Jump to content

Ferrari 612 Scaglietti 1:24 Revell


szymel
 Share

Recommended Posts

Kolejny,drugi mój projekt. Tym razem na stół trafia:

 

33SBRSHpLTJ76DG6dVFojhqzvP8_sgkuuq97HrVOrJc=w691-h518-no

DSC00623.JPG

DSC00625.JPG

DSC00624.JPG

 

Jako, że dopiero się w to "wkręcam" nie przewiduję extra dodatków. Kolorystyka jeszcze nie ustalona, waham się między żółtym A8a czarnym A1 Pactry dla kasty, wnętrze chyba wg instrukcji.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 50
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

 

Widzę po wypraskach, że model jest na poziomie Revell Minus Szczególnie boczki drzwi są ambitne Ale popatrzę z przyjemnością, jak na każdy model Ferrari zresztą. Mam też nadzieję, że zaspokoiłeś już chęć zrobienia pierwszego modelu i z tym będziesz się mniej śpieszył Jak widać można z tego coś zrobić: http://www.modellversium.de/galerie/12-autos/2731-ferrari-612-scaglietti-revell.html

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Pierwsze elementy doczekały się uwiecznienia:

 

DSC00652.JPG

DSC00653.JPG

DSC00651.JPG

 

Wybrałem też kolor, żółty i czarny poczekają na rzecz French Blue, choć to włoskie auto :-)

Link to comment
Share on other sites

Wybrałem też kolor, żółty i czarny poczekają na rzecz French Blue, choć to włoskie auto :-)

 

 

to widzę że dobrą propozycję dałem

Link to comment
Share on other sites

Dorotka... Nie właściwa forma pytania:) nie co...A czym ona była malowana??!!

 

 

Jak mam być szczery to nie ogarniam W kabinie plamy jak diabli, na masce nie wiadomo właściwie co... Nie jestem żadnym autorytetem ale wg. mnie widać po pierwsze niedoróbki, po drugie brak jakiejkolwiek koncepcji i po trzecie pośpiech...

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

No właśnie z maską i ogólnie kastą kompletnie mi nie idzie :( Malowanie tak dużej powierzchni pędzlem kompletnie mi nie wychodzi, albo smugi, albo przebarwienia, albo jeszcze co innego... A póki co inwestycja w aero raczej nie wchodzi w grę, chyba że coś za 50 zł a to chyba bez sensu...

 

W środku plamy to "efekt" taśmy, która miała pomóc a nie zniszczyć to co pod spodem.

Co nieco udało na szczęście się poprawić:

IMG_20140713_132057.jpg

IMG_20140713_131834.jpg

 

 

No i jeszcze kilka:

IMG_20140713_132133.jpg

IMG_20140713_132150.jpg

Link to comment
Share on other sites

Malowanie tak dużej powierzchni pędzlem kompletnie mi nie wychodzi, albo smugi, albo przebarwienia, albo jeszcze co innego... A póki co inwestycja w aero raczej nie wchodzi w grę, chyba że coś za 50 zł a to chyba bez sensu...

 

Taka mała tajemnica - jak chcesz malować dużą powierzchnię pędzlem, to kup metalizer. Maluj cienkimi warstwami i nie ma prawa nie wyjść. Przynajmniej dla mnie malowanie metalizerem to była inna (dużo łatwiejsza) bajka niż malowanie zwykłą farbą.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

A póki co inwestycja w aero raczej nie wchodzi w grę, chyba że coś za 50 zł a to chyba bez sensu...

Spójrz na moją miure, jest malowana w całości aero za 50 zł

A jeżeli chcesz bawić się dalej w modelarstwo i tak będziesz w końcu musiał kupić aero, tak więc im wcześniej tym lepiej.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.