blacman Napisano 22 Września 2013 Napisano 22 Września 2013 Skoro robią takie akcje w 1:350, to jestem ciekaw jak wyglądają modele w 1:700... Daja wielkie pole do waloryzacji, ze tak to ujme.... Cytuj
Super Moderator Marcin Rogoza Napisano 22 Września 2013 Super Moderator Napisano 22 Września 2013 Skoro robią takie akcje w 1:350, to jestem ciekaw jak wyglądają modele w 1:700... Daja wielkie pole do waloryzacji, ze tak to ujme.... Nie demonizujcie Moje budowane Takao pochodzi z zestawu Aoshimy i wygląda całkiem przyzwoicie. Faktem jest, że jakość jest gorsza niż w nowych Fujimi ale jednak bardzo przyzwoita. Zdecydowanie gorzej wypadają produkty Tamiya sprzed lat ale Aoshima..... ? Nie przesadzajcie.... Cytuj
taltos1 Napisano 22 Września 2013 Napisano 22 Września 2013 Zdecydowanie gorzej wypadają produkty Tamiya sprzed lat ale Aoshima..... ? Chcesz powiedzieć, że stara Tamiya gorzej wypada od starej Aoshimy Pozdrawiam Cytuj
Super Moderator Marcin Rogoza Napisano 22 Września 2013 Super Moderator Napisano 22 Września 2013 Zdecydowanie gorzej wypadają produkty Tamiya sprzed lat ale Aoshima..... ? Chcesz powiedzieć, że stara Tamiya gorzej wypada od starej Aoshimy Pozdrawiam Chodzi mi o to, że ciężko znaleźć dobrą Tamkę sprzed lat ale dobrą Aoshimę to tak . Oczywiście to zależy od modelu.... Generalizując - trzeba szukać, czytać i się dowiadywać... Cytuj
taltos1 Napisano 23 Września 2013 Napisano 23 Września 2013 Chodzi mi o to, że ciężko znaleźć dobrą Tamkę sprzed lat ale dobrą Aoshimę to tak . Oczywiście to zależy od modelu.... To mnie zaskoczyłeś, sklejałem stare Tamki, Hasegawy, Fujimi i Aoshimy. Z tego towarzystwa najsłabiej wglądała zdecydowanie Aoshima, strasznie toporna i niewymiarowa. Może bywały też i lepsze modele, ja mam niestety z tą firmą negatywne doświadczenia Pozdrawiam Cytuj
karambolis8 Napisano 24 Września 2013 Napisano 24 Września 2013 Dołączam do grona podglądających. Mam w kolejce parę okrętów i trzeba zacząć się uczyć od lepszych ;) Cytuj
Rhayader Napisano 24 Września 2013 Autor Napisano 24 Września 2013 Mam w kolejce parę okrętów i trzeba zacząć się uczyć od lepszych ;)Że niby ode mnie? hehehe Cytuj
karambolis8 Napisano 25 Września 2013 Napisano 25 Września 2013 Jak patrzę na twoje chirurgiczne posunięcie przy wentylatorach, to nie mam wątpliwości ;) Cytuj
Rhayader Napisano 26 Września 2013 Autor Napisano 26 Września 2013 Ubytki listew zacząłem uzupełniać drutem 0.1 Jest ciut grubszy od większości plastikowych, większości, bo te plastikowe tez zmieniają grubość w zależności od fragmentu. Potem pomaluję i zobaczę. Jeśli będzie mocno razić, to w odwodzie mam drut 0.06 Cytuj
Rhayader Napisano 29 Września 2013 Autor Napisano 29 Września 2013 To nie będzie łatwy model... Główna nadbudówka lewituje. Ten problem nie występuje tylko u mnie, bo u kolegi blacmana wygląda to podobnie. Z tym sobie jakoś poradzę, nie wiem co zrobić z wystającym rogiem. Po bokach szczeliny też nie należą do najmniejszych Na pokładzie drut 0.1 był jednak za gruby, wymieniłem na 0.7. Zobaczymy jak to będzie wyglądało po malowaniu. Cytuj
blacman Napisano 29 Września 2013 Napisano 29 Września 2013 Wystajacy rog jest zgodny z rzeczywista jednostka. Powinien byc tylko zaokraglony i nieco zmieniony ksztalt. Widac to na zdjeciach. Ja go nie wyoblalem i nie poprawialem. Zostawilem oryginalna wypraske. Cytuj
blacman Napisano 30 Września 2013 Napisano 30 Września 2013 To nie będzie łatwy model... Jest też problem z montażem głownego komina i głownej nadbudowki: Jak siedzi nadbudówka to nie wchodzi komin... jak siedzi komin to nie założysz nadbudówki.... ja poszerzyłem nieco otwór w tylnej części aby dostosować go komina opancerzonego relingami oraz ściąłem kołki ustalające nadbudówkę. Nadbudówka była niejako nasuwana na swoją pozycje ... 1. Wazne aby pamiętać zamontować (bez klejenia do właściwej pozycji) w pierwszej kolejności wsporniki (z blaszek) pomiędzy główny komin: później nie wchodzi... i dopiero po ostatecznym montażu komina przykleić.... oraz aby zostawić niedoklejone przewody parowe z prawej strony: Ten najbardziej na dole oraz najbardziej na górze. jak będą luźne to się zmieszczą w otwór nadbudówki i pod wspornik. jak nie będą - to nie wejdą... ja zastosowałem sekwencje: 1. luźny wspornik pod komin 2. mocowanie komina z luźnym przewodami parowymi 3. wsuwana i mocowana nadbudówka 4. mocowanie wspornika 5. mocowanie przewodów i zadziałało... pewnie można też inaczej jakoś ... powodzenia!!! Cytuj
