Marudek Posted November 24, 2015 Share Posted November 24, 2015 Witam, Jakiś czas temu wpadło mi w oko zdjęcie, na którym Ułan przeskakuje przez przeszkodę na trzech koniach. Postanowiłem zrobić winietkę, na której Ułan będzie przeskakiwał przez przeszkodę na dwóch koniach. Za materiał wyjściowy posłużył mi zestaw Zvezdy: Obie figurki koni musiałem pociąć i zmienić ich sylwetki tak by wyglądały jak konie w trakcie skoku. Będę też musiał spolonizować tego figuranta, żeby wyglądał jak ułan: Ale najpierw pomaluję koniki Pozdrawiam, Marudek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jureczek Posted November 25, 2015 Share Posted November 25, 2015 Wildze kolego profesjonalne podejscie do modelarstwa. W tej skali figurki to prawie zegarmistrzowska robota. A i staż na forum tez nie byle jaki. Czekam na malowanie.Chce podpatrzeć technikę. Otóż ma do pomalowania mikołaja ,przeróbka z ruska z zestawu italiri. Jak-is dziwny plastyk ,nie rusza go nawet aceton,a farba odłazi plastrami, ale nie jest to żywica. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marudek Posted November 26, 2015 Author Share Posted November 26, 2015 Witaj jureczek, Jeśli chodzi o moje modelarstwo to przyznaję, że się staram. Dla mnie to więcej niż sposób na zabicie czasu. według mnie modelarstwo to sztuka doskonalenia siebie i zgodnie z tą filozofią kleję swoje modele. A "zegarmistrzowska skala najbardziej mi odpowiada, bo tylko takie modele mieszczą się na mojej półce Natomiast nie uważam, żeby ilość naklepanych postów świadczyła o moim modelarskim poziomie Jeśli chodzi o Twoją figurkę, to możesz spróbować od podstaw - tak jak to zrobiłem w winietce "Psy wojny" w 1:72, albo przerobić figuranta tak jak to zrobiłem z kierowcą DKW NZ 350 w 1:72 - zresztą dzięki namowie i pomocy kolegi Andrzej_LK. A koniki są już pomalowane. Przedstawiam kasztankę: I siwka: Pozdrawiam, Marudek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jonathan Posted November 26, 2015 Share Posted November 26, 2015 Kasztanka ma śliczną łepetynę! - znaczy się malowanie. Sam koń zaś, szczególnie tył wydaje się dość masywny. Gratuluję jednak pewnej ręki i świetnego oka Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marudek Posted November 26, 2015 Author Share Posted November 26, 2015 Hej jonathan, Chyba wiem w czym tkwi problem "masywności" kasztanki. Chyba już na etapie modelowania Magic Sculptem skopałem lewą tylną nogę. Chyba nałożyłem tego za dużo... Ale następny będzie lepszy Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Andrzej_LK Posted November 26, 2015 Share Posted November 26, 2015 zawsze do usług :-) obserwuję i pozdrawiam. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jonathan Posted November 26, 2015 Share Posted November 26, 2015 Hej jonathan, Chyba wiem w czym tkwi problem "masywności" kasztanki. Chyba już na etapie modelowania Magic Sculptem skopałem lewą tylną nogę. Chyba nałożyłem tego za dużo... Ale następny będzie lepszy Wiesz to tylko szczegół. Całość i tak się świetnie prezentuje. Teraz już chyba za późno by to obrabiać. Mimo wszystko chylę czoła przed umiejętnościami i precyzją. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marudek Posted November 27, 2015 Author Share Posted November 27, 2015 Witam, Chciałem Wam tylko powiedzieć, że zacząłem rąbać figuranta: Jak widać amputowałem ramiona, naciąłem kark, stawy kolanowe i skokowe. Lewe ramię wymodeluję od podstaw (może użyję lewej dłoni). Po zmianie pozycji będę musiał usunąć zbędny ekwipunek (strzemiona i szabla). Natomiast zostawię ostrogi i pas z ładownicami. Trzeba będzie także zmienić czapkę. A potem na koń! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
