jacherek6 Posted October 12, 2008 Share Posted October 12, 2008 Witam to mój Sherman M4A1 proszę o ocenę tego co jest dobrze i tego co jest źle tylko szczerze. Jest to mój drugi czołg jaki kleiłem, robiłem go 2 miesiące. Pozdrawiam Mateusz Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
imek46 Posted October 12, 2008 Share Posted October 12, 2008 Przede wszystkim fatalnej jakoś zdjęcia na powiększeniu. Mimo że starałaś go max zabrudzić to i tak widać, że kalki się świecą. Na otwartym włazie nie usunąłeś śladów po wypychaczach. I znów ta mania pokazywania wnętrza w którym praktycznie nic nie ma. Przedni wózek poszedł ci za bardzo do góry, pewnie dlatego, że nie jest przyklejony na stałe. Podoba mi się za to brudzenie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
tankista17 Posted October 12, 2008 Share Posted October 12, 2008 Proponuję wstawić ten czołg na dioramę wyglądałby super pośród nierówności Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jager27 Posted October 12, 2008 Share Posted October 12, 2008 Zdjęcia fatalne. Chodź czołg jest całkiem niezły. Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jacherek6 Posted October 12, 2008 Author Share Posted October 12, 2008 Jestem właśnie w trakcie prac nad dioramą do niego jak skończę to zamieszczę zdjęcia na forum. Dzięki za ocenę i mam pytanko co zrobić żeby te kalki się nie świeciły. Pozdrawiam Mateusz Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
tomek14147 Posted October 12, 2008 Share Posted October 12, 2008 Kalki musisz położyć na sidoluks lub lakier błyszczący, albo użyć płynów do kalek, wtedy będzie dobrze. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
ShaDow FoX Posted October 12, 2008 Share Posted October 12, 2008 widzę, że gąsienice to toporna guma Italeri bo aż koło podnosi miałem to samo w M36 daj lepsze foty pzdr Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
dweler Posted October 12, 2008 Share Posted October 12, 2008 sory ale nic nie widac,zdjecia rozmyte i za duze Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jacherek6 Posted October 12, 2008 Author Share Posted October 12, 2008 Jutro zrobię lepsze zdjęcia bo te robiłem telefonem i tak wyszły. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
TomaszDudek Posted October 12, 2008 Share Posted October 12, 2008 jacherek6 jesli chodzi o gaski to mozna je okiełznać ,modeli wygląda nienajgorzej choc gąski do poprawy jak chcesz rady to na pw. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
ShaDow FoX Posted October 13, 2008 Share Posted October 13, 2008 czemu na pw ? daj tutaj Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
czak45 Posted October 13, 2008 Share Posted October 13, 2008 Gaski wisza lub odstaja, dla mnie nie do przyjecia. Dobrze zrobione gasienice to podstawa. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
TomaszDudek Posted October 13, 2008 Share Posted October 13, 2008 czak45 widać że nie kleiłeś tego modelu, te gąski sa masakryczne. Więc tak moja rada to na koła napinające nałozyć klej ca i pomiędzy koła włozyć uprzednio dopasowane kretki patyczki ułożyć odpowiednio i zostawiż do wychchnięcia.tyle że trzeba uważać bo te gąski pekać lubią. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Achilles Posted May 4, 2009 Share Posted May 4, 2009 Model wygląda bardzo fajnie,żeczywiście mógłbyś popracować nad gąsiennicami.Moja rada jest inna ,sklejam shermany już bardzo długo i zawsze był problem z gąsiennicami z italeri. dawno temu w gronie kolegów wpadlismy na pomysł aby kształtować je na zimno na gotowym modelu za pomocą wałkówo rożnej średnicy,następnie model pozbawiony wieży zanużylismy w dość gorącej wodzie, musisz niestety sam to wyczuć żeby nie przesadzić. Po wyjęciu zwody dociskaliśmy go np. do blatu biurka i czekaliśmy aż gąsiennice wystygną dlatego zdejmowaliśmy wieżę żeby nic nie uszkodzić. ta technika sprawdza się do dzisiaj. Życzę powodzenia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
marioba Posted May 4, 2009 Share Posted May 4, 2009 Czołem! Gąsienice Italeri to nie problem. Potrzebny jest czajnik, woda w czajniku, gazowa kuchenka. Gąsienice Italeri to nic innego jak polietylen i ten jako taki nadaje sie do kształtowania na gorąco. Wstawiamy czajnik na gaz , na mały ogień i gdy woda wrze, nad otworem dziubka, delikatnie podgrzewamy odcinek gąsienicy i odpowiednio go doginamy do podwozia. Zabawa jest czasochłonna, ale jeśli pobawic sie troche w ten sposób, to gąsienice leżą na podwoziu praktycznie bez klejenia. Osobiscie za kazdym podgrzaniem gąski zakładam ją na model i sprawdzam jak leży. Nie powoduje to odkształcenia gasienicy. Jak za dużo przegniemy-można podgrzać i doginamy jeszcze raz. Pomocny będzie też olejowy marker, którym to zaznaczamy miejsca zagięcia gaski. Najlepsze są czajniki z cienkim dziubkiem, bo gąske mozna podgrzewać punktowo i bardzo precyzyjnie dopasować. Podobnie można traktować gąski Academy, troche trudniej Tamiya. Pozdrawiam>>>>marioba>>>> Poza tym model jest fajny, podoba mi się. Popraw gąski, przyklej wózki i bedzie OK. Poza tym Sherman to wspaniała maszyna!!!!! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
TomaszDudek Posted May 4, 2009 Share Posted May 4, 2009 marioba Ja cię kręnce ale masz patent trza będzie wypróbować . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
marioba Posted May 4, 2009 Share Posted May 4, 2009 Patent jest nieziemski !!!! Jutro zrobie zdjecia to zamieszcze na forum >>>>>pozdrawiam>>>>marioba Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
marioba Posted May 5, 2009 Share Posted May 5, 2009 Witam ponownie! Przepraszam że ładuje zdjęcia w cudzy temat, ale obiecałem ze wyjasnie do końca jak przygotować gasienice Italeri i podobne tak aby wyglądały i nie zniechęcały Szanownych Modelarzy! Jest to koło napędowe od Pantery i gąsienica dogięta za pomoca pary nad czajnikiem A to zdjęcie pokazuje konkretną gąske dogietą do tego co teraz robię (LVT). Nie jest założona na koła. Czeka na malowanie. Pozdrawiam>>>>>marioba>>>>>> Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.