Jump to content

Fly 72067 F7F-3, F7F-3K Tigercat


Moses
 Share

Recommended Posts

Modelarsko zapomniany Tigercat, doczekał się wreszcie solidnej miniatury w skali 1/72, dzięki czeskiej firmie Fly. Model wyczekiwany przeze mnie długo. W zapowiedziach sklepów pojawił się na początku roku, do sprzedaży trafił we wrześniu 2025. I od razu trafiły wszystkie główne wersję Tigercata. Łącznie 4 różne zestawy. Ja zdecydowałem się na dzienny Myśliwiec w wersji F-3. 

 

Model zapakowany jest w tekturowe pudełko, otwierane z boku. Na froncie mamy boxart przedstawiający Tigercata z nieznanej jednostki USMC. Na rewersie natomiast znajdziemy 3 wzory malowania jakie oferuje w tym zestawie producent a są to

- F7F-3, nieznana jednostka USMC, NAS Livermore, CA, 1947

- F7F-3, VMP-354, MCAS Cherry Pointy. NC. 1949

- F7F-3K USNavy, 1946

 

Na boku pudełka znajdziemy listę potrzebnych farb, podaną wg Humbrola i AK Real Colors.

IMG_20251108_231358.thumb.jpg.8185f36ccd1b7fa79fa62c7d7352b091.jpg

IMG_20251108_231454.thumb.jpg.4f49fbc75d8a5278fdb252fb1a0e0060.jpgIMG_20251108_232345.thumb.jpg.df79d0d0219468a7cbb96f159f90fff5.jpg

 

W środku znajduje się klejony woreczek, w którym znajdują się 

- instrukcja montażu, jedna dla wszystkich wydanych zestawów 

- kalkomanie 

- cztery ramki z szarego plastiki, wraz z częściami do wszystkich wydanych wersji

- jedną wspólną dla wszystkich wersji ramka z częściami przezroczystymi

IMG_20251108_231520.thumb.jpg.c9276d13341bcc9f8666eb34dfe598ad.jpg

 

Instrukcja robi bardzo dobre wrażenie: elegancka, zszywana książeczka A5, druk na papierze kredowym. 

Znajdziemy w niej diagramy z montażem części, diagram z rozkładem części na ramkach, rozpiska kolorów, ale tylko nazwami, bez jakiejkolwiek numeracji farb, oraz miejsca nałożenia kalkomanii że stensilsami

 

IMG_20251108_231542.thumb.jpg.da72cf681c8b932508d34c1bb3de0cce.jpg

 

 

Kalkomanie dostajemy w dwoch arkusikach, jeden to elementy wspólne dla wszystkich zestawów, drugi natomiast to kompet oznaczeń dla danego zestawu. 

 

IMG_20251108_231620.thumb.jpg.76b806baa1f1a63b663ec74cf78f8b9b.jpg

 

I kalkomanie dlanie wydają się najw

iększą pięta Achillesa, tego zestawu. Najpierw technologia druku. Coś takiego to ja ostatnio widziałem jak zamówiłem customowe kalki 15 lat temu. I tak na przykład żółte onaczenia zbudowane są z dwóch kolorów, a raster jest nad wyraz widoczny. Dodatkowo amerykańskie insygnia, mają nieprawidłowy kształt (proporcje).

IMG_20251108_231654.thumb.jpg.c56e3bf94cd672783415a406e5a70152.jpg

 

Części przezroczyste zawierają dzielone osłony kokpitów. Nie mają tendencji do soczekowania, i bardzo nie zniekrztałcaja obrazu

 IMG_20251108_231726.thumb.jpg.6d147457b3dacb2701b618535b03dd82.jpg

 

Centralnym punktem zestawu , są 4 ramki z szarego plastiku. producent idąc na uniwersalność zestawów, umieścił na nich wszystkie części umożliwiające wykonanie wszystkich wypuszczonych wersji F7F. Więc na ramkach znajdziemy dziób do wersji nocnej, oraz wyposażenie kokpitu operatora radaru, ale także kabinę operatora drona, oraz wcześniejszy statecznik pionowy. Sam dron, jest na osobnej ramce, która jest dodawana do odpowiedniego zestawu. 

 

IMG_20251108_231843.thumb.jpg.469c26d5f98804f635388dc30c0208b6.jpg

IMG_20251108_231903.thumb.jpg.b4ae705a4fed606f7222aae7b4602db1.jpg

IMG_20251108_231920.thumb.jpg.62e2c24e17ebe7546b2c8d30a25699cb.jpg

IMG_20251108_231939.thumb.jpg.9ed08c9e42fe623537e8a23d6fb44954.jpg

IMG_20251108_231759.thumb.jpg.d8a794e3ba14a1357e8bcd86e5ebb989.jpg

IMG_20251108_231820.thumb.jpg.73e0164de8cdde2b82a93eeb91ee4a2e.jpg

IMG_20251109_002759.thumb.jpg.aecbb94627cb3e16a72fa4ff5752973f.jpg

 

Części sa odlane bardzo ładnie. Linie podziałowe są wykonane jako wgłebne, co nie powinno w obecnych czasach dziwić. Detal jest ostry i wyraźny.

 

IMG_20251108_232049.thumb.jpg.69c09de6bb2582e3d55da8a443542a5c.jpg

IMG_20251108_232110.thumb.jpg.6bd466eea5133ce6eb9ad28796783ff5.jpg

 

 

Nie zauważyłem nigdzie żadnych jamek skurczowych, ślady po wypychaczach nie powinny przeszkadzać w montażu. Nie ma przesunięć form, nie mniej przy mniejsYch, częściach wystepują delikatne nadlewki.