neptun1939 Posted November 27, 2015 Share Posted November 27, 2015 Pas z ładownicami do wywalenia - nasi używali 3 komorowych wz.22. Krasmiejce natomiast dwukomorowych do mosina: skórzanych, parcianych lub kierzowych (najpopularniejsze). Polacy Takich: https://www.google.pl/search?q=%C5%82adownica+wz.22&espv=2&biw=1366&bih=643&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwiVkrnNs7HJAhXCvhQKHeClD6oQ_AUIBigB Kacapy takich: https://www.google.pl/search?q=%C5%82adownica+wz.22&espv=2&biw=1366&bih=643&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwiVkrnNs7HJAhXCvhQKHeClD6oQ_AUIBigB#tbm=isch&q=%C5%82adownice+kierzowe&imgrc=_ W kwestii ładownic : nie były noszone na koszarach, tylko na ćwiczeniach i manewrach. Na zdjęciu, które odtwarzasz widać że brak jest ładownic. Śmiało daj mu goły pas, by nie kombinować z przeróbkami ładownic. Czapka do wywalenia, jak wspomniałeś, - nie przypomina w niczym: rogatywki wz.19, wz. 27, wz. 35 ( polowej a tym bardziej garnizonowej) ani polowej wz.37. Do czapki KOPu też jej sporo brakuje - słowem no jest to typowo radziecka czapka. Wszystko co ma na sobie żołnierz wywal - szelki, paski. Koszula od bidy ujdzie bo w tej skali i tak nie widać, a zawsze możesz powiedzieć że to koszula amerykańska, bo te były używane u nas do pewnego okresu. http://imageshack.com/f/697/koszus12.jpg Powodzenia w budowie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marudek Posted November 27, 2015 Author Share Posted November 27, 2015 WOW! neptun1939 dzięki za pomoc. Nad czapką już zacząłem pracować. Zdrapałem gwiazdkę, spiłowałem czapkę w kwadrat. Potem zamierzam wyprofilować krawędzie czapki z Milliputa i zrobić nowy daszek (jeszcze nie wiem, czy brać się za orzełka). Masz rację Ułan ze zdjęcia nie ma ładownic (zresztą przy takim skoku tylko by przeszkadzały). A czy do pasa mogę dodać jedną szelkę? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
neptun1939 Posted November 28, 2015 Share Posted November 28, 2015 W sensie jak jedną szelkę? Polska kawaleria używała głównie takich szelek: Szelki francuskie: http://nestof.pl/towar/szelki-francuskie-demobil Lub polskiej produkcji: http://nestof.pl/towar/szelki-kawaleryjskie-nestof Co do orła - w tej skali będzie on miał mniej jak pół milimetra więc wystarczy, że pacniesz srebrną farbą podłużną kropkę. Z tym spiłowaniem czapki w kwadrat to nie bardzo. Rogatywka wz.27 ( bo taką ma ten kawalerzysta ze zdjęcia) była miękka bez usztywnienia. Dobrze widać jej ułożenie na zdjęciach portretowych. Tutaj masz przykład zdjęcia podhalańczyka z 3 PSP w tej czapce (z mojej kolekcji) http://www.aukcjoner.pl/gallery/021493798-.html#I1 Widać dobrze, że ta rogatywka nie ma "twardych rogów" i zarysów jak późniejsza garnizonowa wz.35. Po prostu te rogatywki nie miały usztywnienia i wszystko zależało od tego jak bardzo jest znoszony materiał oraz jak się ułoży na głowie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
7urgen Posted November 28, 2015 Share Posted November 28, 2015 Myślę że "jedna wszelka" to koalicyjka... ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marudek Posted November 28, 2015 Author Share Posted November 28, 2015 Witam, Dzięki neptun1939 za podpowiedź i linki. Od czapki odciąłem cały wierzch i rogatywkę wymodeluję z Milliputa. A jeśli chodzi o tą "szelkę" o której pisałem, to chodziło mi o wąski pasek przypinany do pasa i przerzucony przez jedno ramię. Czy takie coś może być, czy sam pas? Pozdrawiam, Marudek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
