tomekk Napisano 31 Sierpnia Napisano 31 Sierpnia Przedstawiam model Me-262 A-1a 1/72 zbudowany na bazie produktu Revell z dodatkami, m.in. otwarty silnik oraz koła żywiczne. Oszklenie vacu. Z zebranych materiałów starałem się odwzorować samolot nr 500491, "Yellow 7", Heinza Arnolda JG 7, kwiecień 1945 r. Dodatkowo wzorowałem się na eksponacie muzealnym. Tomek 18 Cytuj
barszczo Napisano 31 Sierpnia Napisano 31 Sierpnia Też się podoba, silnik mocno ożywia ten modelik. Brakuje mi tylko jednej linii podziałowej . 1 Cytuj
Baas ArK Napisano 31 Sierpnia Napisano 31 Sierpnia Jak widać staruszek Revell w odpowiednich rękach wciąż się broni. 1 Cytuj
Dzejo Napisano 31 Sierpnia Napisano 31 Sierpnia Bardzo mi się podoba zarówno wykonanie jak i malowanie. Jestem na tak 1 Cytuj
wuwumaster Napisano 31 Sierpnia Napisano 31 Sierpnia (edytowane) W dniu 31.08.2026 o 09:50, barszczo napisał: Też się podoba, silnik mocno ożywia ten modelik. Brakuje mi tylko jednej linii podziałowej . Tak, TEJ brakuje, za to jest kilka nadmiarowych w bonusie No bardzo ładnie wykonany poczciwy modelik Revella, elegancko zmalowany (moje ulubione barwy JG7) trafnie uchwyciłeś subtelność mottlingu, oczywiście tu zawsze można dopsikać drobniej ale ogólnie idea jest ładnie oddana (ogólna estetyka - nie wnikam tu w oddanie malowania oryginału), napisz jakimi farbami malowałeś. Fajnie że otworzyłeś wnękę podwozia głównego, koła też dodały finezji Jeśli chciałoby Ci się poświęcić mu jeszcze chwilkę to może warto by uzbroić silnik w choćby podstawowe przewody, one są dość charakterystyczne, poza tym to nawiercenie wylotów luf działek też by mu pomogło. O innych detalach nie pisze bo pewnie generalnie nie przewidujesz wracać z nim na warsztat Ogólnie bardzo się podoba, ładna jaskółka ! Pozdr ww Edytowane 1 Września przez wuwumaster 1 Cytuj
tomekk Napisano 1 Września Autor Napisano 1 Września 9 godzin temu, wuwumaster napisał: Tak, TEJ brakuje, za to jest kilka nadmiarowych w bonusie No bardzo ładnie wykonany poczciwy modelik Revella, elegancko zmalowany (moje ulubione barwy JG7) trafnie uchwyciłeś subtelność mottlingu, oczywiście tu zawsze można dopsikać drobniej ale ogólnie idea jest ładnie oddana (ogólna estetyka - nie wnikam tu w oddanie malowania oryginału), napisz jakimi farbami malowałeś. Fajnie że otworzyłeś wnękę podwozia głównego, koła też dodały finezji Jeśli chciałoby Ci się poświęcić mu jeszcze chwilkę to może warto by uzbroić silnik w choćby podstawowe przewody, one są dość charakterystyczne, poza tym to nawiercenie wylotów lut działek też by mu pomogło. O innych detalach nie pisze bo pewnie generalnie nie przewidujesz wracać z nim na warsztat Ogólnie bardzo się podoba, ładna jaskółka ! Pozdr ww Co do linii to może być tak jak piszesz, ale z ciekawości jakbyś mógł ogólnie opisać. Farby to Mr Hobby. Tomek Cytuj
wuwumaster Napisano 1 Września Napisano 1 Września 16 minut temu, tomekk napisał: Co do linii to może być tak jak piszesz, ale z ciekawości jakbyś mógł ogólnie opisać. Farby to Mr Hobby. Tomek Zasadniczo, to o czym wspomniał barszczo to linia pod kadłubem, biegnąca środkiem wzdłuż tylnej części kadłuba (od góry jest jak należy) A z nadmiarowych to typowy feler zestawu Revella - kadłub jest zrobiony pod opcje 2 os, wklejając grzbiecik zaślepiający tylne stanowisko trzeba to dobrze poszpachlować, bo tam było gladko, ewentualnie sam grzbiecik można zaznaczyć jako osobny element, to taka gł uwaga. Poza tym na nieotwartym silniku od spodu o jedną linię za dużo - tam była jedna długa dolna osłona, a linia sugeruje podział na mniejszą przednią i większą tylną. To tak na szybko "z głowy", Nie zmienia to faktu że bardzo dużo wyciągnąłeś z tego leciwego zestawu i podtrzymuje zdanie że bardzo mi się Twoje wykonanie podoba Pozdr ww 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.