Kukuruźnik Posted October 6, 2008 Share Posted October 6, 2008 Witam Taki temacik natury technicznej chciałbym poruszyć. Dobre sposoby na usuwanie śladów podziału form na owiewkach modeli lotniczych. Jeśli Koledzy mają dobre i pewne sposoby to zapraszam do podzielenia się wiedzą praktyczną. Mam dwa ciekawe modele z takimi "zepsutymi" owiewkami, które czekają na poprawkę. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jachud3 Posted October 6, 2008 Share Posted October 6, 2008 podział form na OWIEWKACH? pierwsze słyszę... nigdy się z czymś takim nie spotkałem.. mógłbyś przedstawić jakieś zdjęcia? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lucas HS Posted October 6, 2008 Share Posted October 6, 2008 Normalnie postępujesz. Najpierw trza to zeszlifować np papierem 600, potem 1000, 1500, polerka, ew. kąpiel w SIDO. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
krzychu-onisk Posted October 6, 2008 Share Posted October 6, 2008 jezu!!! na owiewkach??? powiedz co to za model to będe wiedział jakiej firmy nie kupować... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lucas HS Posted October 6, 2008 Share Posted October 6, 2008 Ale np dobre Italeri tez tak czasem ma. Gripen. Świetny model! Niestety mały szew na owiewce. Nowa Tamiya F-16 za 140zł w PL tez podobno ma. Dla dobrego modelarza będzie to najmniejszy problem. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
erkamo Posted October 6, 2008 Share Posted October 6, 2008 (edited) powiedz co to za model to będe wiedział jakiej firmy nie kupować... F-14 firmy Hasegawa, czy jakos tak. Syf malaria ci japonce Edited October 6, 2008 by Guest Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
krzychu-onisk Posted October 6, 2008 Share Posted October 6, 2008 Italeri, Hasegawa... Tamiya, omg... dobra niech nie myślą że każdy się zna żeby coś z tym zrobić... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Ostach Posted October 6, 2008 Share Posted October 6, 2008 Ja mam F-16 block 40 chyba z Hasegawy w 1:48 i też miał na owiewce szew. Nożem uważnie odciąłem naddatek, a potem polerowałem na filcu z domieszką pasty polerskiej. Ale to nieefektywna metoda i lepiej tym papierem ściernym popracować. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
erkamo Posted October 6, 2008 Share Posted October 6, 2008 Ten szew, ma jakies znaczenie w technologii wykonywania wtryskow. Jesli ktos potrafi to nieco lepiej naswietlic, byloby niezle. Jego usuniecie, nie stanowi jednak, dla nieco doswiadczonego modelarza, zadnego problema. Polerki do paznokci, specyfiki do polerowania komorek, tudziez zwykla gazeta, rabek koszuli czy innej szmaty nadaja sie do tego znakomicie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lucas HS Posted October 6, 2008 Share Posted October 6, 2008 Dokładnie! Coś za coś, i dobrze zrobili. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kukuruźnik Posted October 6, 2008 Author Share Posted October 6, 2008 Fajnie, że jest odzew. Pewnie nie tylko mi przyda się trochę informacji jak sobie z tym radzić. Te modele, które to mają to Mi24 i A7K Corsair II, oba 1:72 i oba z HobbyBossa. Same części są super, tylko te szwy psują ogólny efekt. A jak to wygląda widać tu: http://www.modellversium.de/kit/artikel.php?id=2906[/url] Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
dziuba Posted October 6, 2008 Share Posted October 6, 2008 A jak to wygląda widać tu: http://www.modellversium.de/kit/artikel.php?id=2906[/url] Unbekannter Artikel Diesen Artikel gibt es entweder nicht mehr oder der Artikel wurde noch nicht freigeschaltet Haben Sie sich vielleicht vertippt oder eine alte URL aufgerufen? Wenn nicht, informieren Sie bitte den Webmaster timv@modellversium.de dieser Homepage, damit wir den Fehler korrigieren können. Um zu der vorherigen Seite zurück zu kehren, verwenden Sie bitte einfach die "Zurück" - Taste Ihres ??? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kukuruźnik Posted October 6, 2008 Author Share Posted October 6, 2008 http://www.modellversium.de/kit/artikel.php?id=2906 teraz może zadziała Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jachud3 Posted October 6, 2008 Share Posted October 6, 2008 A jak to wygląda widać tu:http://www.modellversium.de/kit/artikel.php?id=2906[/url] przez toto małe nie zadziałało ale ten szew mnie załamuje.... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
tees Posted October 6, 2008 Share Posted October 6, 2008 Przyznam szczerze że mnie takie szwy też wkurzają ale w dzisiejszych modelach to jest nic. Jak sobie Przypomne wyroby modelarskie z lat powiedzmy osiemdziesiątych,to dopiero była jazda. Wogóle jakość elementów przezroczystych jaka była? Wtedy niebyło żadnych past polerskich do modeli tylko takie coś załatwiało się pastą do zębów. Parodoksem bylo to ze im gorsza pasta to lepiej zdzierała i były lepsze efekty. Ja tą metode stosuje do dzisiaj.Oczywiście zgrubnie zbieram papierem ściernym i potem polerka pastą i tak samo najańszą jaką uda mi się kupić. Na koniec pucowanie .Najlepiej kawałkiem flaneli. Za efekty ręcze. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kukuruźnik Posted October 8, 2008 Author Share Posted October 8, 2008 Sprawdzilem Tees Twój sposób. Działa bez zarzutu. Przyjąłem taki schemat: papier 600, papier 1000, papier 1500 potem czyściki do paznokci, potem pasta do zębów, wielokrotnie, i przecierki papierem gazetowym. Jak widać drogeria w służbie modelarstwa Początkowy efekt mnie trochę zdołował ( A-7K to w końcu nietani model) ale wytrwałość została nagrodzona. Owiewka jest OK. Dziękuję za radę. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
tees Posted October 8, 2008 Share Posted October 8, 2008 Sprawdzilem Tees Twój sposób. Działa bez zarzutu. Przyjąłem taki schemat: papier 600, papier 1000, papier 1500 potem czyściki do paznokci, potem pasta do zębów, wielokrotnie, i przecierki papierem gazetowym. Jak widać drogeria w służbie modelarstwa Początkowy efekt mnie trochę zdołował ( A-7K to w końcu nietani model) ale wytrwałość została nagrodzona. Owiewka jest OK. Dziękuję za radę. Morze to i archaiczny sposób ale skuteczny. Zwłaszcza dla młodych adeptów sztuki modelarskiej z ograniczonym budzetem. Pzdrawiam. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
LordDisneyland Posted October 8, 2008 Share Posted October 8, 2008 Tees, pamiętam, że szlifowałem, co prawda nie modele lotnicze, proszkiem do mycia zębów Pamiętasz takie ustrojstwo? Dziś nikt nie ryzykowałby ani modelu , ani uzębienia - bo w zasadzie ta sproszkowana kreda tylko ścierała wszystko, na co ją nakłądano Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.