slee Napisano 1 Maja 2016 Napisano 1 Maja 2016 Klasa 1 - Samoloty i śmigłowce Specjalna 1 - Najlepsza interpretacja tematu konkursowego Specjalna 2 - Najlepsza relacja z prac warsztatowych Witam Wprawdzie z tym projektem mialem zamiar ruszyc dopiero po ukonczeniu F-4J, ale po namysle postanowilem jednak wziasc udzial w moim pierwszym konkursie. Tematem projektu jest MiG-23 MLD z Trumpetera, uzupelniony o zywiczne zestawy Airesa: szoferka, wneki podwozia, dysza i korekcja tail fina. Do tego blaszka Eduarda, rurki mastera oraz kalki Linden Hill do Afgancow. Dojda jeszcze zywiczne FAB-250. Inbox: Zamowione z Polski farby juz leca, takze mysle ze rusze z projektem w ciagu 2 tygodni. Watpie zebym wyrobil sie z czasem do konca trwania konkursu, ale sprobowac zawsze mozna ;) Licze tez na merytoryczna pomoc bardziej doswiadczonych kolegow. Cytuj
karambolis8 Napisano 1 Maja 2016 Napisano 1 Maja 2016 Bogaty zestaw dodatków jak na konkurs. Mam nadzieję, że się wyrobisz Cytuj
lookas87 Napisano 2 Maja 2016 Napisano 2 Maja 2016 Życzę powodzenia z zywicami na pewno będę zaglądał Cytuj
M.A.V. Napisano 3 Maja 2016 Napisano 3 Maja 2016 ....Bogaty zestaw dodatków jak na konkurs... Właśnie, właśnie... zapowiada się sporo dłubania Cytuj
slee Napisano 8 Maja 2016 Autor Napisano 8 Maja 2016 Witam Jako ze zrobilem sobie przerwe od oklejania Phantoma pierdyliardem stencili postanowilem sprobowac wpasowac zywice do Mig-a. Na poczatek zajalem sie szoferka. Postraszyliscie mnie tragicznym spasowaniem wiec podziewalem sie walki na miare proby wcisniecia szoferki F-14 dedykowanej do hasegawy do modelu italieri (kiedys to zrobilem i nawet wyszlo),tymczasem wielkiej tragedii jak narazie nie stwierdzilem. Na poczatek zajalem sie pocieniowaniem burt modelu i wpasowaniem paneli bocznych: Nastepnie zajalem sie wpasowaniem wanny szoferki, wyszlifowalem dosc mocno krawedzie nad tylna grodzia kokpitu, tak aby nie ruszac samej grodzi: Musialem tez pocieniowac scianki samej wanny, i po kilkudziesieci przymiarkach i poprawkach udalo mi sie zamknac kadlub bez szpar i naprezen plastiku: Panele boczne wkleilem juz do polowek kadluba, jednoczesnie szpachlujac CA szpary na styku, sama wanne wkleje dopiero po pomalowaniu. Przymiezalem tez tablice przyzadow z podszybiem i pasuje, ale pamietam ze gdzies czytalem ze element ten wystaje zbyt wysoko wzgledem oryginalu. Teraz zaczalem wpasowywanie wnek podwozia, jak narazie musze stwierdzic ze przednia wneka pasuje bez zastrzezen, a wneki podwozia glownego trzeba bedzie pocieniowac od gory, bo wystaja ponad krawedz "gniazd" (nie wiem jak to poprawnie nazwac) skrzydel. C.D.N. Edit: Wpasowalem wneki podwozia. Przednia wneka pasuje bez zastrzezen, jedynie przesuniete sa otwory do montazu klap wneki, ale to latwe do skorygowania: Z wnekami podwozia glownego bylo wiecej zabawy. Zeszlifowalem tez krawedzie wnek, aby ukryc grubosc plastiku wypraski. Wydaje mi sie ze efekt jest lepszy niz w oryginale. Wneki glowne wkleilem na CA, jest tam latwy dostep wiec nie bedzie problemow z malowaniem: W jednym miejscu musialem uzupelnic ubytek na zywicy, byl wylamany fragment kolnierza, taki dostalem zestaw. W ogole to na 3 otworzone zestawy Airesa, w dwoch mam ulamane elementy C.D.N. Cytuj
slee Napisano 8 Maja 2016 Autor Napisano 8 Maja 2016 Strzelam powaznego babola na samym starcie relacji i nikt tego nie zauwaza Poprawione wneki podwozia: Ma ktos moze schemat nitowania w postaci cyfrowej? Cytuj
Solo Napisano 8 Maja 2016 Napisano 8 Maja 2016 Ładnie wpasowałeś te żywice, ale aż mnie serce boli jak widzę jak przy tym zniszczyłeś powierzchnię modelu. Przecież szlifować powinieneś od środka. Cytuj
slee Napisano 8 Maja 2016 Autor Napisano 8 Maja 2016 Hehe, nic tam nie jest zniszczone, makro uwydatnia rysy. Przejechalem tylko gabka scierna. A od srodka to nie tylko szlifowanie, ale dlutowanie bylo ;) Cytuj
KRL Napisano 8 Maja 2016 Napisano 8 Maja 2016 Ja walcząc z dopasowaniem żywic zawsze oklejam wszystko niebieską szeroką taśmą 3M, ułatwia to życie nie trzeba później odtwarzać linii i likwidować rys, POLECAM. Cytuj
slee Napisano 11 Maja 2016 Autor Napisano 11 Maja 2016 Wczoraj dotarla przesylka z farbami wiec ruszylem troche z Floggerem, dokladnie z jego kokpitem. Pomalowane tablice: Kokpit pomalowany bazowym: Z polistyrenu 0,13 zrobilem imitacje uszczelek: Pozniej pedzelkowanie, wash, suchy pedzel i na koniec lakier matowy. Szoferka juz na swoim miejscu: Zaszpachlowalem laczenie zywicy z plastikiem: I rzut oka na tablice zegarow, jak widac mistrzem pedzla nie jestem ;) : ogolnie model strasznie zwichrowany, mialem roblemy zeby polapac kadlub w miare prosto. Cos tam sie udalo naprostowac ale nie do konca. Bede z tym walczyl podczas zamykania kadluba. Narazie kilka dni przerwy od miga bo chce dokonczyc Phantoma. Cytuj
Mikele Napisano 11 Maja 2016 Napisano 11 Maja 2016 Jest niemało gimnastyki z tym trampkiem, ale póki co robota całkiem całkiem. Z zegarami sobie poradziłeś całkiem dobrze. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.