Skocz do zawartości

Bristol Beaufighter, nocny myśliwiec, 1:72


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Witam Kolegów. Mam taki oto plan: wujek mojej żony Eugeniusz Kaliciecki służył w czasie wojny w 307 Dywizjonie Myśliwskim Nocnym "Lwowskich Puchaczy" w Wielkiej Brytanii, jako mechanik obsługi naziemnej. Zginął tragicznie, pozostało po nim niewiele pamiątek, więc pomyślałem nad zbudowaniem modelu samolotu, który teoretycznie mógł on obsługiwać w czasie swojej służby.

Wg Wikipedii na uzbrojeniu Dywizjonu były:

 

Boulton Paul Defiant Mk-I - od 10 września 1940

Bristol Beaufighter Mk-IIF - od 14 sierpnia 1941

Bristol Beaufighter Mk-VIF - od 5 maja 1942

 

Staram się obecnie ustalić, kiedy dokładnie wujek rozpoczął służbę na Wyspach. Wg danych z Internetu w chwili śmierci służył w "jednostce szkolenia bojowego 18 OTU w Bramcote (potem Finningley)". Zginął 17 maja 1942 roku.

 

Jako surowiec do produkcji zamierzam wykorzystać któryś z zestawów Airfixa, w skali 1:72, np ten: AIRFIX Bristol Beaufighter TF.X, nr 02003. Nie wiem tylko, czy to się nada do przeróbki na wersję nocną...

 

Nie sklejałem samolotów z plastiku od 20 lat, więc proszę o wszelkie rady, podpowiedzi i przede wszystkim zdjęcia egzemplarzy i oznak samolotów z tego dywizjonu.

Edytowane przez Gość
Napisano

Wujek twojej żony naprawiał je jako duch? Weszły(mosquito) do służby w jednostce po jego śmierci.

 

NIEAKTUALNE

Napisano

No tak, przyjąłem że były to Moskity, a później znalazłem datę śmierci..

Napisano

Beufighter Hasegawy to bez wątpienia najlepsza opcja, ale model bardzo trudno dostępny i drogi.

 

Kiedyś przerabiłem Beufightera FROG/Novo na Mk VINF i da się to zrobić. Dawno to było, ale z tego co pamiętam trzeba było odpowiednio opiłować nos, nieco skorygować wygląd silników/wydechów i dorobić antenki. Z Matchboxem/Revellem będzie więcej pracy, bo trzeba będzie jeszcze amputować płetwę ogonową. Airfixa nie znam.

Napisano

Modelcentrum ponoć od dawna jest martwe, odradzam zamawianie tam (o ile w ogóle uda się nawiązać kontakt)...

A na allegro bywa fakt, schodzi w cenach 150-200 pln i z takim wydatkiem trzeba sie liczyć.

Napisano
Beaufighter Mk.II to większy problem, bo nikt tej wersji nie produkuje (o ile pamiętam, przy czym o wakuformach z wysp Kiribati nie chcę nawet wiedzieć). Widziałem parę rzeźb z użyciem silników od Lancastera. Może Cię nie doceniam...

 

Była czeska żywica - słaba i niedostępna

http://www.ipmssilesia.one.pl/index.php?option=com_rsgallery2&Itemid=75&catid=253

 

Ja mam niezły Short Run z High Planes.

 

Więc modele są, no raczej jesen jest.

Napisano

No to mam dylemat: chciałem ten model zrobić dla teścia, którego wuj (brat dziadka) był mechanikiem w 307 Dywizjonie. Tylko teść jeździ TIRem i jest w domu przez 30 dni w roku, więc to trochę słabo zabijać się o drogi i trudno dostępny model, którego nikt nie będzie oglądał, a i siostrzeniec żony go może dorwać (25 miechów, jak dotychczas).

Napisano

RAV, szczerze doceniam chęć pomocy i umiejętność podtrzymania mnie w powziętym zamiarze .

 

Popytam w rodzinie, kiedy wuj Kaliciecki wylądował na Wyspach, to się problem dostatecznie wyjaśni i będzie Defiant, chociaż ta maszyna jest jak dla mnie okropnie brzydka

Napisano

Ja bym sugerował, żebyś zrobił po prostu "pamiątkę" z dywizjonu 307 nie wdając się w okres służby. Do tego celu świetnie nadawać się będzie Tamiya Mosquito XIII, naprawdę świetny zestaw który można nabyć w przyzwoitej kwocie. Zrobiony z pudła będzie się efektownie prezentował, wystarczy dokupić polskie kalki. Plusem będzie też łatwiejsze do wykończenia malowanie szaro-zielone, bo czerń na modelach wygląda zazwyczaj... przeciętnie i nudno, nawet w najlepszym wykonaniu.