Rhayader Napisano 30 Września 2013 Autor Napisano 30 Września 2013 Jeeeeezu, toż to jakaś masakra Dzięki za ostrzeżenie będę czujny. Cytuj
stefan1965 Napisano 30 Września 2013 Napisano 30 Września 2013 Ale jaja przepraszam chciałem rzec ale Maya Cytuj
blacman Napisano 30 Września 2013 Napisano 30 Września 2013 Jeeeeezu, toż to jakaś masakra Dzięki za ostrzeżenie będę czujny. no i oczywiście trzeba powiercić nowe otwory pod maszt - szerzej nieco - bo maszt oblaszkowany na oblaszkowany komin nie wchodzi. generalnie nie wchodzi ! ja tu popełniłem bład - ostatni - najniższy reling komina głownego powinien być przyklejony po montażu komina. W przeciwnym razie zostanie zagięty przez dociskający go maszt, komplikując dodatkowo sprawę osadzania misternego rusztowania... montaż ostatniego relingu nie zmienia jednak faktu nie wchodzenia Lepiej wykonac maszt od podstaw z metalu - i powinien być dłuższy o 3 mm niz plastikowa wypraska. Rozstaw otworów poszerzyłem o 1,5mm po każdej stronie. Maya ma inny maszt niz Takao w 1944 ale pewnie problem wystąpi podobny... ... to tyle - obserwujem dalej ... Cytuj
Desaxe Napisano 30 Września 2013 Napisano 30 Września 2013 Obserwuję, uczę się od Was i coraz bardziej mnie te niuansiki przerażają, mam nadzieję, że brytyjskie okręty jak mój Repulse są nieco mniej skomplikowane od japońców Cytuj
Super Moderator Marcin Rogoza Napisano 30 Września 2013 Super Moderator Napisano 30 Września 2013 Obserwuję, uczę się od Was i coraz bardziej mnie te niuansiki przerażają, mam nadzieję, że brytyjskie okręty jak mój Repulse są nieco mniej skomplikowane od japońców Każde pływadło i jego model ma swoje niuansiki więc spoko - się nie przejmuj Kwestia jest jedynie taka, jak wiernie chcesz odwzorować oryginał i jak daleko chcesz posunąć się w przeróbkach.... "Tylko" tyle .... lub "aż" tyle Cytuj
Rhayader Napisano 1 Października 2013 Autor Napisano 1 Października 2013 no i oczywiście trzeba...Nie pozostaje nic innego, jak robić 'moduły', co chwila pasować jedno do drugiego i kombinować - dam radę przykleić jeszcze tę blaszkę, czy już konstrukcja tego nie dźwignie. Ledwie go zacząłem, a już jestem nim zmęczony... Co z zakrywaniem iluminatorów? Oglądam zdjęcia Mayi i Mogami, no i oczywiście nadal nic nie wiem. Cytuj
blacman Napisano 5 Października 2013 Napisano 5 Października 2013 Wydaje mi się, Japończycy począwszy od '44 zaspawywali we wszystkich jednostkach będących w remoncie lub długim przestoju portowym dolne rzędy iluminatorów aby zmniejszyć zalewanie przedziałów grodziowych i poprzez to zmniejszyć zatapialność. gdzieś to czytałem - ale mogę przypomnieć sobie źródła... tak wg niektórych znawców tematu wyglądała Maya w 44: http://img21.imageshack.us/img21/9317/camaya1944templatexl2.png Cytuj
Super Moderator Marcin Rogoza Napisano 5 Października 2013 Super Moderator Napisano 5 Października 2013 tak wg niektórych znawców tematu wyglądała Maya w 44:http://img21.imageshack.us/img21/9317/camaya1944templatexl2.png To źródło jakieś wiarygodne ? Cytuj
blacman Napisano 5 Października 2013 Napisano 5 Października 2013 nie wiem.... nie pokuszę się o ocenę... http://shipbucket.com/forums/viewtopic.php?f=12&t=3680&start=80 Cytuj
Rhayader Napisano 19 Października 2013 Autor Napisano 19 Października 2013 Wizualizacja - tak będzie wyglądać za rok Poukładałem sobie dzisiaj klocki i niestety potwierdza się co pisał kolega blacman. Dodatkowo w Mayi jest duży podest ciągnący się przez oba kominy. Nie da się go zamocować gdy oba kominy są już na miejscu. Aby zakończyć sprawę z kadłubem trzeba przykleić kabek demagnetyzujący, a to można zrobić dopiero po przyklejeniu części bocznych burt, przed którymi trzeba wkleić pokład, bo później nie wchodzi, a te wcześniej pomalować, bo później będzie kłopot, a potem maskować, bo dopiero w tym momencie da się pomalować burty. Cytuj
Rhayader Napisano 30 Listopada 2013 Autor Napisano 30 Listopada 2013 Dawno już nie wpakowałem w model tyle szpachli. To już chyba piąta warstwa, a to jeszcze nie koniec Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.