Żapcia Napisano 1 Maja 2009 Napisano 1 Maja 2009 Pora zacząć nowy wątek, tym razem z Leopardem w tle... Ochocza postawa twórcza doprowadziła do tego, że bite siedem godzin siedziałam przy warsztacie, nie odczuwając żadnych potrzeb życiowych poza żądzą składania Leosia Postępy, jak na jedno popołudnie, mam nadzieję, że spore Oprócz źle odlanych niektórych części, które wymagały szpachli, obyło się bez większych problemów. No może lufy nie chciało mi się do końca wygładzać, co zostawiłam na inne popołudnie;p Miło też zauważyć, że póki co nic mi nie spadło i nie zginęło w ciemnych odmętach dywanu pod biurkiem (odpukać w niemalowane ) Aż duma rozpiera, bo Leoś w porównaniu do Beemdzia prezentuje się okazale, dumnie i inne achy i ochy Ponadto miałam możliwość pierwszy raz wmontowałać blaszkę Cytuj
93mati Napisano 1 Maja 2009 Napisano 1 Maja 2009 Super temat Żapciu Sam przymierzam się do tego modelu. Muszę tylko załatwić kompresorek do mojego pierwszego aero. Z pewnością będę tutaj zaglądał Cytuj
Paweł Czarnocki Napisano 1 Maja 2009 Napisano 1 Maja 2009 Cho, cho, cho, kobieto. Po tym co pokazałaś swoim poprzednim modelem, spodziewam się super wykonania i niezłych fajerwerków. Cytuj
peter Napisano 1 Maja 2009 Napisano 1 Maja 2009 Te uchwyty z boku wieży można by chyba wymienić na druciane Cytuj
rObO87 Napisano 1 Maja 2009 Napisano 1 Maja 2009 Kobieta klejąca model czołgu Ty naprawdę istniejesz? Cytuj
Żapcia Napisano 1 Maja 2009 Autor Napisano 1 Maja 2009 (edytowane) Te uchwyty z boku wieży można by chyba wymienić na druciane Smile Nie jestem pewna, czy to by wiele dało.. Kobieta klejąca model czołgu Ty naprawdę istniejesz? Nie, to tylko matrix Oto nieprzenikniony i niezbadany świat matrixa Podążajcie za króliczkiem Edytowane 1 Maja 2009 przez Gość Cytuj
peter Napisano 1 Maja 2009 Napisano 1 Maja 2009 W sumie zestawowe nei są takie toporne, lepiej zostawić bo mozna popsuć i tylko nerwy stracić Cytuj
JŚ Napisano 1 Maja 2009 Napisano 1 Maja 2009 Nie jestem pewna, czy to by wiele dało.. Dokładnie, kto ma ten model ten widzi, że są bardzo dobrze wykonane. Cytuj
wojtas Napisano 1 Maja 2009 Napisano 1 Maja 2009 Witam.Sam model w sobie niezły ale nie wiem jak to wygląda w innych produkcjach tego czołgu -geometria przodu wieży leży-trzeba się trochę ponapinać żeby to prosto było. Cytuj
Tomek Mroczkowski Napisano 2 Maja 2009 Napisano 2 Maja 2009 Noooo, superowsko świetny modelik wybrałaś, kibicuje i jakby co służę poradami Cytuj
Żapcia Napisano 28 Maja 2009 Autor Napisano 28 Maja 2009 Prace idą żółwim tempem, bo teraz jest trochę nieprzychylny czas dla studentów... Piotrek mówiąc, że modele nie mają daty ważności też mnie zbytnio nie popędza Jednak w przerwach na zaliczenia starałam się coś podłubać, by iść choć odrobinę do przodu. Z ramek wszystko już wykorzystane, gdzieniegdzie poszpachlowane i w zasadzie gotowe by kłaść podkład. Za radą Reggiego dorobiłam drzwiczki celownika. Cytuj
