Jump to content

Recommended Posts

Posted

Metoda suchego pędzla (z angielskiego "drybrush") ma za zadanie rozjaśnić wszelkie krawędzie, kanty, śruby, nity itd na modelu. Można ją też wykorzystać do rozjaśniania większych płaskich powierzchni w przypadku braku aerografu. Polega ona na tym, że suchy pędzel (koniecznie suchy!) maczamy delikatnie w farbie (akrylu lub olejnej), a następnie wycieramy pędzel o jakiś papierowy ręcznik, tak, aby zostało na nim tylko tyle farby, aby zostawiał tylko bardzo delikatny ślad na ręczniku (taką jakby mgiełkę). Następnie takim pędzlem przecieramy wszelkie wypukłości na modelu. Farba powinna się osadzić tylko na owych wypukłościach, dając efekt ich rozjaśnienia i nadając modelowi efekt "trójwymiarowości".

Do rozjaśniania stosuję zazwyczaj kolor bazowy z dodatkiem bieli. Największa trudność przy tej technice to dobranie odpowiedniej konsystencji farby. Jak będzie za gęsta to nawet po wytarciu będą pozostawały smugi, jak za rzadka to będzie się rozmywać po całym modelu. I generalnie lepiej mi się robi drybrush farbami olejnymi, gdyż dzięki ich długiemu czasowi schnięcia, rozjaśnienia wychodzą łagodniejsze. Ale akrylami też się da. No i druga kwestia to wyczucie, ile farby trzeba z pędzla wytrzeć. Pozwolę sobie tu wstawić ilustrację z publikacji "Modeling Tanks and Military Vehicles By Sheperd Paine", która powinna wszystko ładnie wyjaśnić:

drybrush.jpg

(od góry: za dużo farby na pędzlu, za mało, farba za gęsta, farba zbyt rzadka i ostatni pokazuje jak powinno być OK).

 

Z takich praktycznych porad to powiem tylko tyle, że lepiej rozjaśnić za mało, niż za dużo, bo zawsze można poprawić. I starać się to robić powoli i z wyczuciem.

 

I na koniec jeszcze wrzucę dwie fotki z moimi próbami suchego pędzla:

IMG_0428.jpg

IMG_1060.jpg

Posted

Wczoraj poprobowalem Twojej metody na kokpicie Ka-52 i to dziala Co prawda uzylem akryli wiec szybko mi na pedzlu zaschnely ale juz rozumiem co trzeba w tej technice osiagnac i jak.

 

Mam pytanie za to o kolory. Jakich najczesciej uzywacie do suchego pedzla w pancerce (1/72)? Wlasnie chcialem kupic pare humbroli (bo oleje ponoc lepsze do suchego pedzla) i myslalem o : 11 (srebrny, uzywany powszechnie), 113 (rust, do gasek) i 29 albo 94 (dark earth, brown yellow - zdaje sie ze do podwozia, znaczy kół).

 

Pozdrawiam.

Posted
Z takich praktycznych porad to powiem tylko tyle, że lepiej rozjaśnić za mało, niż za dużo, bo zawsze można poprawić. I starać się to robić powoli i z wyczuciem.

 

a jakich pedzelków do tego uzywać stozkowatych czy płaskich, małych czy dużych?

troche próbowałym z większymi pedzelkami ale za duże powierzchnie obejmował

Posted

Z tego co wiem to uzywa sie plaskich od 2 do 4 (ja osobiscie uzywalem 3).

"Płaskość" pędzla ma duze znaczenie bo w koncu masz zostawic resztki farby na wystających elementach więc ciezko to zrobic ostro zakończonym pędzlem. Najlepszy będzie płaski.

Posted
chcialem kupic pare humbroli (bo oleje ponoc lepsze do suchego pedzla) i myslalem o : 11 (srebrny, uzywany powszechnie), 113 (rust, do gasek) i 29 albo 94 (dark earth, brown yellow - zdaje sie ze do podwozia, znaczy kół).

Kolor suchego pędzla zależy od koloru kamuflażu. Takim najpowszechniejszym jest chyba gunmetal do wszystkich elementów metalowych (broni, narzędzi itp).

Resztę musisz dobierać pod model - choć osobiście stosuję mieszanki kolorów kamuflażu z białym lub kremowymi. Jeśli chcesz nową farbkę do suchego pędzla to powinna być po prostu nieco jaśniejsza od koloru bazowego.

 

a jakich pedzelków do tego uzywać stozkowatych czy płaskich, małych czy dużych?

troche próbowałym z większymi pedzelkami ale za duże powierzchnie obejmował

Ja używam głównie okrągłych Mag-polu 4 i 6. Dają największą kontrolę przy typowym suchopędzlowaniu. Do szczegółów oczywiście biorę mniejsze. A duży płaski tylko przy bardzo mocnej fakturze (np. błotniki), bo tam aż tak dokładnie nie musi być, a idzie szybciej.

