Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

modelarstwem zajmuje się od dawna, jednak zawszę tworzyłem makiety i kleiłem/malowałem modele i figurki w skali 1/72.

Standardowo zawsze podkład w sprayu, malowanie i lakier bezbarwny.

Chciałbym spróbować nowego wyzwania, mianowicie samochodów w skali 1:24.

dostałem od dziewczyny taki prezent :

 

Toyota Corolla WRC - Image 1

 

i mam kilka pytań dotyczących jego:

a) czy takie modele wymagają innego kleju jak standardowe kleje modelarskie do plastiku których do tej pory używałem ? 

b) model jest w kolorze białym (zdjęcie zamieszczam poniżej) natomiast czy mimo wszystko przed złożeniem i nałożeniem kalkomanii warto dać jakiś podkład(wszystkie modele w niezależnie jakim widzę mają być kolorze mają białą podstawę)?

1124_1_tam24209_3.jpg

 

c ) czy do takiego modelarstwa wskazana jest praca z aerografem? jeśli tak , to jaki aerograf najlepiej się nadaje do takich modeli i jakie farbki? (nie chciałbym wydać więcej jak 200zł na aerograf)

 

wiem , że takie modelarstwo różni się od tego z którym do tej pory miałem do czynienia i nie chciał bym popełnić żadnych błędów początkującego...

z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi,

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a) to zależy jakiego kleju używałeś. Większość modelarzy na początku używa Revella z igłą. Z reguły bardzo szybko przechodzi się na kleje Tamiyi lub kleje typu CA. Specjalnego potraktowania wymagają elementy przeźroczyste. Dosyć dużo jest o tym na forum, więc proponuję trochę poczytać.

b) biały kolor plastiku raczej nie przypomina koloru auta, więc trzeba malować. Najpierw biały lub jasnoszary podkład, potem warstwę bazową. Gdy nie masz aero pozostają Ci tylko farby w spreju. Ostatnio przekonałem się, że farby uniwersalne typu Dupli Color wcale nie są takie złe, a znacznie tańsze od np. Tamiyi.

c) za 200 zł bez problemu kupisz aerograf na start, ale aerograf potrzebuje kompresora, a tu ceny oscylują ok. 300 zł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, maciej341 napisał:

… (nie chciałbym wydać więcej jak 200zł na aerograf) … nie chciał bym popełnić żadnych błędów początkującego …

Zakładanie, że zmieścisz się z aerografem, kompresorem i osprzętem w 200zł jest znanym błędem początkującego. Ja też tak kiedyś sądziłem. Moja droga poniżej.

  1. Aerograf „rusek” , oraz kompresor wycięty przez wujka z zamrażarki. Wężyk z przewodu paliwowego.
    Cena sumaryczna w okolicach dzisiejszych 150zł.
    Poszedł na jakiejś aukcji dobroczynnej na pwm.
  2. Aerograf Aztek 470 i głośny kompresor z Castoramy.
    Cena sumaryczna w okolicach dzisiejszych 900–1000zł.
  3. Wymiana kompresora z Castoramy na „Modelarski” cichy kompresor bez zbiornika.
    Cena w okolicach dzisiejszych 330zł.
    Głośny kompresor z Castoramy sprzedany na alledrogo za circa 250zł.
  4. Aerograf Paashe VJR plus wężyk.
    Cena w okolicach 400zł.
  5. Używany aerograf Aztek 320 dla córki.
    Cena w okolicach 160zł.
  6. Dorobienie butli do kompresora modelarskiego.
    Miało wyjśc 50zł. Wyszło 150zł.
  7. Naprawa kompresora modelarskiego.
    Wyszło 200zł.
  8. Aerograf Paashe TG Talon.
    Cena w okolicach 550zł.
    Azteki sprzedałem na Warszawskiej Fieście Modelarskiej za 200zł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra rada - nie inwestuj w aerograf i kompresor, póki nie poczujesz żyłki do tego. Zacznij bardzo podstawowo - spraye modelarskie lub takie z marketów budowlanych. Jeżeli będzie kładł warstwy ceniutko, zgodnie ze sztuką - wyjdzie bardzo dobrze. 
Minimum to baza i bezbarwny, bo biały lubi żółknąć po czasie - jakieś 40-50zł razem. 
Papier gradacja 2000-3000 - około 3-4zł
Podstawowe kolory do detali - koło 20zł razem
Zmieścisz się w 100zł, rozpoczynanie cywilnych zawsze boli, bo trzeba wydać trochę kasy, gdyby robić to w wersji bez aerografu, ale full profeska - to jakieś 200zł
Wersja z aerografem - dolicz 300 za kompresor + jakieś 100-200 na znośny aerograf. 

Osobiście przeszedłem drogę od puszek i pędzla, do taniego aerografu zasilanego sprężonym powietrzem z puszki, po średnio-tanie aerografy i taniutki kompresor po porządny kompresor i aerograf, ale wiedziałem po pewnym czasie, że zostanę w tym hobby długo 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki bardzo za odpowiedzi,

chyba faktycznie na start spróbuje zacząć przygodę z farbami w sprayu tak jak mówicie, zanim przerzucę się na aerograf.

Jest jakaś konkretna we w miarę przyzwoitej cenie którą można kupić i będzie dobra w takim przypadku? 

Czyli tak : na początek daje podkład jakiś jasny, następnie maluje docelową farbą w sprayu, potem kalkomania i bezbarwnym?

 

Wolę się upewnić bo od zawsze byłem samokukiem i niestety na wielu moich modelach widać "brak profesjonalnego przygotowania", chciałbym by ten wyszedł fajnie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.