HK1885 Napisano 1 Stycznia 2013 Napisano 1 Stycznia 2013 Witam po raz kolejny. XIX-ka schnie w oczekiwaniu na kalki, F 22 suszy kokpit przed washem no to czas zajrzeć znowu do szafy i wyciągnąć kolejnego Spita Tym razem Spitfire XIV Academy, pudełko jak widać nosi ślady eksploatacji. Zacząłem go w październiku 2004 albo 2005, skleiłem skrzydła i płat do kupy i tak już zostało na kilka lat. Urzekły mnie te ziejące pustką i rzewnie oklapnięte chłodnice. W kokpicie nieco odpustowo . Pamiętam, że coś pokulawiłem z drzwiczkami kierowcy przyklejając je i szpachlując burtę na gładko - dwie linie do odtworzenia. W 2007 w Brnie kupiłem u Czecha zestaw kalkomanii Tally Ho z zamiarem zrobienia dalekowschodniego Spita w mniej opatrzonym mundurku. Po niewczasie okazało się, że azjatyckie Spity to płat "e", więc zostaje opcja DWoD Newbury'ego, DLoK ma strasznie niechlujnie pasy wymalowane, a ja esteta jestem . Ogólnie model sprawia ciekawe wrażenie na pierwszy rzut oka, ale potem im głębiej w las tym więcej drzew - puste i oklapnięte chłodnice, płytkie wnęki podwozia, małe S-F na łączeniu centropłata z kadłubem, pancerna osłona w dzielonej wersji no i kalki - firmowe to samo ZŁO! Po za tym ideał, w sam raz do nabierania praktyki. Cytuj
fiedotow Napisano 2 Stycznia 2013 Napisano 2 Stycznia 2013 Kadłub w tylnej części nierealnie szeroki... a w "szkle" schowa się skalowa kabinka Cytuj
HK1885 Napisano 2 Stycznia 2013 Autor Napisano 2 Stycznia 2013 Kadłub w tylnej części nierealnie szeroki... a w "szkle" schowa się skalowa kabinka Dlatego rozwalił mnie ich tekst z instrukcji: "...This kit has been engineered with the able assistants of IPMS (UK); namely by Ernie Lee, Dennis J. Mulligan and especially Graham L. Green, a life long Spitfire expert and enthusiast who was able to make available a considerable amount of information, much of it from original Supermarine drawings." W wolnym tłumaczeniu - model został zaprojektowany przy udziale Spitfajer-expertów, którzy udostępnili informacje, w tym wiele z oryginalnej dokumentacji zakładów Supermarine... Mają goście poczucie humoru. Ciekawe co by wyszło Koreańczykom bez tej pomocy... Tak czy owak do Spitfajera podobny. Cytuj
Banny Napisano 2 Stycznia 2013 Napisano 2 Stycznia 2013 Ten zestaw pochodzi z czasów kiedy Academy kopiowało produkty FROGa, dodając wgłębne przerycie i parę detali (inne takie "rodzynki" to np P-40B, Avenger, Wildcat). Niestety, jak to z kopiami bywa przy okazji skaszanili bryłę i mam wrażenie że mimo wszystko stary FROG bardziej przypomina XIVke niż Academy. Tak BTW to całkiem niedawno robiłem Lacey'a, którego masz na kalkach: http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=64&t=34856. Cytuj
fiedotow Napisano 3 Stycznia 2013 Napisano 3 Stycznia 2013 Z połączenia FROGa i Academy można coś wystrugać, ale to dla masochistów takich jak ja ;) Novo - Frog ma ładniejszy tył kadłuba... Cytuj
letalin Napisano 3 Stycznia 2013 Napisano 3 Stycznia 2013 Ten zestaw pochodzi z czasów kiedy Academy kopiowało produkty FROGa, Potem wybierali do kopiowania lepsze firmy: Hasegawa, Heller Cytuj
Banny Napisano 3 Stycznia 2013 Napisano 3 Stycznia 2013 Może i firmy lepsze, ale modele nie zawsze, że przypomnę zapożyczonego z Hasegawy kiepskiego Miga-23 albo jeszcze gorszego FW-190A... Anyway, nie zaśmiecajmy wątku! Cytuj
HK1885 Napisano 4 Stycznia 2013 Autor Napisano 4 Stycznia 2013 Najgorszy etap za mną - nie cierpię maskowania owiewki... Coś jest na rzeczy z sylwetką, ale pomylić się go z nie-spitfajerem nie da: Spód kadłuba, pasowanie idealne nie jest: Cytuj
fiedotow Napisano 5 Stycznia 2013 Napisano 5 Stycznia 2013 Powiedz mi tylko, gdzie zgubiłeś zaślepione wyloty luf obok działek? Przecież to płat typu "c"... Bez tego "c" wygląda jak jamnik bez ogona... Cytuj
HK1885 Napisano 5 Stycznia 2013 Autor Napisano 5 Stycznia 2013 Powiedz mi tylko, gdzie zgubiłeś zaślepione wyloty luf obok działek? Obciąłem, żeby krawędź natarcia ładnie w tym miejscu wyprowadzić, bo mi to psychę ryło Łatwiej mi nawiercić i wkleić w tym miejscu kawałek plastiku niż bawić się paseczkiem papieru ściernego na zapałce. Cytuj
fiedotow Napisano 5 Stycznia 2013 Napisano 5 Stycznia 2013 To weź to działko też machnij i wstaw RB albo Mastera... Cytuj