Posted

Witam,

Czy przez pojęcie kolor bazowy należy rozumieć kolor kamuflażu np.samolotu?

Jak wykonać drybrush np.tablicy przyrządow,czy jesli w oryginale byla czarna to użyć ciemnego odcienia szarości?

Dziekuję i pozdrawiam

Robert

Posted

Wielkie dzięki! I jak rozumiem "gość z tego linku" użył szarego.

  • 2 months later...
Posted

a ja mam pytanie byc moze troche glupie ale skoro watek o suchym pedzlu to przynajmniej zadam je w odpowiednim miejscu:

 

Kiedy robicie suchy pedzel?? przed washem czy po ?? czy ma to istotne znaczenie?? bo wash jest dawany na blyszczacy lakier wiec jesli po washu to nalezy pokryc model matowym i wtedy suchy pedzel ?? Ogolnie sporo mowi sie jakimi pedzlami itd ale jeszcze sie nie spotkalem zeby ktos powiedzial w ktorym momencie sie daje suchy pedzel, na pewno przed pigmentami tyle tylko wiem

 

pozdro

Posted

Tak najbardziej standardowo to idzie po washu, po kalkach i ewentualnie po wszelkich biedronkach, a przed filtrami, pigmentami i resztą weatheringu.

Posted

ale jsli po washu to chyba trzeba psiknac model jakas satyna albo matem co ?? bo przeciez polysk sido jest taki jakby sliski to chyba farba z suchego pedzla nie bedzie za bardzo miala punktu zaczepienia i moze sie troszke slabo osadzac ??

Posted
ale jsli po washu to chyba trzeba psiknac model jakas satyna albo matem co ?? bo przeciez polysk sido jest taki jakby sliski to chyba farba z suchego pedzla nie bedzie za bardzo miala punktu zaczepienia i moze sie troszke slabo osadzac ??

Tak, trzeba położyć warstwę zabezpieczającą kalki i wash oraz przygotowującą model do dalszych technik. Moim zdaniem w tej roli lepiej użyć satyny niż matu.

  • 1 month later...
Posted

To ja troszke odwróce, dry brush nie musi być procesem kończacym dzieło.

Właśnie zastosowanie zaraz po kalkach jest wskazane(dla mnie), wszelkie ryski i otarcia,bo dry brush to nietylko ranty, to przypadkowe ciapeczki, celowe otarcia, czemu mamy wyciagac nim tylko wystajace linie.kanty i ranty?

Mozna takze uwypuklić, bądź zagłebić powierzchnie płaskie...

pzdr

  • 1 month later...
  • 2 weeks later...
Posted

No a jakie farby do tej techniki proponujecie.Wiem z doświadczenia ,że akryle się nie nadaję.A co wy o tym myślicie?

Posted

Ja robie humbrolami i model masterami. Emaliami oczywiście. Można je odpowiednio skontrolować przy nakładaniu i na pędzlu nie zasychają jak akryle. A kolor to wiadomo, zależnie od potrzeb.

  • 2 months later...
Posted

Raczej przed, po sido może tak ładnie się nie kłaść(farba będzie się ''ślizgać") Poza tym wash powinien potem ładnie zgryść drybrusha z resztą modelu..a potem możesz poprawić....jakby co..

Posted

Do drybrush'a uzywam okrągłego pęzla 3 z obciętym włosiem - tak do długości ok. 5mm. Daje mi to bardzo dobrą kontrolę nad malowaniem, a jednocześnie włos jest stosunkowo sztywny, co sprawia że farba łatwo przenosi sie na wypukłości.

  • 7 months later...
Posted

Suchy pędzel robię Humbrolami. Kolory dopasowuje w zależności od kamuflażu. Generalnie w przypadku jednolitych powierzchni stosuję dość mozno rozjaśniony kolor bazowy. Np. na niemiecki dunkelgelb (H93) stosuję tą samą farbę mocno rozjaśnioną kolorem kości słoniowej. Nie używa białej bo "mrozi" kolory. Kość słoniowa trzyma ciepły odcień piaskowego (ale też rdzawego, zielonego itp.). Moim zdaniem wygląda to wtedy bardziej subtelnie. Pędzle stosuje okrągłe, ale trochę sztywniejsze. Rozmiary różne w zależności od potrzeb. Małe i kruche elementy pędzluje mniejszym i bardziej miękkim pędzlem. Suchy pędzel stosuje na powierzchnię matową - po washu, ale przed innymi zabiegami "pogodowymi".

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.