krystianeq Posted September 25, 2015 Share Posted September 25, 2015 Cześć! Chciałbym Was zaprosić na relację z kolejnego mojego modelu jakim jest wymieniony w tytule Thunderbolt. Nie miałem takiego modelu w planach, ale że dostałem jako prezent to skleję Generalnie co do wyprasek - niestety ale jest dość dużo nadlewek. Model będzie malowany pędzlami, farbki to oczywiście Humbrol. Żadnych ekstra ulepszeń nie przewiduję, jestem początkujący więc chcę po prostu ładnie i czysto skleić model i czegoś się nauczyć. Przedstawiam kilka zdjęć z budowy: Chciałbym przy okazji klejenia tego modelu spróbować washingu. Jak napisałem model chcę pomalować Humbrolami, na to warstwa Sidoluxu, potem kalki i wash, i tutaj mam do Was pytanie, czy mogę zrobić wash czarnym humbrolem rozcieńczonym rozcieńczalnikiem Wamodu? Czy to nie naruszy wyschniętej warstwy sidoluxu? Czy lepiej zrobić washa np. farbami plakatowymi? Albo czarną Pactrę rozcieńczyć we wodzie albo wódce? tylko czy wtedy Pactra nie naruszy warstwy sidoluxu? Tak wygląda kadłub: Zastanawiam się jeszcze czy nie przeryć troszeczkę czymś ostrym linii podziału żeby były głębsze i nie zostały zalane farbą w czasie malowania. Z góry dzięki za odpowiedzi. PS. Czytałem praktycznie cały wątek o washingu tu na forum ale i tak mam pytania Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mikele Posted September 25, 2015 Share Posted September 25, 2015 W tej skali malowanie pędzlem to chyba nienajlepszy pomysł. Nagimnastykujesz się pewnie co nie miara ale raczej będzie to walka z wiatrakami. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mig Posted September 26, 2015 Share Posted September 26, 2015 Spokojnie dasz rade pomalować pędzlem, trzeba dobrze wymieszać farbę i rozcieńczyć. Pod washa maluje bezbarwną błyszczącą Pactrą a na to kładę wash z Humbrola rozcieńczonego Wamodem. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
krystianeq Posted September 27, 2015 Author Share Posted September 27, 2015 Spokojnie dasz rade pomalować pędzlem, trzeba dobrze wymieszać farbę i rozcieńczyć. Pod washa maluje bezbarwną błyszczącą Pactrą a na to kładę wash z Humbrola rozcieńczonego Wamodem. Dokładnie tak planuję zrobić. Jutro jadę do sklepu plastycznego dokupić bardziej miękkie i lepsze pędzle niż Italeri których używam. Mam takie pytanie, czy orientujecie się w jakich proporcjach mniej-więcej rozcieńczać Humbrola z rozpuszczalnikiem? 1:5, może 2:5 (rozpuszczalnik:farba)? Albo może inaczej jaką mniej więcej najlepiej konsystencję uzyskać żeby nieomalować się kilkanaście razy, a jednocześnie zachować szczegóły - linie podziału blach? Z góry dzięki za pomoc. Pozdrawiam! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Baas ArK Posted September 27, 2015 Share Posted September 27, 2015 Nie żebym był jakimś hiper-uber specjalistą, ale proporcje to chyba odwrotnie: farba 2, rozpuszczalnik 5. Dla mnie 1:1 to absolutne minimum, przeważnie robię 2:3 w porywach do 1:4 (pierwsza to farba, druga rozpuszczalnik) zależnie od stanu farby. Zwykle 3-4 warstwy. Po każdej odkładałem do następnego dnia. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
krystianeq Posted October 13, 2015 Author Share Posted October 13, 2015 Cześć! Dawno nie było aktualizacji, bo i prace szły powoli a i nie zawsze miałem jak zrobić zdjęcia. No więc kadłub sklejony i pomalowany. Pierwszy raz malowałem kadłub pędzlem. Zdaję sobie sprawę że nie w każdym miejscu farba jest dobrze położona - związane jest to z tym że na początku nie wiedziałem jak bardzo rozcieńczać farbę. Malowałem pędzlami płaskimi firmy Renesans - całkiem fajnie się malowało większe powierzchnie - oczywiście o ile farba jest dobrze rozcieńczona ;) Pozostało jeszcze położyć jeden kolor wzdłuż górnej części kadłuba, i będę pokrywał model Sidoluxem. Tutaj mam pytanie - wash lepiej robić na pierwszą warstwę Sido, czy najpierw Sido - kalki - sido i wash? Tutaj zdjęcia: śmigiełko: zbiornik paliwa: bombki: I tutaj owiewki, pierwszy raz stosowałem płyn maskujący, też firmy renesans, jest tani - ok 6zł za 20ml, jedyna wada to po wyschnięciu robi się przezroczysty więc trzeba się nieco skupić gdzie się go położyło Mam nadzieję że nie ma tragedii Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kornik_69 Posted October 14, 2015 Share Posted October 14, 2015 Witaj Trochę się szanowny kolega pośpieszył z tym malowaniem. Na pierwszy rzut oka widać niedopracowaną powierzchnię, a metalizer dodatkowo to uwydatnia. Niestety według mnie powinieneś zmyć farbę, a przed ponownym malowaniem dokonać gruntownych prac przygotowawczych: 1. Porządne zaszpachlowanie i wyszlifowanie łączenia połówek kadłuba 2. Poprawienie linii podziału, które mogą zostać zatarte podczas szlifowania szpachli 3. Nałożenie czarnego błyszczącego podkładu na cały model by uzyskać lepszy efekt po nałożeniu metalizera 4. Pomimo, że metalizer został przez Ciebie położony całkiem nieźle, to gdzie nie gdzie widać delikatne smugi (np. na zbiorniku paliwa). Wypadałoby to poprawić. Zastanawia mnie również śmigło. Mam nadzieję, że to nie jest jego ostateczny wygląd oraz, że masz zamiar pomalować je na czarno... Za malowanie oszklenia należy Ci się pochwała. Wygląda naprawdę ok mimo lekkiej nierówności przy bocznej szybce wiatrochronu. Reszta całkiem równo wyszła. Nie spiesz się, bo to do niczego dobrego nie prowadzi. Tutaj jest jeszcze sporo pracy nad powierzchnią, a Ty już chcesz kłaść wash Jak już poprawisz powierzchnię i malowanie, to wtedy kładziesz Sidolux, potem kalkomanie, potem znowu Sidolux i dopiero wash. Pozdrawiam Kornik Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.