M.A.V. Napisano 14 Lutego 2015 Share Napisano 14 Lutego 2015 Zakładam ten wątek by wyjaśnić kilka sprawa, które pojawiły się w wątku o polskich okrętach podwodnych, a ponieważ Lembit do nich nie należy stąd osobny temat (by nie zaśmiecać tamtego). Na początek kilka informacji "oczywistych": Obie jednostki to podwodne stawiacze min należące do klasy Kalev, zbudowano dwa bliźniacze egzemplarze - oba w angielskiej stoczni Vickers Armstrong Ltd (Barrow-in-Furnes). Co ciekawe obie jednostki budowano równolegle, na sąsiednich stanowiskach. Kalev stępka: 05.1935 (niestety nie udało mi się nigdzie znaleźć dokładnie jaki to był dzień maja) wodowanie: 07.07.1936 (o godz. 13:20) do służby: 12.03.1937 (do Tallina przypłynął 01.06.1937) Lembit stępka: 19.06.1935 wodowanie: 07.07.1936 (o godz. 13:07) do służby: 14.05.1937 (do Tallina przypłynął 09.07.1937) --------------------------------------- DANE TECHNICZNE: wyporność nawodna: 665,4 [t] wyporność podwodna: 853,4 [t] WYMIARY (maksymalne): - długość: 59,51 [m] - szerokość: 7,49 [m] - zanurzenie: 3,48 [m] zapas pływalności: 28% UZBROJENIE: torpedy: 4x533mm wyrzutnie na dziobie (zapas torped: 8 lub 10 - w zależności od okresu służby) miny: 10 szybów minowych po 5 na obu burtach w kadłubie lekkim (zapas min: 20 - po 2 na szyb) artyleria: - 1x40mm (plot Boforsa, w pojemniku wodoszczelnym, zapas pocisków: 1000 szt) - 1x7,7mm (plot Lewis, wynoszony z wnętrza kiosku i mocowany w uchwycie plot - po przejęciu okrętu przez ZSRR usunięty) NAPĘD: - 2 silniki Diesela (2x600KM) , zapas paliwa: 20t (po modyfikacjach: max 40t) - 2 silniki elektryczne (2x395KM) , 2 baterie akumulatorów typu El po 120 ogniwa. Długość czasu ładowania akumulatorów: 8,3h prędkość nawodna: 13,7 [w] (znalazłem z kilku źródłach informację że wynosił ona mniej: 13,5 w) prędkość podwodna: 8,5 [w] zasięg nawodny: 2000 Mm przy 10w / 2600 Mm przy 9w / 3757 Mm przy 6,9w zasięg podwodny: 80 Mm przy 4w / 150 Mm przy 2w zanurzenie: - operacyjne: 70-75m - maksymalne: 90m - niszczące: 120m autonomiczność: 20 dni (lub 30 dni po modyfikacjach) czas max ciągłego przebywania w zanurzeniu: 72h załoga: - we flocie estońskiej: 32 osób (4 oficerów) - we flocie sowieckiej: 37 lub 38 osób (6 lub 7 oficerów) --------------------------------------- to tytułem wstępu... dalsze informacje, fotki itd. wkrótce (muszę zweryfikować kilka informacji a to trwa ) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
M.A.V. Napisano 14 Lutego 2015 Autor Share Napisano 14 Lutego 2015 Trochę historii... Decyzja o budowie okrętów rząd Estonii podjął na początku lat 30-tych. Historia była podobna jak z naszymi bliźniakami typu Orzeł, kiedy zdecydowano się na budowę jednostek dużych i najnowocześniejszych w tamtych czasach. Co więcej realizacja (i jak u nas) była ponad możliwości finansowe państwa. Około 50% niezbędnych środków (2,4mln estońskich koron) uzyskano sprzedając do Peru stare niszczyciele typu Nowik (zbudowane na początku wieku dla rosyjskiej floty carskiej), dodatkowa kwesta społeczna w latach 1934-38 dała dodatkowe 0,5mln koron. Resztę pokryto z budżetu państwa. Kontrakt na budowę został zawarty 12.1934 w Anglii (łączny koszt budowy obu jednostek wyniósł 6,6mln estońskich koron - ok 360 000 funtów). Okrętom nadano nazwy na cześć historycznych estońskich bohaterów: Kalev był jednym z wodzów z okresu początków państwa a Lembit - kierował walką z niemieckimi krzyżowcami w XII wieku. KONSTRUKCJA: Okręty były jak na swoje czasy bardzo nowoczesne i dostosowane do warunków służby na Zatoce Fińskiej - kadłub lekki posiadał pas lodowy, dziobnice wykonano jako odlew a dziobowe stery głębokościowe były chowane. Wszystko to ułatwiało pływanie na akwenach na których przez większą część roku utrzymywał się lód. Grubość