Skocz do zawartości

KRYL - kolejna wielka nadzieja produkcyjna HSW


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Nie znam się na artylerii,podoba mi się . Co to za nośnik? Ale za każdym razem zastanawiam się kto wymyśla dla naszego sprzętu te durne nazwy(np łowcza ).Pozdrawiam M1A1(HA)

Napisano

Przecież w tekscie jest napisany ,że to Jelcz i nawet model....helo?!

Swoją drogą skoro tak nim miota ,jak to opisał wcześniej kolega, to jak długo wytrzymają ramy tych podwozi.Bo widać ,że działają na nie nielada siły i naprężenia.

Napisano

Musi miotać bo energia odrzutu musi znaleźć ujście. Pewnie podwozie tak jest zaprojektowane żeby się bujać i ja wytracać. A durnych monowskich nazw jeszcze nie słyszeliście :P

Napisano

Że musi to wiem, 155mm piechorą nie chodzi, nie mniej bez dobrego systemu zakotwiczenia po kilku strzałach będzie stał pół metra dalej. Zobaczymy w wersji finalnej, ale przypomina mi się scenariusz jak w Krabie, go też cofało niemiłosiernie.

  • Super Moderator
Napisano

Znowu jakiś proniony pomysł na wydawanie kasy... trzeba było kupić Pz2000, a tak kasa w błoto bo kadłuby pękaja itp itd, tutaj też wyjdzie w praniu że podwozie nie wytrzymuje albo po każdym strzale trzeba dokonywać korekty położenia bo się "samo chowa w krzaki" rozwiązania kołowe są "tańszą" alternatywą bo eksploatacja gąsienic niestety kosztuje...

Czas pokaże ale moje zdaniem kolejna ślepa uliczka...

Napisano

Generalnie pomysł nie jest poroniony bo KRYL jak i cala rodzina tego typu dział w innych krajach został zaprojektowany tak aby dało się go załadować do samolotu i szybko przerzucić. Do działań lżejszych komponentów wojsk jest idealny ( np. misje). Kryl waży 23T, Pz2000 55T. Pierwszy most i po ptakach. To nie czołg, nie pójdzie po dnie.

  • Super Moderator
Napisano

ad1 gdzie wysyłamy siły szybkiego reagowania co by nam potrzeba było coś lekkiego itd itp, skoro nie mamy lotnictwa transportowego ( z prawdziwego zdarzenia) to co za różnica czy coś waży 20 czy 50 t? na misję i tak nie wybieramy się samotnie ( no bo jak na latawcach) więc kwestia transportu pozostaje j/w

ad2 zakup Pz 2000 biorąc pod uwagę że eksploatujemy Leo byłby chyba bardzie trafiony ze względu na logistyke serwis itp itd... a tak 10 lat poszło w błoto bo coś tam... i finalnie kupimy podwozia od samsunga

a ile kasy zostało zmarnowane na produkcję kraba i "polonizację" wieży ? chyba za te pieniądze i tak można by było spokojnie kupić gotowe sprawdzone Pz, a co do transportu i tak musimy korzystać od sojuszników a dla nich to nie problem czy coś waży 50 czy 20 t do transportu a jeśli taktyka użycia wymaga dużej mobilności w trudnym terenie (brak mostów czy mosty o niskiej nośności) to wysyłanie tam artyleri raczej też jest kiepskim pomysłem... prostsze jest wsparcie lotnicze

a co do innych krajów jak się ma więcej kasy to i można a że kasy w Polsce jakoś mało... nie ma co kruszyć kopii obawiam się jednak że podzieli los Kraba...

Napisano
skoro nie mamy lotnictwa transportowego ( z prawdziwego zdarzenia) to co za różnica czy coś waży 20 czy 50 t?

 

Różnica jest i wynosi 30 ton Weź drogowa mapę polski i sprawdź jakie parametry maja mosty w naszym kraju. Okaże się że przeciwnik może bardzo łatwo określić gdzie pójdą wojska ciężkie, a gdzie nie pójdą. Krab i Kryl mają identyczna siłę ognia. Tyle że Krab (lub PzH2000) teoretycznie przejedzie tam gdzie czołg (wątpliwe jak dla mnie), a Kryl na pewno nie przejedzie tam gdzie czołg (koła). Ale mówimy o artylerii, która nie ma iść równo z czołgami, ale walić z tych 30km od frontu wiec posadzenie tego samego działa na lekkim podwoziu kołowym ma sens, bo i logistycznie łatwiej (mnie żre paliwa), i taktycznie szybciej (bo na kołach śmiga po drodze 100 km/h). Braku dróg (nawet słabych, bitych) się nie obawiam bo to nie stepy ukraińskie z 1942 i coś się zawsze znajdzie. Jeśli podwozia Jelcza się nie rozlecą po kilkuset strzałach to ta ścieżka nie jest zła.

