manas Posted January 26, 2014 Share Posted January 26, 2014 1. Jak wygląda sprawa spasowania aires'owskich żywic (kokpit, wnęki, dysze) z modelem, do którego są dedykowane, czyli hobbyboss'owskiego F-14A w 1:48? 2. Jakie kalki do VF-1 (h-viz) polecilibyście? 3. Czy żywiczne koła airesa do B/D nadają się do A? 4. Czy edkowe żywiczne AIM-54A "robią różnicę" w porównaniu do zestawowych? Czuwaj! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mirage3 Posted January 28, 2014 Share Posted January 28, 2014 1. Jak wygląda sprawa spasowania aires'owskich żywic (kokpit, wnęki, dysze) z modelem, do którego są dedykowane, czyli hobbyboss'owskiego F-14A w 1:48?2. Jakie kalki do VF-1 (h-viz) polecilibyście? 3. Czy żywiczne koła airesa do B/D nadają się do A? 4. Czy edkowe żywiczne AIM-54A "robią różnicę" w porównaniu do zestawowych? Czuwaj! 1. Nie wiem 2. Fighter Town robił fajne kalki na VF-1 3. Jak Aires zrobił to dobrze to się nie nadają, zupełnie inna felga jest w wersji A 4. IMHO robią 5. Marcin W. proszony na pokład startowy ! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
manas Posted January 28, 2014 Author Share Posted January 28, 2014 Wiekie dzięki, proszę o jeszcze:) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Woit Posted January 29, 2014 Share Posted January 29, 2014 Tomcatsky odpowiadają, pozwolę sobie zacytować kolegów: 1) Pasowanie dobre.(...) 3)Nie 4)Robią są dokładniejsze. (...) ad. 2 - te http://www.luckymodel.com/scale.aspx?item_no=FTD-48014 chyba są najlepsze A Wujka Marcina to najlepiej wywołać do tablicy otwartym warsztatem Ja zresztą też chętnie bym popatrzył bo niedługo zamierzam wziąć się za ten zestaw Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marcin Witkowski Posted January 29, 2014 Share Posted January 29, 2014 Słabo się rynkiem modelarskim interesuję, więc z rzadka tu zaglądam ;) Z tego samego powodu mniejsze mam rozeznanie w kwestii co z czym zlepić by wyszedł dobry Tomcat, niż w temacie samego samolotu... Ale widzę, że koledzy pomogli jak należy. BTW, kiedy początek prac? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Hamilkar Posted February 4, 2014 Share Posted February 4, 2014 Czołem Waszmościom. Właściwie Koledzy napisali Ci wszystko powyżej, ja napisze Ci moje wrażenie po porównaniu modeli Tomcata HB i Haski - tylko Haska ! HB odpada w przedbiegach topornymi liniami podziału, to samo mam, co do modeli 18tych Robali. Pozdrawiam Paweł Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marcin Witkowski Posted February 4, 2014 Share Posted February 4, 2014 Z tym porównywaniem HB do Hasegawy to jest tak, że trzeba uwzględnić kto czego oczekuje. Są tacy, co chińszczyzny bronią jak niepodległości. Fakt, że jest to model nowy i wychodzi na przeciw modzie na na przykład obfite nitowanie. Gdyby był gładki, to czym by się różnił? Może składalnością, bo w dobie projektowania komputerowego 3D o wiele mniej jest problemów ze złożeniem tego modelu. Do tego ma uzbrojenie. Więc jeśli ktoś chce w miarę bezproblemowy, atrakcyjny dla oka model to jak najbardziej Hobby Boss się nadaje. Sprawa wygląda inaczej jeśli ktoś przywiązuje wagę do realizmu i nie ma to być dla niego model jedynie jako kolejny do kolekcji, czy jeden z wielu, o którym zapomina się przy x-nastym budowanym jeszcze tego samego roku. Wtedy te imitacje nitów są do zaszpachlowania, bo w rzeczywistości są niedostrzegalne nawet z pół metra. Wiem, bo widziałem. Z resztą nie dotyczy to tylko tego typu, ale nawet toporniejszych starszych samolotów zza wschodniej granicy ;) Więc na dobrą sprawę te nity (nie mylić wkrętami) nawet w pierwowzorze nie zatrzymują brudu, co dopiero jakiś łosz na modelu, który je uwidoczni i spotęguje efekt. Ponad to linie są grubsze i głębsze, co ja osobiście tłumaczę nie tyle możliwościami technologicznymi, to również trendem rynkowym. Ale największym felerem są wloty powietrza. Coś na co 90% ludzi uwagi nie zwróci, ale znawcy zobaczą. Nachylenie górnych krawędzi wlotów jest zbyt duże w kierunku kadłuba. Dodatkowo nie są równoległe do krawędzi dolnych, przez co wlot w widoku od przodu nie tworzy prostokąta. Ta wada jest właściwie nie do skorygowania w prosty sposób. Hasegawa, to stara japońska szkoła. Model ma dobrą bryłę, z jednym pomijalnym mankamentem. Do tego delikatny rysunek linii podziału. A wadą jest słabsza składalność. Niemniej, przy nieco większym nakładzie pracy, wyjdzie z tego lepszy model niż z HB. Co więcej, jak pokazuje przykład budowanego modelu Moralezz'a --> KLIK, albo gotowy już model Giuseppe --> KLIK, nawet z poczciwej Italeri da się zrobić dobrze wyglądającego Tomcat'a w skali 48. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
manas Posted February 4, 2014 Author Share Posted February 4, 2014 Bardzo dziekuje i za te głosy:) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Hamilkar Posted February 5, 2014 Share Posted February 5, 2014 Czołem Waszmościom. Marcinie - właśnie o te wloty, nity i linie podziału mi chodziło. Patrząc na ceny HB, w Naszych sklepach, są One porównywalne do cen Haski, na Allegro, wiec dla mnie nie ma alternatywy, tylko Haska. Oczywiście piękne są modele, które pokazałeś i tak jak piszesz : z Italerki można wykrzesać ładnego gotowca, ale już te linie będą dla mnie "kaszanką". Pozdrawiam Paweł Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.