Kubix Posted July 31, 2015 Share Posted July 31, 2015 Witam wszystkich, To mój pierwszy warsztat więc z góry dziękuje za wszelką możliwą pomoc :-) Nawet jeśli jakieś rzeczy są oczywiste miło by było gdybyście napisali na pewno mi to pomoże :-) Tak więc za namową kolegi Kornika zakupiłem nowego Airfixa (i bardzo dziękuje za tą namowę! ). Od razu rzuciły mi się w oczy ładnie wykonane elementy, detale. Zapowiada się świetna zabawa To podstawowego modelu dokupiłem kalki (jeszcze się zastanawiam nad wyborem) i blaszki Eduarda. Całość zestawu przedstawiają zdjęcia poniżej. Jutro (a raczej dziś) mam nadzieję że zabiorę się za robotę. Jeśli żonka nie będzie smęcić :P Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Posted August 2, 2015 Share Posted August 2, 2015 Jestem ciekaw jaki efekt uda ci się uzyskać oraz mam pytanie które wybierasz malowanie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kubix Posted August 3, 2015 Author Share Posted August 3, 2015 Malowanie będzie to Z oznaczeniem RF-E. Niestety póki co stoję w miejscu z braku środków :-) Muszę parę rzeczy dokupić i ruszam dalej do roboty. Będę też bardzo wdzięczy za każdą pomoc merytoryczną Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kornik_69 Posted August 3, 2015 Share Posted August 3, 2015 Bardzo dobrze, że zdecydowałeś się założyć warsztat. Życzę powodzenia. Wkraczasz w nowy, wspaniały świat Pozdrawiam Kornik Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Posted August 3, 2015 Share Posted August 3, 2015 Kleisz z planów czy z „głowy" ? Tak patrze na zdjęcia modelu oraz na moje farby które idealnie nadają się do tego modelu. Chyba sobie kupię takowy model. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kubix Posted August 3, 2015 Author Share Posted August 3, 2015 Raczej z głowy gdyż planów nie posiadam :P Ale model polecam bo bardzo ładnie póki co się prezentuje. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Posted August 3, 2015 Share Posted August 3, 2015 Dokup do niego silnik. Jeżeli nie posiadasz planów to rób ze zdięć z internetu to są zdięcia w środku nie najlepszej jakości ale coś z nich widać ] Przydadzą się w robieniu kokpitu. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Posted August 6, 2015 Share Posted August 6, 2015 Jak idzie z „zaopatrywaniem'' się ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kubix Posted August 8, 2015 Author Share Posted August 8, 2015 Dzięki za fotki na pewno się przydadzą :-) Wczoraj odebrałem moje zamówienie i mam już farbki i inne potrzebne rzeczy. Tylko jest jeden problem. Może się ośmieszę ale... czym przyklejacie elementy fototrawione do siebie? Są niby samoprzylepne ale w moim przypadku to ni chuchu nie działa. Próbowałem też różnych klejów ale nic nie łapie... Ktoś miał taki problem? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kornik_69 Posted August 8, 2015 Share Posted August 8, 2015 Ta samoprzylepność niestety nie jest jakąś rewelacją. U mnie przy blaszce do C-47 szybko straciła swoje właściwości i też kleiłem je normalnie klejem. Najprościej Używać klejów CA jak Super Glue lub Kropelka. Pozdrawiam Kornik Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kubix Posted August 8, 2015 Author Share Posted August 8, 2015 A to może w takim razie doradzisz. Elementy niektóre są malutkie. W jaki sposób precyzyjnie nakładasz ten klej? Jak zostanie go za dużo może być problem żeby go usunąć... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Posted August 8, 2015 Share Posted August 8, 2015 kup sobie klej z ,, podajnikiem" będzie pomocny albo nakładaj wykałaczką Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
tombie01 Posted August 8, 2015 Share Posted August 8, 2015 Jeśli chodzi o elementy fototrawione to jak większość czynności w modelarstwie wymaga wprawy; mój sposób to nałożenia CA (bardzo małej kropli) w jednym tylko punkcie na płaszczyznę 'najbardziej bezpieczną' czyli zdala od otworów na zegary następnie ściśniecie (delikatnie) np pęsetą samozaciskową z elementem plastikowym kalibrując otwory z filmem, następnie nakładam CA po obwodzie tablicy rozdzielczej na łączeniu metalu i plastiku Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kiemlicz Posted August 8, 2015 Share Posted August 8, 2015 mój sposób to nałożenia CA (bardzo małej kropli) w jednym tylko punkcie na płaszczyznę 'najbardziej bezpieczną' czyli zdala od otworów na zegary następnie ściśniecie (delikatnie) np pęsetą samozaciskową z elementem plastikowym