7urgen Posted November 28, 2015 Share Posted November 28, 2015 Witam, A jeśli chodzi o tą "szelkę" o której pisałem, to chodziło mi o wąski pasek przypinany do pasa i przerzucony przez jedno ramię. Czy takie coś może być, czy sam pas? Czyli "koalicyjka". Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
spiton Posted November 28, 2015 Share Posted November 28, 2015 bardzo fajnie popraerabiałes koniki. I fajnie pomalowałes ! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marudek Posted November 28, 2015 Author Share Posted November 28, 2015 Dzięki Spiton, ale następny będzie lepszy ;) OK 7urgen, to "koalicyjka" może być, czy tylko sam pas? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
neptun1939 Posted November 28, 2015 Share Posted November 28, 2015 Zależy od ilości bolców na pasie i stopnia. Twój figurant ma 1 bolec, czyli pas szeregowego wz.31 (sowiecki pas był bardzo podobny do polskiego, wiec dlatego tutaj użyłem wzoru polskiego) . Powinien być bez koalicyjki, bo ta przysługiwała oficerom, czy pod oficerom to nie pamiętam, ale raczej też. Gdybyś usunął 1 bolec i dałbyś 2 to jak najbardziej może być - tylko w tedy pamiętaj o odpowiednio wysokim stopniu na rogatywce i pagonach. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
7urgen Posted November 28, 2015 Share Posted November 28, 2015 Koalicyjka raczej nie w przypadku podoficera. Nie upieram się przy innych armiach ale na litość Boską, choć w kontekście Wojska Polskiego używajmy słowa polskiego - naramienniki. "Pagony" przyszły do Polski wraz z Armią Czerwoną i niestety do tej pory, jak widać, wraz z nią nie odeszły. Proszę sobie sprawdzić pochodzenie słowa. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marudek Posted November 30, 2015 Author Share Posted November 30, 2015 Witam wszystkich, Ostatnio bawiłem się trochę Milliputem. Efektem jest przerobiona czapka i uzupełnienie wycinków w figurce. Dodałem też kilka pierwszych fałdek. A oto czapeczka. Jak Milliput stwardnieje to spróbuję ulepić coś co będzie przypominać orzełka . No i reszta figuranta: Pozdrawiam, Marudek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
7urgen Posted November 30, 2015 Share Posted November 30, 2015 Zazdroszcze talentu, cierpliwosci i... w tej chwili juz rowniez wzroku. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marudek Posted November 30, 2015 Author Share Posted November 30, 2015 Hej 7urgen, Nieeee, to wszystko pod lupą... Ja zazdroszczę tym co mogą malować figurki bez szkieł. Cierpliwość - hmmm może tak, ale jeśli chodzi o talent, to już wątpię. W moim wypadku to najwyżej naśladownictwo. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
7urgen Posted November 30, 2015 Share Posted November 30, 2015 Gdyby to byl jedyny Twoj warsztat ktory widzialem to moze bym uwierzyl... Zdecydowanie talent. No ja mam czasem problemy nawet przy lupie. Zwlaszcza przy nawlekaniu malej igly. To jest moje przeklenstwo, na duze dystanse mam fenomenalny wzrok, gorzej z malymi rzeczami i blisko. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marudek Posted November 30, 2015 Author Share Posted November 30, 2015 Znaczy snajper Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
7urgen Posted November 30, 2015 Share Posted November 30, 2015 Snajper to przesada ale na 4 zawsze wykonane strzelanie z kalacha bylo. Dobra, juz nie zasmiecam. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
spiton Posted November 30, 2015 Share Posted November 30, 2015 Pięknie uzupełniasz koniki i figurki. Trudno uwierzyć, że to 72 ! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.