zaruk Napisano 31 Stycznia 2024 Napisano 31 Stycznia 2024 Świetnie to wygląda i doskonałe zdjęcia. Mogę zapytać jakim obiektywem robisz zbliżenia (nie chodzi mi o firmę, tylko o parametry)? Cytuj
jachud3 Napisano 1 Lutego 2024 Napisano 1 Lutego 2024 Nie boisz się że owiewka się "zamgli" od CA? Cytuj
lord_karton Napisano 1 Lutego 2024 Napisano 1 Lutego 2024 7 godzin temu, zaruk napisał: Świetnie to wygląda i doskonałe zdjęcia. Mogę zapytać jakim obiektywem robisz zbliżenia (nie chodzi mi o firmę, tylko o parametry)? Mnie to wygląda na zdjęcia robione telefonem. Sam model wykonywany bardzo sprawnie i czysto jednak nad rurami wydechowymi można by jeszcze popracować Cytuj
welder Napisano 1 Lutego 2024 Autor Napisano 1 Lutego 2024 8 hours ago, zaruk said: Świetnie to wygląda i doskonałe zdjęcia. Mogę zapytać jakim obiektywem robisz zbliżenia (nie chodzi mi o firmę, tylko o parametry)? Hej, dzięki! Jeśli pytasz o zdjęcia z ostatniej aktualizacji, to tak jak dobrze zauważył @lord_kartonsą to zdjęcia robione telefonem (w większości w trybie makro). Z czasem wyrobiło mi się podejście do robienia fotek, które aktualnie wygląda tak, że jeśli jestem w trakcie budowy części modelu (kabina załogi, silniki, klapy itd) to robię zdjęcia telefonem - szybko, sprawnie i jakość na tyle dobra że można coś pokazać. W momencie ukończenia danego elementu (czy całego modelu) odpalam "grube działa" w postaci Nikona D750 + stałka Micro Nikkor 105mm, lub zoom Sigma 24-105mm oraz światło studyjne. Jeśli chodzi o przesłonę to cóż, walka o jak największą głębię ostrości przy jak najbliższym ostrzeniu przy utrzymaniu ISO w sensownych wartościach Na pewno sporo nauki przede mną - pierwsza technika którą chcę opanować to Focus Stacking, co pozwoli na robienie na prawdę fajnych, realistycznych kadrów. Jeśli masz @zarukjakieś konkretniejsze pytania to śmiało, na ile moja wiedza pozwoli to odpowiem Cytuj
welder Napisano 1 Lutego 2024 Autor Napisano 1 Lutego 2024 3 hours ago, jachud3 said: Nie boisz się że owiewka się "zamgli" od CA? Boisz i to bardzo! Byłem cholernie ostrożny klejące te elementy ze sobą, czy później doklejając elementy foto-trawione do ramek już pomalowanego oszklenia. Starałem się nanosić minimalną ilość kleju, a z pomocą przychodzą tutaj igły do czyszczenia drukarek 3D jako nośnik (podłapałem ten tip w jednym z artykułów na blogu KFS - sprawdzają się wyśmienicie). 1 Cytuj
welder Napisano 1 Lutego 2024 Autor Napisano 1 Lutego 2024 1 hour ago, lord_karton said: Mnie to wygląda na zdjęcia robione telefonem. Sam model wykonywany bardzo sprawnie i czysto jednak nad rurami wydechowymi można by jeszcze popracować Zgadza się - zdjęcia z telefonu Dzięki! Co do rur, będą schowane pod osłonami, ale starałem je się zrobić mimo wszystko bardzo porządnie. Co byś zmienił, dodał, nad czym popracował? Cytuj
Boch Napisano 2 Lutego 2024 Napisano 2 Lutego 2024 Przyjemnie się to ogląda. Zdjęcia bardzo dobre i widać, że wiesz jak używać tej sto-piątki z D750 Czekam na dalsze wpisy. 1 Cytuj
zaruk Napisano 2 Lutego 2024 Napisano 2 Lutego 2024 W dniu 1.02.2024 o 09:12, welder napisał: Jeśli masz @zarukjakieś konkretniejsze pytania to śmiało, na ile moja wiedza pozwoli to odpowiem Wszystko wytłumaczyłeś, dziękuję. Podglądam dalej z podziwem. Cytuj
