Jump to content

Sd.Kfz 232 1:48 Tamiya


GeraltofPoland
 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich forumowiczów którzy już mnie zapomnieli, jak i tych, którzy nawet mnie nie zapamiętali.

Od dawna nie pokazywałem żadnych warsztatów ani galerii, gdyż najpierw oczekiwanie na zakup aerografu zmusiło mnie do kilkumiesięcznej abstynencji modelarskiej, potem powróciłem do tworzenia, co niestety skończyło się popsuciem i w rezultacie niedokończeniem dwóch modeli.

Jednak potraktowałem to jako rozgrzewkę po długiej przerwie, wyciągnąłem z błędów wnioski, przede wszystkim żeby 4 razy przymierzyć i 10 razy pomyśleć przed przyklejeniem, nie śpieszyć się, starać się nie kleić po malowaniu, bardziej dbać o precyzję i delikatność, nie śpieszyć się, nie starać się poprawiać na siłę "w afekcie", nie szaleć zbytnio z CA, dbać o porządek i czystość warsztatu i co najważniejsze z niczym się nie śpieszyć. Stwierdziłem też, że moje zdolności jednak nie są jeszcze tak wysokie jak się spodziewałem więc naprawdę warto założyć warsztat, gdzie ktoś bardziej doświadczony zawsze może odpowiedzieć na pytanie lub wytknąć niezauważony błąd i dać poradę.

Postanowiłem wziąć się za ten oto model (dla informacji mój dziesiąty model, pierwszy w tej skali i pierwszy malowany aero który, mam nadzieję, zostanie ukończony i zaprezentowany światu).

tamiya32574reviewbg_1.jpg

Mam nadzieję, że go nie zepsuję żadnym babolem, bo po pierwsze lubię ten pojazd, po drugie popsucie trzech modeli z rzędu byłoby raczej kiepskie.

Jednak po Tamce robionej prosto z pudła nie spodziewam się specjalnych problemów.

Link to comment
Share on other sites

Heh, wiem o co chodzi .

Sam próbuję zacząć to wspaniałe hobby i walczę z dwoma modelami. Porady bardziej doświadczonych Kolegów w warsztatach są bezcenne .

Zrobić dobry model to sztuka, ale ważne, że wyciągasz wnioski i idziesz dalej .

Trzymam kciuki i kibicuję .

Link to comment
Share on other sites

Hej,

Właśnie skończyłem ten model w innej skali.

Zajrzyj do warsztatu może coś pomoże w budowi.

 

viewtopic.php?f=87&t=38564

Tak się składa, że z dwóch "pudełkowych" malowań też wybrałem Seydlitza i też spróbuję pobawić się z modulacjami kolorów, bo taki kanciasty model w jednolitym malowaniu fajnie się do tego nada.

A wogole dlaczego męczysz się z super gluten?Tamiya extra thin albo podobny innej firmy jest dużo dokładniejszy i wygodniejszy.A nawet jeśli Ci się poleje nie ma bólu,jak pomalujesz będzie ok.

Używam i bardzo lubię Extra Thin, ale CA używam do klejenia blaszek oraz używałem go do klejenia już pomalowanych elementów, ale nauczyłem się, żeby nigdy już tak nie robić.

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem jak w 1/48 ale w 1/35 Tamiya daje odlane w całości osłony wydechów...

 

Koniecznie trzeba to wymienić na blaszkę z siatką.

Niestety raczej nie wymienię, gdyż:

1. Nie znalazłem zestawu blaszek do tego pojazdu w 1:48, a próbując robić blaszkę wycinaną z arkusza przy obecnych umiejętnościach nie uzyskam dobrego efektu.

2. Niezbyt mi się opłaca składać zamówienie na jedną jedyną blaszkę- mam ograniczone fundusze modelarskie, nie mam w okolicy sklepu modelarskiego więc kupuję przez internet i wolę stopniowo skompletować i złożyć większe zamówienie na raz, zamiast kupować po jednej rzeczy, a nie chcę robić kolejnych dłuższych przerw w klejeniu, bo to właśnie one wpływają na zanik umiejętności.

3. Zaplanowałem ten model jako prosty i przyjemny "prosto z pudła" i tego się na razie trzymajmy. Chwilowo nie chcę robić super- dokładnych modeli, a raczej wdrożyć się na nowo w hobby po serii długich przerw, nauczyć dobrego malowania aero i ugruntować obecne umiejętności.

4. Po prostu jakoś dramatycznie mi ten detal nie przeszkadza, a jak mówiłem kleję dla przyjemności. Na wypasione rekonstrukcje z dodatkami za 200zł jeszcze przyjdzie dla mnie czas.

Zresztą już na samym początku udało mi się zrobić babola, bo szlifując spachlę przez nieuwagę przyszlifowałem kilka nitów. Naprawdę nie ma więc sensu, żebym próbował tworzyć nie wiadomo co, skoro mi to i tak nie wyjdzie.

Link to comment
Share on other sites

Nie pękaj, będzie dobrze ;)

 

Jak na razie ciężko ocenić, czy podpowiedzieć bo podstawowy zakres prac przy modelu bez zastrzeżeń.

 

Czekam na więcej

Link to comment
Share on other sites

Dziwne, u mnie pasowało bez problemu.

 

Pamiętaj, że Seydlitz miał właśnie te skrzynki a nie granaty dymne które w skali 1/35 miałem jako opcję.

 

Spróbuj pokombinować

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...
  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.