 

IMG_20251108_232146.thumb.jpg.d58cc87c494e6a038f04e5da054d830a.jpg

IMG_20251108_232219.thumb.jpg.518bfa15e7d6d676ee4f32f6da80d3f2.jpg

IMG_20251108_232243.thumb.jpg.cfbbe4e37cd6c7cf2c558bf4d17c3d26.jpg

IMG_20251108_232306.thumb.jpg.873bb7176e614c880ddfca7826cceb1a.jpg

 

Jedyne co budzi moje zastrzeżenia to jakość powierzchni na skrzydłach. Widać jakieś skazy, które wynikają albo z niedopolerowanej formy, albo powstały już po zapakowaniu modelu do pudełka, i powstały w wyniku rysowania się ramki o ramkę. IMG_20251108_231049.thumb.jpg.5e431901b8287d1477b11347a4fd5f0c.jpg

 

Ogólnie model oceniam bardzo dobrze. Biorąc pod uwagę mnogość modyfikacji Tigercata, w szczególności tych polowych, dobrze że mamy do dyspozycji części od wszystkich wersji. Z drugiej strony, podejście producenta, aby stworzyć jak najbardziej uniwersalne elementy dla wielu zestawów, powoduje że należy uzbroić się w dokumentację fotograficzną egzemplarza który chcemy wykonać, gdyż instrukcja może nas wywieść w pole. 

Edited by Moses
  • Like 2
  • Thanks 3
Link to comment
Share on other sites

I jeszcze jedna kwestia o której zapomniałem napisać, mianowicie są rozbieżności co do malowania nr.3 maszyna ta miała byc testowania w MCAS Cherry Point, i np. Monografie Lotnicze mowi o tym ze zgodnie ze specyfikacją SR-2e, cały samolot był malowany na czerwono - ANA-509 Insygnia Red, a nie na żółto 

 

image.png.34040dce45ed9836578ec5f346c79db9.png

Link to comment
Share on other sites

W tej książeczce

image.jpeg.0e9e283429b6781a99040d68de8f4e99.jpeg

jest tylko jedno, niezbyt wyraźne, zdjęcie tego egzemplarza. Widać wyraźny kontrast między malowaniem kadłuba a znakami narodowymi, ale nie ma ani słowa nt koloru malowania.

Link to comment
Share on other sites

Pewnie to samo zdjęcie jest w Monografiach lotniczych nr.1

IMG_20251109_180840.thumb.jpg.46abc8971ec40b205f2db6ca3a8b532d.jpg

 

Wiem że ocena koloru z czarno-białych zdjęć, jest wyższą ekwilibrystyką, ale żołnierz z obsługi ma mundur khaki, który jest wyraźnie jaśniejszy od maszyny.

the-grumman-f7f-2n-tigercat-shown-here-i

 

To na zdjęciu mamy ogon pomalowany na czerwono i żółto. Wyraźnie widać że żółty, jest bardzo jasny. 

Także osobiście, skłaniałbym się w stronę wersji Monografii Lotniczych 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 9.11.2025 o 18:21, Moses napisał:

Wiem że ocena koloru z czarno-białych zdjęć, jest wyższą ekwilibrystyką, ale żołnierz z obsługi ma mundur khaki, który jest wyraźnie jaśniejszy od maszyny.

 

 

 

To na zdjęciu mamy ogon pomalowany na czerwono i żółto. Wyraźnie widać że żółty, jest bardzo jasny. 

Także osobiście, skłaniałbym się w stronę wersji Monografii Lotniczych 

To są dwa różne zdjęcia, najpewniej na innego rodzaju filmie, z innymi filtrami i dość ryzykowne jest wnioskowanie, że kolory zachowały się w taki sam sposób na obu zdjęciach. Jasny szary odpowiadający żółtemu na drugim zdjęciu nie mówi nic o tym, jak wyglądałby na pierwszym. Mógłby być dużo ciemniejszy, nie do odróżnienia od czerwonego. Tu by należało poszukać głębiej, sprawdzić np. jak malowano drony w tej bazie lotniczej. Jakie reguły wówczas stosowano. W "Squadron Signal" pokazano go jako żółtego.   Możesz napisać też do Palm Springs, gdzie ten samolot stoi w muzeum i może podczas restauracji robili zdjęcia zdejmowanych powłok lakierniczych:) https://palmspringsairmuseum.org/aircraft-gallery/

Link to comment
Share on other sites

Tak jak pisałem na początku tego posta, określanie koloru z czarno-białego zdjęcia to wyższa ekwilibrystyką, nie mniej, dalej zwracam uwagę na zdjęciu F3K na mundur khaki Marinesa z obsługi. Jeśli płatowiec byłby żółty to płatowiec by szedł w tym kierunku a na równo oświetlonych miejscach, no na skrzydłach, jest dużo ciemniejszy. 

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, wuwumaster napisał:

Jest jedno wyjście - zrobić dwa modele, żółty i czerwony 😉

Albo przewrotnie, jedna połowa żółta a druga czerwona :D

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

A może napisać zapytanie do muzeum Grummana w Bethpage ?

Kilkanaście lat temu dostałem od nich rysunki Bearcata i, właśnie, Tigercata.

Link to comment
Share on other sites

Sięgłem bo oręż ostateczny, czyli opracowanie Official Monogram US Navy & Marine Corps Aircraft Color Guide Vol II 1940-1949

 

I publikacja potwierdza to co napisane zostało w ML.  Specyfikacja SR-2e z 1944 mówi 

image.png.36cbf0f43d9b6e5127f711b02fcf6276.png

 

W 1947 roku specyfikacja SR-2F modykuje delikatnie malowanie dronów 
image.png.81ff8c27e4ca4ed21f30ca881435eb64.png

 

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.