kadłuba sztywnego wynosiła 12mm. Poprzeczne grodzie dzieliły kadłub na 5 przedziałów: I) torpedowy oraz mieszkalny dla marynarzy II) pomieszczenia dla oficerów, pod nimi pierwsza bateria akumulatorów i zbiorniki ze sprężonym powietrzem III) centralny, dowodzenia i łączności, pod nimi druga bateria akumulatorów IV) silnikowy V) pomieszczenia dla podoficerów oraz urządzenia kierowania sterami. Co ciekawe, pomieszczenia oficerów, dowódcy, radiotelegrafisty czy kambuz były oddzielone kotarami. Awaryjne luki wyjściowe znajdowały się w przedziałach I i V. 1) pomieszczenia mieszkalne podoficerów 2) przedział napędowy 3) działo 40mm 4) pomost bojowy 5) toaleta 6) stanowisko dowodzenia z kabiną radiową 7) mesa oficerska i pomieszczenia dla oficerów 8) przedział torpedowy 9) wyrzutnie torped 10) torpedy 11) bateria akumulatorów 12) silniki Diesla 13) silniki elektryczne 14) szyb minowy 15) mina EMA Dodatkowo dwie ciekawostki: Plan koncepcyjny okrętu minowo-torpedowego dla MW Estonii: Fragment oryginalnej, angielskiej dokumentacji stoczniowej: Główne silniki wysokoprężne zostały wykonane w stoczni przez firmę Vickers-Armstrong. Były to jednostki 4-suwowe, rewersyjne, posiadały po 6 cylindrów pracujących bez sprężarek z 4 zaworami na cylinder. Silniki elektryczne wykonała firma Metropolita-Vickers. Akumulatory były typu rurkowego. Do przedmuchiwania głównych zbiorników balastowych użyto 2 sprężarek niskiego ciśnienia o wydajności 12,75 m3/min. Do uzupełniania zapasu sprężonego powietrza służyły 2 sprężarki typu Ravel o wydajności 3,7 l/min. Główne orurowanie wewnątrz kadłuba wykonane było z miedzi lub brązu. Na koniec kilka fotek wnętrza "z epoki": peryskop bojowy: kabina radiooperatora: kambuz: kibelek : CDN Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
M.A.V. Napisano 16 Lutego 2015 Autor Share Napisano 16 Lutego 2015 Krótki post, bo muszę się przyznać do błędu... Lembit jednak nosił przez pewien czas "czerń" na kadłubie nawodnym. Jednak nie było to malowanie taktyczne ani bojowe, a wojenna prowizorka. Na skutek szybkich postępów Wehrmacht w operacji "Barbarossa" Lembit (już w sowiecką załogą) został przebazowany do Kronsztadu, a później (od 06.10.1941) do Leningradu w którym przebywał przez całe oblężenie. W 1943 roku, okręt po wielu trudach służby w Zat.Fińskiej musiał przejść konieczne naprawy i remont. Niestety w warunkach oblężenia nie było to możliwe w stopniu zadowalającym (niemożność skorzystania z suchego doku). Okręt został więc zacumowany na Newie i zamaskowany. Przykryto go siatkami maskującymi i wysmarowano na czarno smołą. Dodatkowo w okolicach kiosku wybudowano drewniane rusztowanie które miało go upodabniać do wraku. Rusztowanie długo nie postało, gdyż zostało wykorzystane przez załogę jako opał. Tu ciekawostka - załoga cały czas przebywała na okręcie i aby nie zamarznąć zostały zbudowane dwa prowizoryczne piece (wewnątrz jednostki) z beczek po smole, którymi ogrzewano wnętrze. Aby załoga się nie udusiła, dym był wyprowadzany przez prowizoryczne kominy wykonane z rynien zniszczonych domów które przez luki awaryjne (w przedziale I i V) wystawały na zewnątrz okrętu. Znalazłem również informację, że w okresie silnych niemieckich nalotów okręt cumował wpółzanurzony - nad powierzchnię wystawał tylko zamaskowany kiosk. Sytuacja taka trwała przez cały 1943 rok, gdyż okręt nie wychodził wtedy w rejsy bojowe - brakowało torped a zapas min (typu EMA) dla jednostek typu Kalev został zużyty) (wg: Иностранки Красного флота - Подлодки Сталина, seria Эксмо, Moskwa 2014) Na koniec fotka z tamtego okresu. Jedyna jaką udało mi się znaleźć Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
