p2288 Napisano 11 Września 2022 Napisano 11 Września 2022 Stare rany rozdrapane. junkers Hiszpania 1938. Wash nawet dobrze wszedł w linie podziału. Nie bijcie za niego, robiony pół roku temu. 2 Cytuj
GreGG24 Napisano 12 Września 2022 Napisano 12 Września 2022 Model wykonany poprawnie, mogłeś sobie odpuścić to drapanie, bo wygląda nienaturalnie. Jak już chcesz coś takiego robić, to albo wcześniej malujesz na srebrno i faktycznie drapiesz np. zaostrzoną wykałaczką, albo bierzesz rzadką gąbkę i nurzając delikatnie w farbie odtwarzasz zadrapania. Cytuj
p2288 Napisano 12 Września 2022 Autor Napisano 12 Września 2022 @GreGG24 na modelu zastosowałem 1 technikę. Najpierw pomalowałem srebrnym i drapałem. Cytuj
A51 Napisano 12 Września 2022 Napisano 12 Września 2022 Ja tak skromnie bym dodał, że Legion Condor latał wtedy na praktycznie nowych maszynach. Tak zniszczony to frony wschodni, a tak poza tym model bardzo fajnie wykonany. 1 Cytuj
Kon_Bar Napisano 13 Września 2022 Napisano 13 Września 2022 Chyba Koledzy napisali co najważniejsze - gdyby nie odrapania model prezentowałby się bardzo dobrze. Żadnej tragedii nie ma - czekam na kolejne modele Cytuj
robmario Napisano 14 Września 2022 Napisano 14 Września 2022 Dodatkowo tam gdzie porobiłeś największe odrapania do gołęj blachy były w oryginale gumowe chodniki. Na modelu są wyraźnie zaznaczone. Nie do końca też przekonuje mnie rozkład plam kamuflażowych. Ten egzemplarz miał standardowy schemat Luftwaffe. Miał też maszt anteny na osłonie kabiny i wyrzutniki bombowe pod skrzydłami. Brakuje jeszcze trójkątów po wlewem paliwa i oleju na lewej burcie. Mimo wszystko dla mnie na plus 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.