Skocz do zawartości

F4U-1D Corsair Hasegawa 1/72


bartek33365

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, dziś prezentuje kolejny model jakim jest Corsair Hasegawy. Robiło mi się go bardzo przyjemnie, praktycznie nie było żadnych problem choć jest to starsza Hasegawa. Szpachli poszły małe ilości, elementy dobrze do siebie pasowały, kalki układały się bardzo dobrze. Zrobiłem też pierwsze ślady eksploatacji jak wyszły ocenicie.

76989135.jpg

48257442.jpg

30424899.jpg

img1403e.jpg

img1404j.jpg

img1405ed.jpg

img1406qp.jpg

img1407uj.jpg

img1408e.jpg

img1409t.jpg

img1410v.jpg

img1411k.jpg

img1412b.jpg

img1414jz.jpg

img1417oi.jpg

img1418e.jpg

I z młodszym bratem.

bliw.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witaj Bartku

 

Robisz coraz większe postępy i muszę przyznać, że, pomimo wciąż pojawiających się pewnych niedoskonałości, coraz bardziej podobają mi się prezentowane przez Ciebie prace. W przypadku tego Corsaira na pochwałę zasługuje ładna powierzchnia lakiernicza. Całkiem fajnie wyszły Ci te pierwsze przebarwienia. Nie są takie regularne i schematyczne, ani przerysowane. Jest potencjał!

 

Niestety gorzej sprawa się ma z obiciami. Samolot wygląda z nimi jakby został zaatakowany przez bandę dzieciaków z domowej roboty bojową wyrzutnią żwiru. Rysy są zbyt intensywne i dominują nad powierzchnią modelu.

 

Przydałoby się również zmatowić opony i dodać nieco intensywniejszy wash.

 

Podsumowując jest nieźle, a bez tych obić było by fajnie, a nawet bardzo fajnie. Trzeba to jeszcze potrenować na boku.

 

Pozdrawiam

Kornik

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bez obić to mógłby być całkiem sympatyczny model (tym bardziej, że to stara Hasegawa którą mało kto obecnie składa). A tak mamy koszmarka.

 

Robienie tego typu efektów wymaga wiedzy, a nie tylko manualnej umiejętności pacania srebrną farbą. Obicia i przetarcia nie pojawiają się zupełnie przypadkowo na powierzchni płatowca, tylko w określonych miejscach, gdzie są otwierane panele uzbrojenia, obsługowe itp. Poza tym na pewno nie znajdzie się ich na fragmentach krytych płótnem, a takich w Korsarzu jest całkiem sporo...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Może i obicia zbyt intensywne i umiejscowione zupełnie bez sensu, ale od strony technicznej podobają mi się miejscami. Mógłbyś opisać technikę ich wykonania. W innej skali i w odpowiednich miejscach mogłoby to wyglądać bardzo interesująco.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Model fajny, ale jak wcześniej zostało napisane błyszczące opony i obicia na skrzydłach w miejscach gdzie były one pokryte płótnem niepotrzebne. Poza tym, zbiornik na paliwo także strasznie obtłuczony, nie wiedzieć dlaczego. Przeciez te zbiorniki były praktycznie jednorazowego użytku, odrzucane podczas misji, nie widziałem nigdy na żadnym zdjęciu takich obitych, bo i kiedy miały sie tak poobijać? No i kolor modelu. Jak dla mnie ten odcień niebieskiego jest zdecydowanie za jasny i na moje oko mało ma wspólnego z GSB. Poza tym fajnie wyszło, mi się podoba

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.