Mariucha Napisano 20 Września 2018 Autor Napisano 20 Września 2018 Po filtrach, olejach i kilku obiciach, delikatny wash z kolorem tylko nieco ciemniejszym od bazy. Koniec męczenia biednego mitchella, jutro lakier i ostatnia prosta Która wcale nie musi być taka krótka, bo zostają jeszcze drobiazgi w podwoziu i reanimacja przednich karabinów. Przy wklejonej już osłonie kabiny może to być w niektórych miejscach niewykonalne, ale to ocenię dopiero po zdjęciu masek. Cytuj
Mariucha Napisano 22 Września 2018 Autor Napisano 22 Września 2018 Niniejszym, z kronikarsko-warsztatowego obowiązku, obwieszczam zakończenie warsztatu Mitchella Jestem świadomy masy błędów, ale optymalnie zadowolony. Sam model, jako w zasadzie pierwszy - bo te 30 lat temu nie były nawet w 20% tak robione jak ten, dawał mi w kość aż do samego końca. Pozytyw jest taki, że nic nie zastąpi doświadczenia. Dzisiaj z pewnością wszystko robiłbym inaczej, ale chyba właśnie o to chodzi w nauce. Dokończę kilka drobiazgów, jak połamane lufy na dziobie i jak wyjdą jakieś w miarę przyzwoite zdjęcia, może dam do galerii... Dzięki za wsparcie i pomoc w trudnych początkach Cytuj
abtb Napisano 24 Września 2018 Napisano 24 Września 2018 może dam do galerii... Jakie może? Ma być bo inaczej Poproszę tylko fotkę z prawej strony na "dziób", tak z męskiego punktu widzenia (ze zbliżeniem, oczywiście) Wyszło ładnie Cytuj
Mariucha Napisano 24 Września 2018 Autor Napisano 24 Września 2018 Ale... z Twojej prawej, czy mojej?... Tych zbliżeń, to wlałbym właśnie unikać... Zrobię co w mocy. Dzięki, cieszę się, że choć jedna osoba widzi to, co ja Cytuj
abtb Napisano 24 Września 2018 Napisano 24 Września 2018 No przecież napisałem że z "męskiego punktu widzenia" Dla pewności podaję "instrukcję obrazkową zbliżenia" Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.