na 1/72) do łatwych nie należy. Koledzy wyżej napisali o zagadnieniach jakie warto poprawić w przyszłych projektach. Mam nadzieję, że za jakiś czas doczekamy się kolejnego 4 silnikowca Cytuj
KilY Napisano 3 Marca 2012 Napisano 3 Marca 2012 No i czekamy na lepsze zdjęcia, już z poprawkami i dioramą, wtedy na pewno będzie już na co popatrzeć. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.