  • Super Moderator
Napisano

no i tutaj mamy sęk jeśli się nie rozlecą... w krabach zwalili mikropęknięcia na karb złej stali no ale jak to z baletnicą ...

myślę że jednak brak doświadczenia, bo w przypadku "dużego kabum" inżynieria i projekty swoje a życie swoje

Coś jak ż żukiem... ;) i lataniem

a mosty btw na czas W mają dopuszczenie do większej nośności jak w czasie pokoju

Napisano

Mosty, mostami a ich nośność nośnością, nie ważne czy liczoną w czasie "P" czy "W". Inaczej będziemy rozmawiać o masie pojazdów po pierwszym ataku Iskanderów, pocisków Ch-xx i innego "złomu" na nasze przeprawy mostowe.

Ile mamy PP-64 Wstęga i innego sprzętu przeprawowego aby zapewnić przerzut wojsk i materiałów przez Wisłę na wschodnią stronę Polski?

Wbrew pozorom masa pojazdu ma duże znaczenie w wymiarze zarówno taktycznym jak i strategicznym. Lepiej aby nie powtórzyła się sytuacja z 1939 kiedy mieliśmy 7TP ale nie mieliśmy odpowiedniego parku mostów saperskich mogących je udźwignąć.

 

Greif co do Krabów to warto poszukać i poczytać o tym kto oraz co tak naprawdę przyczyniło się do fiaska polskiego podwozia.

  • Super Moderator
Napisano

A co mam czytać wali mnie to co się tam dzieje efekt jest zawsze ten sam miało być pięknie a jest jak zawsze...

cyt "To właśnie na podstawie tego podwozia powstało pierwszych 8 egzemplarzy, które weszły do służby. Pod koniec 2014 zmieniono jednak dostawcę podwozi. Decyzję motywowano na kilka sposobów - w blachach pojawiały się pęknięcia, kłopoty sprawiał układ paliwowy, przegrzewał się silnik, do kabiny dostawały się spaliny, a poddostawca nie był w stanie wywiązać się z dostawami na czas. Podjęto słuszną decyzję, ponieważ w 6 wyprodukowanych egzemplarzach (poza dwoma prototypami) wykryto mikropęknięcia blach będące wynikiem zawodorowania stali. Nie ustalono ostatecznie, kto odpowiada za problem – Bumar-Łabędy poprzez niewłaściwy proces spawania i montażu, czy też wadliwy był materiał. Co ciekawe, podjęto próbę wykonania nowych podwozi z importowanego i sprawdzonego materiału, a całość prób nadzorowała HSW. Nieoficjalnie mówi się, że wyprodukowane w ten sposób kadłuby nie nadawały się w żadnym stopniu do użytku przez armię. W grudniu 2014 podjęto decyzję, że dostawcą podwozi będzie firma Samsung Techwin. Podwozia produkowane przez Koreańczyków stosowane są z powodzeniem w haubicy K9 Thunder. Umowa zawarta z Samsungiem jest umową licencyjną, co oznacza, że podwozia będą produkowane w Polsce, przez polskich pracowników." źródło wp.pl

co więcej deliberowac http://www.ekonomia.rp.pl/artykul/1170311.html

i kolejny wałek nie wałek, czyli jak zawsze nie wiadomo o co idzie, idzie o pieniądze... zlośliwiec bez napinki proszę...

Napisano

Widzisz Greif gdybyś zechciał poszukać i poczytać to byś nie pisał "A co mam czytać wali mnie to co się tam dzieje" i nie opowiadał głupot.

 

A wybór podwozia K9 nie jest wałkiem tylko:

- potrzebą braku czasu wynikającą z terminów realizacji projektu,

- nie wywiązywaniem się z umowy kontrahenta odpowiedzialnego za budowę podwozia

- groźbą zamknięcia całego programu REGINA z milionowymi stratami dla wszystkich.

To tak w skrócie i tyle w rozmowie z Tobą na ten temat.

 

Ps. Nie panikuję, daleko mi do niej

  • Super Moderator
Napisano

No i sęk w tym że znowu coś nie wyszło jejku jak przykro... I może czytaj ze zrozumieniem a nie warcz na forum... Nie napinaj sie w temacie a nie panikuj... To zasadniczo różne zagadnienia... Tyle w dyskusji z Tobą.

Napisano

Nie wiem dlaczego, ale zawsze gdy pojawia sie watek na temat uzbrojenia WP to moge miec pewnosc ze ktos sie z kims pozre... Panowie, pax miedzy ludy, takie dyskusje to przypominaja stanie u drzwi kuzni i dyskusje czy kowal dobrze kuje cvzy zle, co byscie nie gadali i jakich argumentow przeciw sobie nie uzywali to kowal i tak wykuje co bedzie chcial i jak bedzie chcial. Warto sobie to czasem uswiadomic zanim zacznie sie bic piane.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.