M.A.V. Napisano 24 Lutego 2015 Autor Share Napisano 24 Lutego 2015 tym razem trochę o uzbrojeniu... TORPEDY Wyrzutnie torpedowe 533mm zamontowane na jednostkach były na owe czasy bardzo nowoczesne. Posiadały system pneumatycznego strzelania bez pozostawiania śladów w postaci bąbelków powietrze - wszystkie powstałe gazy były odprowadzane do wnętrza przedziału torpedowego. Ponadto ze względu na lokalizację budowy wyrzutnie przystosowane były (po zamontowaniu specjalnych wkładek) do strzelania angielskimi torpedami 457mm (starszego typu). Dogrzebałem się do informacji iż próbne strzelania tymi torpedami były przeprowadzone na testach stoczniowych lecz nie wiadomo czy podczas służby we flocie estońskiej okręty były w nie wyposażone. Ze względu na specyfikę przebiegu służby stosowane były dwa typy torped: - brytyjskie torpedy Mk VIII (czas służby pod banderą estońską oraz po 1944, gdy sporo tych torped dostarczono w ramach umowy Lend-Lease) długość: 6,7m masa: 1566kg masa głowicy: 340kg (TNT) zasięg: 4,5km przy 45w - sowieckie torpedy 53-27 (czas służby we Flocie Bałtyckiej ZSRR) długość: 7,0m masa: 1710kg masa głowicy: 265kg zasięg: 3,7km przy 45w MINY Tu ciekawa sprawa, gdyż kwestia stawiania min była najbardziej zapalną kwestią przy budowie tych jednostek. Bardzo długo trwały spory czy ma to być system "suchy" czy "mokry". Na jednostkach podwodnych ZSRR i nowopowstałych po I WŚ "państw ościennych" stosowana była metoda "sucha" zatem władze wojskowe bardzo krytycznie odnosiły się do brytyjskich założeń projektowych zastosowania metody "mokrej". Metoda ta została ostatecznie zastosowana i okazało się to b.dobrą decyzją - załogi ją sobie chwaliły i podczas całej służby nie zdarzyła się żadna awaria (przynajmniej odnotowana) - w porównaniu do sowieckich jednostek typu L czy K w których takowe zdarzały się b.często. Jak już wcześniej wspomniałem okręty posiadały 10 szybów (po 5 na burcie) i w każdym znajdowały się 2 miny umieszczone piętrowo. Górna część szybu zabezpieczona była zdejmowaną klapą z blachy, natomiast dolna była otwarta. Mina była stawiana poprzez zwalnianie jej zaczepów - po prostu wypadała z szybu i opadała na dno. Głównym typem stosowanych min była kotwiczna, galwaniczno-uderzeniowa niemiecka mina EMA wz. 1912 (z kotwicą firmy Vickers) - we flocie estońskiej określana jako typ Motala masa ładunku: 120kg głębokość stawiania: 120m (max) Tak wyglądała mina przystosowana do montażu w szybach minowych jednostek typu Kalev: Przed wojną Estonia zakupiła około 200 min EMA, jednak tylko 40 kotwic. Resztę planowano wytworzyć już na miejscu przez rodzimy przemysł. Po zużyciu zapasu min EMA w 1942 (przez co zdolności bojowe jednostek zostały mocno ograniczone) na okrętach, od 1944 roku, stosowano brytyjskie miny typu T (Mk IV). masa ładunku: 233kg głębokość stawiania: 150m (max) Od końca 1943 ponad 300 min tych min dostarczono do ZSRR w ramach Lend-Lease. UZBROJENIE ARTYLERYJSKIE Głównym uzbrojeniem było działko plot Boforsa 40mm. Podczas pływania w zanurzeniu znajdowało się w szczelnym pojemniku w kiosku. Podnoszenie następowało elektrycznie i trwało ok 1,5min. długość lufy: 36 kal max kąt podniesienia: 90st prędkość początkowa pocisków: 700m/s donośność pozioma: 8000m donośność pionowa: 4000m szybkostrzelność: 120 strz/min masa pocisku: ok 0,9kg Ponadto w arsenale pokładowym znajdował się km Lewis 7,71mm. Znalazłem informację, że po przejęciu okrętów przez ZSRR były one usuwane z wyposażenia. Na koniec kilka fotek z początku służby: wodowanie: uroczysta prezentacja w Tallinie po wcieleniu do służby: w bazie, 1937 lub 1938 Tallin, 1938 To ostatnie zdjęcie jest ciekawe z tego względu, iż widać różnice w malowaniu obu jednostek. Kalev (w tyłu) posiada jeszcze malowanie stoczniowe, Lembit - już z czarną rufą CDN Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.