  • 6 months later...
Napisano

Zmiany w temacie, po otrzymaniu takiej oto informacji: w "Księga lotników polskich poległych zmarłych i zaginionych 1939 - 1946" strona 312 P-784277 Kaliciecki Eugeniusz Ludwik, szer.strz. - Sgt, ur. 14 I 1919. Skierowany do 18 OTU w Ouston, 17 V 1942 na Vickers "Wellington" Mk IC nr T 2806 uczestniczył w locie ćwiczebnym. Z nieustalonych powodów samolot spadł na ziemię i rozbił się koło Chollerford (Northumberland). Zginęła cała załoga: F/OA.B. Świtalski, P/O E Bączkiewicz, Sgt J. Bogusiak i Sgt W. Kubera. Szer. Kaliciecki pochowany został na cmentarzu w Newark, grób nr. 309, sekcja J."

 

Wynika z tego, że ostatnim samolotem na którym latał wuj był Vickers "Wellington" Mk IC, a nie Bristol. w powołanej pozycji nie jest wprost napisane, że Szer. Kaliciecki zginął w czasie katastrofy, bo nie jest wymieniony z nazwiska i stopnia wśród członków załogi, jak: F/OA.B. Świtalski, P/O E Bączkiewicz, Sgt J. Bogusiak i Sgt W. Kubera ...

 

szukam zatem Vickers "Wellington" Mk IC, chociaż nie był to typ "na etacie" w tym dywizjonie

 

na razie znalazłem:

- http://allegro.pl/vickers-wellington-mk-x-xiv-i3363910326.html#tabsAnchor

- http://allegro.pl/trumpeter-vickers-wellington-mk-x-1-72-i3387837467.html

- kalki: http://allegro.pl/1-72-kalka-vickers-wellington-ic-techmod-72133-i3373574629.html

 

który najbardziej nadaje się na dawcę? konieczne są te kalki?

Napisano

Zrób Beaufighera z Tamiyi. Kosztuje stówę, ale to bardzo fajny model.A Airfixem będziesz się męczył. A Hasegawa w 1/72 będzie z pewnością droższa od Beau w 48 Tamki.

 

Wellington 1 C to Trumpeter albo MPM. Chyba MPM lepszy .

Napisano
[...] szukam zatem Vickers "Wellington" Mk IC, chociaż nie był to typ "na etacie" w tym dywizjonie

 

na razie znalazłem:

- http://allegro.pl/vickers-wellington-mk-x-xiv-i3363910326.html#tabsAnchor

- http://allegro.pl/trumpeter-vickers-wellington-mk-x-1-72-i3387837467.html

- kalki: http://allegro.pl/1-72-kalka-vickers-wellington-ic-techmod-72133-i3373574629.html

 

który najbardziej nadaje się na dawcę? konieczne są te kalki?

A po co przerabiać jak można kupić wersję Mk. Ic :

http://www.mojehobby.pl/products/WELLINGTON-MKIC.html

http://www.mojehobby.pl/products/Wellington-Mk.IC.html

Możesz sobie na tych stronach porównać zdjęcia wyprasek i wybrać to co Ci się spodoba bardziej.

Z zasłyszenia więcej pozytywnych opinii wyczytałem o produkcie MPM.

Napisano

MPM, ma bardzo fajną fakturę powierzchni. Ale ma trochę nadlewek. Trumpeter to chińska "kopia" MPM'u. Wszystko czyściutko odlane, ale mniej realistyczne.I fatalnie przerysowane powierzchnie skrzydeł i stateczników. Ale ma fajne patenty na przyklejanie skrzydeł . Ogólnie fajne modele. A jak nie chcesz się przejmować drobiazgami, to sobie kup wellingtona MK X z Revella-Matchboxa. Inna wieżyczka i trochę inne okna, niż w MK 1, ale model bardzo łatwo się skleja. Pewnie nikt się nie kapnie w tych detalach. Chyba, ze to fachowiec. Ma z 5 X mniej części, i jest bardzo ładny.

Napisano

Temat Wellingtona w 1/72 mam co nieco obeznany, więc moje typy to:

 

Mk.I - MPM

Mk.II - MPM

Mk.III - MPM

Mk.IV - MPM

Mk.VIII - MPM

Mk.X - Italeri

GR Mk.XIV - opcja tańsza Revell/Matchbox, opcja droższa Italeri + elementy Revell/Matchbox

 

Pozostałe wersje to już większy bądź mniejszy scratch zestawu MPM, natomiast Trumpetera radzę omijać szerokim łukiem - karykatura samolotu.

 

PZDR

Napisano

Wielkie dzięki za podpowiedzi! Teraz czekam na decyzję Naczalstwa.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.