Jump to content
Sign in to follow this  
Avi

Wynalazki końca Wielkiej Wojny cz.I - Albatros D.XI - 1/48

Recommended Posts

Witam ;)

Coby nikt mi nie zarzucił, ze ostatnio niczego nie 'modeluję' a jeno komentuję dokonania innych, prezentuję mój ostatni model, skończony wczoraj. Jest to Albatros D.XI - niemiecki prototyp z końca wojny. Zestaw to najnowsza żywica Karayi i trochę blaszki. Sklejał się przyjemnie, bez 'zgrzytów'. Postanowiłem nałożyć na płaty losenge (jak było w rzeczywistości - nie wiadomo, na dwoje 'babka wróżyła' - mogły być równie dobrze w kolorze cellonowanego płótna). Ale żeby nie było za prosto, to wziąłem rodenowską. Kto kiedykolwiek starał się nią okleić model, ten wie, ze to masakra. Ja 'zmiękczałem' ją mieszaniną zmywacza Wamodu, nitro oraz hypersola. Na szczęście model jest żywiczny, więc ta mikstura nie wchodzi w reakcję z podłożem. Jakoś się udało

skala to oczywiście 1/48

41ed90726f9c3913.jpg

bb0c956cd4b8bbbe.jpg

19c35c1aa9a29650.jpg

e401fa0b91c7a85d.jpg

18cd04b80c41463d.jpg

6711769c171b0dee.jpg

2837608425b395df.jpg

444bfa839fc0e879.jpg

pozdrawiam

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites
Postanowiłem nałożyć na płaty losenge

Możesz to wyjasnić? Ja nie siedzę w 1WŚ i średnio mam pojęcie o terminologii. Guglałem ale nie wiem nawet czego konkretnie szukać.

 

Model bardzo fajny, zwłaszcza dzięki malowaniu płatów. Ładnie zrobiony kadłub.

 

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Postanowiłem nałożyć na płaty losenge

Możesz to wyjasnić? Ja nie siedzę w 1WŚ i średnio mam pojęcie o terminologii. Guglałem ale nie wiem nawet czego konkretnie szukać.

 

Model bardzo fajny, zwłaszcza dzięki malowaniu płatów. Ładnie zrobiony kadłub.

 

pozdrawiam

No właśnie to co widzisz na płatach to jest ów 'losengestoff', czyli drukowane płótno. To nie jest malowane, to jest nałożona kalkomania

Podczas Wielkiej Wojny kilka państw (głównie Niemcy, ale też Austro-Węgry oraz USA) swoje samoloty kryło takim właśnie (różne desenie) drukowanym płótnem. Taki rodzaj kamuflażu deformującego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam!

Model bardzo ładny, zwłaszcza kadłub i karabiny przypadły mi do gustu( oczywiście chodzi o wykonanie). Sam samolot ciekawy, trochę przypomina mi Simensa. Szkoda, że nie przeszedł chrzestu bojowego.

Pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

 

Świetny model i doskonale wykonany . Jaka to skala ? - pytam , bo na stronie KARAYI nie ma tego zestawu .

 

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rządzisz ...

 

Coraz bardziej ciągnie mnie do lozenge , ale chyba jestem jeszcze za cienki na takie rzeczy ...

 

PS. Moim subiektywnym zdaniem CK lozenge ( sworl , czy jak jej tam ) jest zdecydowanie najbardziej atrakcyjne .

 

PZDR

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skala to oczywiście 1/48 - sorry. Już zedytowałem posta Modelu chyba jeszcze nie ma na stronie Karayi, bo ukaże się w sprzedaży chyba na dniach. To taka zupełnie gorąca nowość

Share this post


Link to post
Share on other sites
Postanowiłem nałożyć na płaty losenge

Możesz to wyjasnić? Ja nie siedzę w 1WŚ i średnio mam pojęcie o terminologii. Guglałem ale nie wiem nawet czego konkretnie szukać.

 

Model bardzo fajny, zwłaszcza dzięki malowaniu płatów. Ładnie zrobiony kadłub.

 

pozdrawiam

No właśnie to co widzisz na płatach to jest ów 'losengestoff', czyli drukowane płótno. To nie jest malowane, to jest nałożona kalkomania

Podczas Wielkiej Wojny kilka państw (głównie Niemcy, ale też Austro-Węgry oraz USA) swoje samoloty kryło takim właśnie (różne desenie) drukowanym płótnem. Taki rodzaj kamuflażu deformującego.

Dzięki za rozwianie wątpliwości. Wygląda to świetnie. Graty dobrego efektu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

 

Rozumiem, że ta mała relacja z budowy na The Aerodrome Forum jest Twojego autorstwa .

 

Ps. - znalazłem też na stronie Karayi . Ciekawe dlaczego firma nie dołączyła lozengi do zestawu ?

 

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piękne drewno.

Ech, żebym ja tak umiał zrobić belkę do pancerki...chlip.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam.

 

Rozumiem, że ta mała relacja z budowy na The Aerodrome Forum jest Twojego autorstwa .

 

Ps. - znalazłem też na stronie Karayi . Ciekawe dlaczego firma nie dołączyła lozengi do zestawu ?

 

Pozdrawiam.

No tam na forum to owszem mój model Zresztą dostałem pierwszy egzemplarz i raczej nikt inny nie zdążyłby go wcześniej zrobić.

Co do lozengi, to nie dołącza się jej z prostego powodu - podniosłaby cenę modelu o co najmniej 60 pln. A to raczej dużo, zważywszy, że i bez niej cena to ponad 130 pln. Tak więc razem dawałoby to ok. 200 pln. Taką lozengę można zrobić i dołączać do modelu plastikowego, nawet typu short run, gdzie nakład wynosi kilka tysięcy egzemplarzy. Wtedy to podbija cenę o max. 8-10 pln. A przy modelu żywicznym to rząd ilości ok. 200-250 egz. Cena jednostkowa wydrukowania tak małej ilości tak dużej kalkomanii to właśnie ok. 50 - 60 pln. A to się raczej nie opłaca, zwazywszy, że lozenge możesz dokupić osobno - każda szanująca się firma ją robi - Techmod, AeroMaster, Superscale, AviPrint, Eagle Strike czy też Montex (ta ostatnia to świetne maski). I kosztuje w granicach od 20-35 pln w zależności od producenta . Zresztą mam wszystkie wyżej wymienione. Choć tak jakoś chciałem tego Rodena zużyć wreszcie, bo na model plastikowy nie da się jej nałożyć .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zresztą dostałem pierwszy egzemplarz i raczej nikt inny nie zdążyłby go wcześniej zrobić.

Ma się te chody, co? Przępiękny efekt. Gratulacyje! Ile ten model ma długości? Wygląda na maleństwo straszne...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zresztą dostałem pierwszy egzemplarz i raczej nikt inny nie zdążyłby go wcześniej zrobić.

Ma się te chody, co? Przępiękny efekt. Gratulacyje! Ile ten model ma długości? Wygląda na maleństwo straszne...

Ja wiem czy 'chody' ? I tak dokumentacje do modeli Karayi razem zawsze kompletujemy

Co do wielkości, to dokładnie Ci nie powiem w tym momencie, bo nie mam pod ręką dokumentacji ani modelu, ale wcale nie jest taki mały - to wbrew pozorom samolot z potężnym silnikiem, ma kadłub grubszy od Albatrosa D III/V, a płaty dość szerokie. Ogólnie to nie jest wcale mały - taka korpulentna, pękata, ale dość duża konstrukcja.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.