Jump to content

Recommended Posts

Posted

Witam w galeryjce ,, Cutty Sark" - żaglowca ( klipra ) z końca XIXw. 

Był to okres w którym konstrukcję szybkich żaglowców dopracowano do perfekcji, a jednocześnie rozwój parowców i otwarcie Kanału Sueskiego dobiło te jakże piękne jednostki pływająca na trasie Chiny - Wielka Brytania.

Sam żaglowiec został uratowany i  jest teraz obiektem  muzealnym udostępnionym do zwiedzania.

 

O modelu: maksymalnie uproszczony przez Sméra, w skali bardziej zbliżonej do 1:200/220 niż 180. Jakościowo nie bardzo.

Maszty nie nadawały się do niczego, tak samo drabinki z wantami. Bez inkrustacji i ozdób charakterystyczych dla tej jednostki. 

Żagle w postaci papierowej... wymienione na płótno.

 

20230321_185505.thumb.jpg.eec94149641d286311da6aa46ccf2ae8.jpg

 

20230321_190041.thumb.jpg.dedcf565c425574ddfa821b35f0ddb1a.jpg

 

20230321_185732.thumb.jpg.ba8c73fd623988f556267d3c14234ef7.jpg

 

 

20230321_185631.thumb.jpg.f962806895c6a8f7d4be427a974d4d6c.jpg

 

20230321_185617.thumb.jpg.bf97218f6aa2e8b0cbda7d5ebc1c21da.jpg

 

20230321_185643.thumb.jpg.33db916c97d7931f442cdb743ba34bca.jpg

 

20230321_185715.thumb.jpg.dfcb59d9c604df626139ce5c95399abb.jpg

 

20230321_185708.thumb.jpg.0dbd4ad2af30dbffad0b68e8082f93fe.jpg

 

20230321_185649.thumb.jpg.27efce55f22ceca6f1cf91e1fc26d3a3.jpg

 

20230321_185654.thumb.jpg.60d1c0ee3b9833d192c9893595becfd8.jpg

 

Model "kominkowy" jak to określono na początku relacji warsztatowej, miałem niesamowitą frajdę z klejenia.

:haha:

 

P.s

- pytanie żony po chwili zadumy...:

...- zrobisz tabliczkę na drzwi? :pokoj:

20230321_185604.jpg

20230321_190113.jpg

  • Like 8
Posted

No i dobrnąłeś do końca. Z daleka wygląda czysto i ładnie, a błędy i niedoróbki Ty sam znasz najlepiej😉

P.S. A tę tabliczkę to faktycznie mógłbyś dorobić😃

  • Haha 1
Posted

No to brakuje jeszcze tylko tabliczki na drzwi.:banan:

A model super. Modele żaglowców zawsze mi się podobały. Zawsze jest na co popatrzeć. A ta plątanina lin zawsze wprowadza mnie w zadumę. Jak oni to ogarniali. Ja to nawet nazw tych lin nie ogarniam.

  • Thanks 1
Posted

No też się zastanawiałem jak wyglądała oraganizacja pracy na takim latawcu?

Bo jakoś ciężko mi wyobrazić sobie wydanie komendy i wszyscy wszystko łapali w lot?

Przy tej ilości lin szczególnie takielunku ruchomego??

A od sprawności i szybkości wykonania zależała efektywność utrzymania kursu.

Posted

Gratuluję ukończenia. Planujesz coś jeszcze? Z takich mniejszych do postawienia na kominek w okolicy skali 1/150  jest Vasa, Victory, Royal Louis, Le Superbe

Vasa bardzo piękny model i nie zajmuje dużo miejsca.

  • Thanks 1
Posted
22 minuty temu, CH123 napisał:

Planujesz coś jeszcze?

Muszę troszkę złapać oddechu 😀 i dokończyć Camela oraz Piłsudskiego.

Ale zafascynowały mnie ,, klipry".

Mam już na składziku  Flying Cloud, za chwilkę będzie dojdzie Termopylae w 220. Zaciekawił mnie też  Gorch Fock i może Morgan albo szkolny japończyk????

Ogólnie z nowszymi  żaglowcami jest kłopot i trzeba polować.

Bardzo pięknie wyglądają.

Że też nikt nie wydał naszych...

Lwów, Dar Pomorza, Dar Młodzieży, Iskra, Pogoria, Szopen, Zawisza Cz....ale było by pięknie.

Nawet w 350....

 

 

Posted

Zawsze miałem słabość do tego żaglowca, te klipry mają coś w sobie.

Duży plus za wykonanie, nawet z tak podstawowym olinowaniem prezentuje się całkiem przyjemnie.

Żagle płócienne też robią robotę :super:

Kiedyś za dzieciaka skleiłem Towariszcza, wanty i naciągi zrobiłem z nici, żagle były plastikowe a i tak prezentował się dobrze 😜

Rozważ może coś w większej skali 1/150?

W kartonie są w 1/100

  • Thanks 1
Posted

Rzeczywiście, z daleka sprawia bardzo korzystne wrażenie. Biorąc pod uwagę opisane przez Ciebie buble w samym modelu - szacuneczek. To, moim zdaniem, kolejny dowód na to, że warto inwestować w lepsze produkty i czas konieczny na poprawianie producenta, spożytkować na dopieszczanie szczegółów.

Posted
8 godzin temu, burzatg napisał:

Rozważ może coś w większej skali 1/150?

W kartonie są w 1/100

Tylko że ,, małe jest piękne" 😀

220/250 ?może 350?

Duże żaglowce jeńców nie biorą...

6 godzin temu, zaruk napisał:

że warto inwestować w lepsze produkty i czas konieczny na poprawianie producenta,

Kupiłem już hellerowskiego Flying Clouda i jakość masztów, rei nadal do mnie nie przemawia, naprawdę.

Zobaczymy jak dojdzie revellowski Termopyl...

PS jest mało sztywny moim zdaniem w tych mniejszych wydaniach - tu bambusowe patyczki i wykałaczki ze swoją sztywnością robią dobrą robotę.

Choć trochę zbyt masywne zrobiłem.

Nie wiem czy widać ale bukszpryt - ta dzida z przodu ( dla niewtajemniczonych :haha:) delikatnie się ,,wygła" - reje  nawet nie drgnęły.

Wanty z wyblinkami w plastiku takoż kaszanka...a żagle - cieniutki hips więc przy umiejętnym pomalowaniu mogą dać radę.

Ale to trzeba umić...

Generalnie sprawę by rewelacyjnie załatwiły nici typu uschi, ale zeby były w grubościach 0,1/ 0,2  czy 0,5- a nie 0,01... 😞

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.