welder Napisano 1 Kwietnia 2024 Autor Napisano 1 Kwietnia 2024 Po długiej przerwie, czas na aktualizację z warsztatu. Tym razem będzie o malowaniu. Ju 88C 6-b from 3./NJG 4 (3C + LL) posiadał standardowe malowanie późno wojenne, czyli RLM 76 jako kolor bazowy, górne powierzchnie cętkowane w kolorze RLM 75, a piasty i łopaty śmigieł malowane były w kolorze RLM 70. Kolor Bazowy Moim celem było uzyskanie powierzchni bazowej, która będzie interesująca, z lekko widocznymi odcieniami, posiadająca skazy, odbarwienia i niedoskonałości. W raz z zaaplikowanym brudzeniem w późniejszych etapach budowy powinno to dać atrakcyjny efekt końcowy. Pryśnięcie tak dużego modelu w całości po prostu jednym kolorem skończyłoby się bardzo nudnym i płaskim wykończeniem. Aby temu zapobiec użyłem kombinacji kilku technik. Zacząłem od zastosowania preshadingu w bardziej złożonej formie. W pierwszej kolejności na linie podziału blach trysnąłem kolor AK NATO Black. Starałem się tutaj prowadzić aerograf blisko powierzchni aby linie był wąskie i miały dobrze zdefiniowane krawędzie. Następnie niektóre z linii podziału zostały potraktowane kolorem neutralnym (odcień szarego). Następny etap preshadingu polegał na pomalowaniu niektórych paneli na różne kolory co w efekcie miało się przełożyć na różne odcienie koloru bazowego. Myślę że udało mi się ten efekt osiągnąć całkiem nieźle. W tej fazie model został pokryty kilkoma bardzo cienkimi warstwami koloru bazowego, tak aby preshading był dalej dość dobrze widoczny. Farbę rozcieńczyłem dość mocno (1 część farby do 5 części rozcieńczalnika) co pozwoliło na bardzo dobrą kontrolę podczas malowania. Starałam się malować dość równomiernie, tak aby efekt prześwitywania preshadingu był w miarę jednolity na całej powierzchni modelu. Warto robić sobie przerwy co 1-2 warstwy, odczekać chwilę i sprawdzić efekty. Bardzo łatwo na tym etapie położyć o jedną warstwę za dużo. \ Celem tej fazy było odwzorowanie niedoskonałości farby, oddanie skaz i ubytków oraz miejscowych przebarwień. W pierwszym kroku zrobiłem mix koloru bazowego oraz białego i dość mocno rozcieńczyłem. Następnie używając szablonów i aerografu nanosiłem na powierzchnię modelu. Intensywność możemy sterować odległością szablonu od powierzchni modelu. W kolejnym kroku zrobiłem drugi mix, tym razem ciemniejszy niż kolor bazowy i zaaplikowałem w ten sam sposób co poprzedni. Finalnym krokiem w procesie malowania było położenie warstwy spajającej wszystkie poprzednie kroki. To ta warstwa decyduje jaki będzie finalny wygląd malowania. Po raz kolejny rozcieńczyłem mocno farbę i nakładałem ją bardzo cienko, sprawdzając po każdej nałożonej warstwie jaki jest rezultat. Kamuflaż cętkowany W pierwszy kroku oznaczyłem kontury wszystkich cętek przy użyciu ołówka. Ważne jest aby robić to z wyczuciem, lekko i rysować zarys lekko mniejszy niż docelowy kształt tak aby później farba bez problemu pokryła ślady ołówka. Do malowania użyłem aerografu Harder & Steenbeck Infinity z igłą 0.15 oraz zdjętą osłoną dyszy. Trzymając aerograf w obu rękach zacząłem malowanie cętek, zaczynając zawsze od środka idąc w kierunku krawędzi. Cały czas starałem się trzymać aerograf pod kątem prostym do powierzchni modelu aby uniknąć farby w niechcianych miejscach. Aby zakończyć cały proces malowania model po wyschnięciu został dokładnie sprawdzony. Wszystkie chropowatości powstałe w procesie malowania zostały zeszlifowane a następnie pokryte raz jeszcze kolorem RLM 76. Na sam koniec model został pokryty kilkoma warstwami bezbarwnego lakieru błyszczącego Mr. Colour GX. Poniżej kilka zdjęć pokazujących efekt końcowy. Po pełen opis z malowania oraz więcej zdjęć w lepszej jakości zapraszam pod link https://www.fine-miniatures.art/pl/post/malowanie-nocnego-myśliwca-ju88 7 Cytuj
zaruk Napisano 2 Kwietnia 2024 Napisano 2 Kwietnia 2024 Ładne cętki. Jakie rozcieńczenie farby do ich malowania? Też 1/5? Może pamiętasz ciśnienie? Cytuj
welder Napisano 3 Kwietnia 2024 Autor Napisano 3 Kwietnia 2024 Dzięki! Rozcieńczenie to okolicach 1/4 z tego co pamiętam. Jeśli chodzi o ciśnienie to poza tym że niskie to nic więcej nie jestem w stanie powiedzieć. Nigdy nie patrzę na konkretne wartości bo jest za dużo czynników które mają na to wpływ. Zawsze przed malowaniem testuje, sprawdzam i dostrajam do potrzeb. 1 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.