Jump to content

Curtiss Hawk II skala 1:32 od podstaw


Marudek
 Share

Recommended Posts

Hej,

 

Zapraszam do śledzenia mojej relacji z budowy od podstaw modelu samolotu Curtiss Hawk II w skali 1:32. Oryginał jest unikatowym eksponatem Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie. Planuję budowę dokładnie tego samolotu, więc mój model będzie miał oznaczenie D-IRIK.

 

f81c348ad06a56407714db511ba55b1b.thumb.jpg.319d7b20c652f63013c257e07a48fc05.jpg

 

Na podstawie historycznych zdjęć samolotów gen. Udeta (miał dwa o rejestracji D-IRIK i D-IRIS), zaprojektowałem kalkomanie i maski.

 

Kalki.JPG.07422245e4bcd71f2c73580c63d11945.JPG

 

Maski.JPG.111048c22d40d501ff5927f2ebb8100f.JPG

 

Z kolei na podstawie poniższych planów i wycinanki GPM w skali 1:33 wykonam kopyta do vacu-formowania części kadłuba, płatów, osłon silnika i podwozia.

 

goshawk.thumb.jpg.b10379b32591990ec7fabe1f8812ab13.jpg

 

20230322_172428.thumb.jpg.7aaaa84d5cb10b1a2e8b285e358bc98c.jpg

 

Zakupiłem też piękny model silnika Wright 1820 w skali 1:32 wydrukowany w technologii STL i rozdzielczości 8k.

 

20230322_172330.jpg.c2512fc12a419cc4122211923185942f.jpg

 

20230322_172322.jpg.b5e3431a70e97ecd4b835584069db93d.jpg

 

Czasu na budowę modelu jest niewiele, bo planuję ukończyć go do czerwca. Dlatego trzymajcie kciuki. Wszelki doping i sugestie jak zwykle są bardzo mile widziane :cool:

 

Edited by Marudek
  • Like 15
Link to comment
Share on other sites

Hej,

Prace nad Curtissem ruszyły. Zacząłem od kopyta do osłony silnika. Wykonałem kopyto, na którym miała powstać górna i dolna część pierścienia. Po sklejeniu i zaszpachlowaniu łączenia osłona silnika miała być idealna.

 

1.jpg.9426cbd6572408d2dc1c6bf430526871.jpg

 

Niestety nie wyszło to najlepiej ponieważ tak sklejona osłona wyszła jajowata… Dlatego przygotowałem nowe kopyta – dla przedniej i tylnej części osłony. Tak przygotowane wytłoczki miały być klejone po obwodzie, a nie w połowie na cięciu wzdłuż osi kadłuba. I to wyszło już znacznie lepiej. Czekam jeszcze na kilka wydruków 3D, które trafią do wnętrza osłony. Samo kopyto wyglądało tak.

 

2.jpg.417dd2b2ccb7b8654f7e2f72903f0334.jpg

 

Następnie przystąpiłem do robienia kopyt dla osłon kół. Przerysowałem je z profilu bocznego samolotu Curtiss BF2C-1, który był rozwinięciem wersji, której model tworzę. Dla ułatwienia wykonania identycznych kopyt dla lewej i prawej osłony – początkowo kopyta w półsurowym stanie skleiłem ze sobą. Dopiero po osiągnięciu kształtu ze zdjęcia niżej – rozdzieliłem półsurowe kopyta.

 

3.jpg.7aee00b1777bd95e0208d37afe9ea6f5.jpg

 

I wygładziłem je do takiej postaci.

 

4.jpg.6ca769c7e1cbce91ef431e061c1c3ea7.jpg

 

Tak wyglądają blistry vacu-formowane na tych kopytach.

 

5.jpg.4535dbcf979f432c6bc35a9074ef8c2d.jpg

 

Niestety zauważyłem różnicę między osłonami kół według których rozrysowałem swoje kopyta… Wygląda na to że amerykanie mieli o wiele większe owiewki niż miał D-IRIK. Już wcześniej widziałem tą różnicę porównując rysunek z postu wyżej z profilem barwnym z MLP w Krakowie. Poniżej obrys profilu z MLP naniesiony na rysunek, na którym bazuję.

 

5a.JPG.3b9e96c8964d1a41ed35234b1ca55538.JPG

 

W związku z tym, że eksponat MLP aktualnie nie posiada tych owiewek – uznałem, że artysta tworzący ten profil narysował jakieś hipotetyczne owiewki. I tu popełniłem błąd, bo wreszcie pomyślałem o tym, żeby porównać rysunek ze starymi zdjęciami oryginału. Na których widać, że profil z MLP jest poprawny. Dlatego kopyta do owiewek kół i ich blistry muszę wykonać od nowa.

 

5b.jpg.7dbe678f2a53c1853d567b9ab03ab6ab.jpg

 

Jednak zanim one powstaną, zabrałem się za tworzenie kratownicy kadłuba. Najpierw rozrysowałem sobie jej część, która będzie widoczna w modelu.


6.JPG.8bc503849f73871b02a0fe8663f6da54.JPG

 

A następnie wykonałem przyrząd na którym będę ją kleił.

 

6a.jpg.a04725efff5e1b21e169b15bb7a8d48f.jpg

Edited by Marudek
  • Like 9
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Marudek napisał:

5.jpg.4535dbcf979f432c6bc35a9074ef8c2d.jpg

 

W jaki sposób odcina się te wytłoczki tak, żeby krawędzie wyszły równo i w prawidłowym miejscu? Cięcie w miejscu przejścia stycznego promienia zawsze było dla mnie zagadką; nie umiem, nie czuję, nawet owiewki vacu psuję 😛

 

Link to comment
Share on other sites

W wypadku pierścieni osłony silnika to prosta sprawa. Wystarczyło położyć go płaską stroną na blacie i przyłożyć ołówek ułożony na podkładce, dzięki której rysik był na odpowiedniej wysokości. 

 

Obracając vacu osłony przyłożone do ołówka - otrzymałem linię na określonej wysokości. Potem wystarczyło odciąć i przeszlifować. Dla pewności zrobiłem sobie też szablon z wycięciem w kształcie przekroju osłony widać go na zdjęciu z drugim kopytem osłony silnika. Dzięki niemu miałem pewność że złożone razem pierścienie mają odpowiednią szerokość.

 

Vacu osłon kół jeszcze nie ruszałem. Jak zrobię nowe kopyta i blistry owiewek kół to spróbuję opisać jak je odciąć i spasować.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.