HK1885 Napisano 5 Stycznia 2013 Autor Napisano 5 Stycznia 2013 To weź to działko też machnij i wstaw RB albo Mastera... Szkoda pary i ładnych aftermarketów na tego paździocha Model to opcja niskokosztowa z szafy pułkownika Lesiaka, do nauki malowania. Cytuj
fiedotow Napisano 5 Stycznia 2013 Napisano 5 Stycznia 2013 Mam to coś w zapasach i stary kadłub Matchboxa. Ciekawe, czy da się ożenić? Ale jak na razie ładnie Ci wychodzi... Cytuj
Kuba9575 Napisano 5 Stycznia 2013 Napisano 5 Stycznia 2013 maskowania owiewki... A jeśli można spytać, czym była maskowana? Jakaś "półprzeźroczysta" taśma? Pozdrawiam, JK Cytuj
HK1885 Napisano 5 Stycznia 2013 Autor Napisano 5 Stycznia 2013 Zwykły Magic Tape Scotcha - taka mlecznobiała taśma klejąca. Naklejam kawałek na oszklenie, dociskam wykałaczką do ramy i docinam nożykiem. Sprawdza się na płaskich i rozwijalnych powierzchniach, na takich bańkach jak Malcolm trochę gorzej ale też daje radę. Cytuj
fiedotow Napisano 5 Stycznia 2013 Napisano 5 Stycznia 2013 Przy limuzynach jak w Spitfire radzę docinać wąski pasek, dokleić go przy ramie a resztę zamalować maskolem Cytuj
Moses Napisano 5 Stycznia 2013 Napisano 5 Stycznia 2013 Zwykły Magic Tape Scotcha - taka mlecznobiała taśma klejąca. Naklejam kawałek na oszklenie, dociskam wykałaczką do ramy i docinam nożykiem. Sprawdza się na płaskich i rozwijalnych powierzchniach, na takich bańkach jak Malcolm trochę gorzej ale też daje radę. A to nadaje się do maskowania? nie zostawia kleju po zerwaniu? Cytuj
Robert Ostrowski Napisano 5 Stycznia 2013 Napisano 5 Stycznia 2013 Andrzej a taśma Tamki Ci nie wystarcza ? Cytuj
HK1885 Napisano 5 Stycznia 2013 Autor Napisano 5 Stycznia 2013 A to nadaje się do maskowania? nie zostawia kleju po zerwaniu? Nie. Nad taśmą Tamki ma przewagę bo się nie strzępi przy przycinaniu. Jest jeszcze taśma odklejalna o mniejszej przyczepności. Nie wiem, nie znam, nie używałem, do tej pory zwykłą zieloną naklejałem i było dobrze, ale zawsze można spróbować. Cytuj
HK1885 Napisano 13 Stycznia 2013 Autor Napisano 13 Stycznia 2013 Tydzień praktycznie byłem nieczynny modelarsko, dopiero w piątek mogłem usiąść do dłubania. Wyszlifowałem, położyłem podkład. We wtorek zaczynam zabawę z kamuflażem. Efekty trzech wieczorów poniżej. Na centropłacie ściąłem plastik do grubości papieru i wyszlifowałem dziurę Zrezygnuję z tego preszejdingu - tracę czas, dniówka leci a i tak pewnie niewiele będzie widać w tej skali. Najpierw zajmę się zwykłym malowaniem bez efektów. na eksperymenty przyjdzie czas później. Cytuj
HK1885 Napisano 2 Lutego 2013 Autor Napisano 2 Lutego 2013 Prac ciąg dalszy. Spit dostał MSG / Ocean Grey i jest przygotowany na przyjęcie DG. Dwie godziny zabawy w maskowanie. ...Oczko mu się odlepiło. Temu misiu.... Cytuj
fiedotow Napisano 3 Lutego 2013 Napisano 3 Lutego 2013 Piękna robota... Model dużo zyskuję przy Twoim wykonaniu Cytuj
HK1885 Napisano 3 Lutego 2013 Autor Napisano 3 Lutego 2013 Zabaw ciąg dalszy. Day Fighter w komplecie, pozostał pas w kolorze Sky i żółte krawędzie natarcia. Wszystko wyszło bardzo dobrze od pierwszego razu, praktycznie żadnych poprawek nie trzeba. Ogólnie to mam problem z wyczajeniem temperatury swoich lampek - jeżdżę z Kelvinami w aparacie tam i z powrotem, jestem gdzieś blisko, ale wciąż mi nieco kolory przekłamuje - OG jest wciąż za niebieski na zdjęciach. Piękna robota... Model dużo zyskuję przy Twoim wykonaniu Dziękuję, na razie ćwiczę. Przez dziesięć lat coś tam malowałem rzadko, z doskoku i praktycznie umiejętności zanikły. No i tym bardziej, że kiedyś używałem łukowiaka, a teraz zacząłem oswajać starą nową niby-Iwatę. Jednak różnica w komforcie i kulturze pracy jest nieporównywalna. A zanim wyciągnę z szafy kolejne trupy do dokończenia, tym razem w królewskiej skali, to warto poćwiczyć na takich różnościach. Cytuj
HK1885 Napisano 23 Lutego 2013 Autor Napisano 23 Lutego 2013 Po Sido i kalkach, został łosz i delikatne brudzenie. Kalki kładły się fajnie, bardzo dobrze współpracowały z Hypersolem. Przytrafił mi się mały zonk z lewą kadłubową kokardą - polałem za dużo płynu i kalka się popaliła. Zacząłem ją ściągać z modelu pędzelkiem i zrobiłem to razem z farbą, do gołego plastiku. Na szczęście obyło się bez malowania - wyrównałem powierzchnię papierem 1200 i położyłem nową kalkę. W sumie to nie wygląda najgorzej - jak się założy kołpak to w pełni Spitopodobny Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.