kalibrując otwory z filmem, następnie nakładam CA po obwodzie tablicy rozdzielczej na łączeniu metalu i plastik Można lakierem bezbarwnym Trudno coś upaskudzić bezpowrotnie, dużo czasu na precyzyjne umiejscowienie elementów, odporność spoiny, zwłaszcza w warunkach "kokpitowych", wystarczająca. Dobry do tego celu jest poczciwy humbrolek. Zależnie od "tła" błyszczący lub matowy Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kubix Posted August 8, 2015 Author Share Posted August 8, 2015 mój sposób to nałożenia CA (bardzo małej kropli) w jednym tylko punkcie na płaszczyznę 'najbardziej bezpieczną' czyli zdala od otworów na zegary następnie ściśniecie (delikatnie) np pęsetą samozaciskową z elementem plastikowym kalibrując otwory z filmem, następnie nakładam CA po obwodzie tablicy rozdzielczej na łączeniu metalu i plastik Można lakierem bezbarwnym Trudno coś upaskudzić bezpowrotnie, dużo czasu na precyzyjne umiejscowienie elementów, odporność spoiny, zwłaszcza w warunkach "kokpitowych", wystarczająca. Dobry do tego celu jest poczciwy humbrolek. Zależnie od "tła" błyszczący lub matowy O ciekawe pomysły :-) Dziękuje bardzo :-) Mam już kropelkę oraz lakier bezbarwny więc może przetestuje obie metody i coś wybiorę :-) Dziś mam zamiar zarwać nockę i może coś uda mi się w końcu złożyć :-) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Posted August 8, 2015 Share Posted August 8, 2015 No to zaczynaj Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kornik_69 Posted August 10, 2015 Share Posted August 10, 2015 Kolega Tombie1 ma dobry sposób. Mój jest bardzo podobny ale ja dodam do tego jeszcze to, że najpierw wylewam kilka kropel kleju CA na kawałek blaszki (może być wieczko od słoika) i stamtąd nabieram niewielkie ilości za pomocą igły lub płaskiej pęsety (w przypadku większych powierzchni bez zakrzywień). W ten sposób nie ma ryzyka, że nałożę zbyt wiele kleju. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kubix Posted August 10, 2015 Author Share Posted August 10, 2015 Kolega Tombie1 ma dobry sposób. Mój jest bardzo podobny ale ja dodam do tego jeszcze to, że najpierw wylewam kilka kropel kleju CA na kawałek blaszki (może być wieczko od słoika) i stamtąd nabieram niewielkie ilości za pomocą igły lub płaskiej pęsety (w przypadku większych powierzchni bez zakrzywień). W ten sposób nie ma ryzyka, że nałożę zbyt wiele kleju. A jak zapobiegasz zbyt szybkiemu wysychaniu kleju na tej powierzchni? On chyba dość szybko zasycha czy mi się wydaje? Może dziś dodam parę fotek tego jak to na razie wygląda Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kornik_69 Posted August 10, 2015 Share Posted August 10, 2015 Jak dasz na blaszkę jedną, solidniejszą krople to powinna być dobra do pracy przez ok. 7-10 minut. Potem trzeba dać nową kroplę i tak w kółko. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kubix Posted August 10, 2015 Author Share Posted August 10, 2015 Tak więc zamieszczam moje wypociny. Proszę nie zmieszajcie mnie z błotem :( Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Posted August 10, 2015 Share Posted August 10, 2015 Moim zdaniem nie jest źle a nawet dobrze tylko czekam aż na kratownicy jedna górka zostanie usunięta. Widać trochę takie małe ślady kleju ale to tylko „misie'' wydaje Ja też dzisiaj wstawiam swój warsztat tylko że ruskiego. Taka górka to chyba po drugiej stronie też jest. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kubix Posted August 11, 2015 Author Share Posted August 11, 2015 Z tym klejem to nadal eksperymenty... Tak to jest jak pierwszy raz się blaszki składa :( Co do górki wczoraj wieczorem tam patrzyłem i jej nie widziałem Dziś lookne tam jeszcze raz i postaram się poprawić. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Posted August 11, 2015 Share Posted August 11, 2015 Masz szkło powiększające ? Jeżeli tak to zawsze gdy kończysz sprawdź lupą czy nie zrobiłeś jakiegoś błędu lub czegoś nie dopracowałeś. Ja tak robię od wieki wieków. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
macias13_84 Posted August 11, 2015 Share Posted August 11, 2015 Mam ten model, te górki jak to ująłeś to są zgrubienia na okuciach kratownicy. Czepiasz się Kubixa o jakieś wyimaginowane błędy, których niema, a sam walisz babole w postaci niezaszpachlowanych dziur po wypychaczach Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Posted August 11, 2015 Share Posted August 11, 2015 No w sumie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.