bnk_one Napisano 7 Września 2008 Napisano 7 Września 2008 (edytowane) Witam, to mój właściwie debiut w warsztacie, miał nim być Marder II od Tamiyi ale prace przy nim stanęły, więc postanowiłem że zacznę z modelem który ma być robiony do projektu grupowego czyli Pojazdy zdobyczne/w obcej służbie. Model to wyprodukowany przez Miniart SU-76, zostanie on przeze mnie pomalowany w barwy w których służył w dywizji SS Wiking na terenach Polski w 1944 roku. Jeżeli chodzi o sam model to wypraski są naprawdę niezłe, aczkolwiek zaskoczyło mnie to że nie zrobili numeracji części na wypraskach, są one podane na planie w instrukcji, niestety trochę to spowalnia. 1. SU-76 by Miniart 2. Częściowo złożona wanna - przyklejona przednia i górna płyta, oraz część góry kadłuba z miejscem mocowania działa. 3. Przód Pozdrawiam Edytowane 17 Listopada 2008 przez Gość Cytuj
peter Napisano 8 Września 2008 Napisano 8 Września 2008 mimo że nie mój okres to będe kibicował zawsze do Suczki miałem słabość Cytuj
bnk_one Napisano 9 Września 2008 Autor Napisano 9 Września 2008 Mały progres w budowie, dzisiaj niestety coś nie miałem motywacji więc nie za dużo zmian. Zastanawiam się czy robić otwarty czy zamknięty właz kierowcy i czy samego drivera również umieszczać wewnątrz. 1. Przednia płyta uzupełniona w brakujące elementy. 2. Przymiarka do wersji z kierowcą i otwartym włazem Pozdrawiam Cytuj
MCzarnowicz Napisano 9 Września 2008 Napisano 9 Września 2008 Ja głosuje za hansem kierowcą i otwartym włazem. Życze sukcesów. Cytuj
Gościu Napisano 9 Września 2008 Napisano 9 Września 2008 Gdzies czytałem, ze ten model okropnie sie składa-jak widacć niekażdy-nic nie wspominasz. Co do załoganta, jeśli Ci to nie sprawi problemu-pewnie że posadzić Cytuj
bnk_one Napisano 9 Września 2008 Autor Napisano 9 Września 2008 Jeżeli chodzi o składalność to póki co nie ma żadnych problemów, wszystko dobrze spasowane. Niestety się zaczną, robiłem przymiarkę układu jezdnego i trochę się trzeba będzie namęczyć by zawieszenie było pod właściwym kątem w stosunku do podłoża. Problemu raczej nie będzie, poprostu zastanawiam się czy wykorzystać załogę z zestawu czy dokupić taką ---> Wariant pierwszy Wariant drugi - bez kierowcy, ale z otwartym włazem Cytuj
JŚ Napisano 9 Września 2008 Napisano 9 Września 2008 Zwróć uwagę, że oba zestawy będziesz musiał nieco przerobić, bo to Wehrmacht. A Ty planujesz budowę pojazdu z 5 Pz.Div. SS Viking, wobec tego twoi muszą być SS-manami. Cytuj
MCzarnowicz Napisano 9 Września 2008 Napisano 9 Września 2008 Był jeszcze stary zestaw dragona z załogą do działek SP ale w wersji zimowej :( Cytuj
Kamil K. Napisano 9 Września 2008 Napisano 9 Września 2008 Kleiłem ten model. Tamyia to to nie jest... mi się tak sobie go kleiło, ale porazka to moje malowanie, więc już czekam tylko na agregat psikawę i będzie pierwszy model do ćwiczenia. Cytuj
Patryk Wierzbicki Napisano 9 Września 2008 Napisano 9 Września 2008 Ja bym wybrał wariant drugi, tchnął by on trochę życia w model, przedstawia on scenkę z ładowania pocisków do czołgu i od razu pod jakąś dioramkę by było A Hansa zawsze też możesz tam wepchać Cytuj
bnk_one Napisano 11 Września 2008 Autor Napisano 11 Września 2008 Kolejny mały update: 1. Miniart zadbał o to by modelarze ćwiczyli sprawność rąk oraz ograniczali drżenie dłoni Takich części w całym zestawie jest kilkanaście, niestety pojawiają się na niektórych nadlewki i czyszczenie tych części już może przyprawić o ból głowy (albo nawrót drgawek ) 2. tutaj jest sama armata wz. 1942 ZIS-3 kal. 76.2 mm, złożona w połowie. Producent przyłożył się tutaj w kwestii budowy, postawił na sporą ilość części aby jak armata wyglądała jak najlepiej. Niestety części miały trochę nadlewek, i trzeba było trochę popracować skalpelem i pilnikiem aby pasowały do siebie (nie dotyczy to wszystkich tylko jakiś 50% z nich). 3. Czeka mnie jeszcze szpachlowanie i wyrównywanie powyższych części oraz doklejenie brakujących elementów w armacie. Kierowca tymczasowo schnie po naniesieniu podkładu w postaci szarego humbrola. Podsumowując dzisiejszy odcinek mojej Ukraińskiej telenoweli: Miniart wydał chyba jedyny dostępny SU-76 w tej skali, i niestety nie ustrzegł się błędó, nie jest ich jednak dużo, zobaczymy jak potoczy się dalsza walka z tym kawałkiem plastiku. Pozdrawiam Cytuj
bnk_one Napisano 12 Września 2008 Autor Napisano 12 Września 2008 Kierowca już prawie pomalowany, zdecydowałem że będę robił wnętrze i teraz takei pytanko, jest jakaś bezpieczna metoda odklejenia tej przedniej płyty pancerza ? Klejone było Tamiyą Extra Thin. Po za tym mam pytanko czy wie ktoś na ajki kolor pomalować wnętrze ? W ruskiej wersji było na biało z tego co widziałem i na kolor bazowy nadwozia w przypadku rusków. Niemcy przemalowywali również wnętrze ? Cytuj
Tomek Hejmo Napisano 12 Września 2008 Napisano 12 Września 2008 Przesmaruj miejsca klejenia Extra Thinem i delikatnie po chwili spróbuj podważyć Cytuj
bnk_one Napisano 12 Września 2008 Autor Napisano 12 Września 2008 Dzięki wielkie, pytanie o kolor wnętrza (przedział bojowy i przedział kierowcy) pozostaje aktualne. Cytuj
kazio Napisano 12 Września 2008 Napisano 12 Września 2008 Kolor wnętrza przedziału kierowcy - raczej biały/kość słoniowa. Taką barwę ma poznański T-70 z lokalnego "rusische Panzer-Museum". Wątpię, żeby Niemcy je przemalowali (zabudowany i niewidoczny). Natomiast kolor wnętrza przedziału bojowego - taki jak bazowy kolor kamo (DG albo Szwaby zostawili oryginalną ruską oliwkę) . Cytuj
yoony Napisano 12 Września 2008 Napisano 12 Września 2008 kierowcy biały bojowy biały lub bazowy oba występowały Cytuj
bnk_one Napisano 23 Września 2008 Autor Napisano 23 Września 2008 thx, dzisiaj będzie mały updejt Cytuj
bnk_one Napisano 24 Września 2008 Autor Napisano 24 Września 2008 Jako że postanowiłem zrobić otwarty właz i kierowcę, to stwierdziłem że przydałoby się wnętrze, a przynajmniej jego namiastka z racji tego że właz jest nie duży, to postanowiłem się nie bawić w szczegóły i dopieszczanie, tylko stworzyłem na podstawie zdjęć oryginału elementy wnętrza przedziału kierowcy. Nie podszedłem do tego z wielką dbałością o wykończenie czy szczegóły, ponieważ i tak praktycznie będzie to nie widoczne, ale raczej na pełnym luzie i bez przejmowania się detalami, czystością, czy szparami Tak o to to wygląda, starałem się tylko by to chociaż trochę przypominało kształtem i rozmieszczeniem wnętrze oryginału. 1. 2. 3. Przypasowanie drivera, głowa do wymiany, Miniart się nie popisał i czapki wyglądają tragicznie, dam mu w zamian jakąś żywiczną łepetynkę. Po za tym raczej będzie przemalowany. Cytuj
Mierzu Napisano 25 Września 2008 Napisano 25 Września 2008 Figurka bez łba prezentuje się świetnie. Naprawdę ładnie pomalowana i wycieniowana. Cytuj
bnk_one Napisano 25 Września 2008 Autor Napisano 25 Września 2008 Dzięki, ale nie za bardzo z niej jestem zadowolony, spodnie napewno będę musiał poprawić i skończyć buty. Cytuj
yoony Napisano 25 Września 2008 Napisano 25 Września 2008 wnętrze to faktycznie wolna "tfuwczość" Cytuj
bnk_one Napisano 17 Listopada 2008 Autor Napisano 17 Listopada 2008 Mały updejt po dłuższej przerwie, wszystko jest już praktycznie sklejone...nie polecam tego modelu nikomu, można zęby zjeść na nim i pożegnać się z resztkami cierpliwości.... 1. Przedział bojowy - widok z góry 2. Tutaj trochę z innej perspektywy 3. A tutaj zbliżenie na działo i przyrządy celownicze Teraz całość idzie do lakiernika by przyjąć jakże modny w tym sezonie Dunkelgelb Mam nadzieję że kolejny updejt już niedługo. Pzdr Cytuj
dweler Napisano 17 Listopada 2008 Napisano 17 Listopada 2008 spoko,wnetrze w zupelonosci wystarczy na to co bedzie widac przez wlaz Cytuj
bnk_one Napisano 17 Listopada 2008 Autor Napisano 17 Listopada 2008 spoko,wnetrze w zupelonosci wystarczy na to co bedzie widac przez wlaz dokładnie z takiego samego założenie wyszedłem przy jego "odwzorowaniu" Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.