Jarek C Napisano 28 Maja 2009 Napisano 28 Maja 2009 Bardzo ładnie się prezentuje ten czołg i bardzo jestem ciekaw jak będzie wyglądał po malowaniu , mam ochotę sprawić sobie też takiego choć do sklejenia jeszcze sporo w poczekalni i to przeważnie samoloty . Pozdrawiam i Życzę Koleżance jak najwięcej wolnego czasu na modelarstwo. Cytuj
tankrider Napisano 28 Maja 2009 Napisano 28 Maja 2009 Ehh.. widze że wszystkie leo2 z Hobbybossa mają tą samą przypadłość, wyrzutniki granatów dymnych są pod złym kątem, wszystkie są proste, a w rzeczywisotści sa pod różnym, tamiya w swoim leo zrobila to poprawnie. Poza tym model super no i spoko, że dziewczyny robią tanki Cytuj
reggy Napisano 29 Maja 2009 Napisano 29 Maja 2009 Mnie to najbardziej te niedopasowanie w dodatkowych dopancerzeniach na przodzie wieży boli, szczególnie jak się patrzy od góry. No ale widziałem jak to pasowało i cięcia byłoby co niemiara, żeby to okej spasować. Tutaj śpi Leoś: Cytuj
Żapcia Napisano 6 Czerwca 2009 Autor Napisano 6 Czerwca 2009 Malowanko poszło i to nawet doznałam zaszczytu obsługi nowego aerka Reggiego Nawiasem mówiąc, nie wyobrażam sobie malowania pędzelkiem Nowa sprężarka jednak chyba mnie nie lubi, bo jak tylko usiadłam z zamiarem brania się do pracy coś się odłączyło i bęc... Jednak Piotrek Złota Rączka szybko naprawił i dlatego można spojrzeć na te oto rezultaty: Cytuj
JŚ Napisano 6 Czerwca 2009 Napisano 6 Czerwca 2009 Osłony boczne nie są przyklejone prawda?? Jeśli tak, to szpara pomiędzy przednim ekranem, a błotnikiem nie powinna mieć miejsca (sytuacja dotyczy obu stron). Cytuj
Paweł Czarnocki Napisano 7 Czerwca 2009 Napisano 7 Czerwca 2009 doznałam zaszczytu obsługi nowego aerka Reggiego Kurcze, żyję na tym świecie już parę latek ale nigdy nie wpadłem na pomysł aby uwodzić dziewczyny metodą "na aerograf". ;-)))) Muszę napisać do Piotrka na priv po szczegółowe instrukcje. Cytuj
Żapcia Napisano 7 Czerwca 2009 Autor Napisano 7 Czerwca 2009 Osłony boczne nie są przyklejone prawda?? No cóż.. Są przyklejone, bo naiwnie myślałam, że tak jest prawidłowo.. Widziałam zdjęcia w skali 1:1 to jakieś małe odchylenia były No trudno może uda się jakoś poprawić.. Kurcze, żyję na tym świecie już parę latek ale nigdy nie wpadłem na pomysł aby uwodzić dziewczyny metodą "na aerograf". Pozwolę sobie zacytować: "Są rzeczy na niebie i ziemi, o których się filozofom nie śniło" Cytuj
Żapcia Napisano 11 Czerwca 2009 Autor Napisano 11 Czerwca 2009 Próby naprawy, naciągnięcia itp. Mam nadzieję, że choć odrobinkę jest lepiej... A tu już cała wieża w kamo. Na chwilę obecną tylko to, bo terminy egzaminów się nie ubłagalnie zbliżają (ach ciężkie życie studenta..) Kawałek maskowania został na boku, ponieważ jakoś ominęłam to miejsce przy malowaniu. jednak co się odwlecze to nie uciecze i poprawię przy robieniu kadłuba. Fotki jakieś blade wyszły, więc zapewniam, że kolory są bardziej nasycone w rzeczywistości. Cytuj
JŚ Napisano 11 Czerwca 2009 Napisano 11 Czerwca 2009 Próby naprawy, naciągnięcia itp. Mam nadzieję, że choć odrobinkę jest lepiej... Zdecydowanie lepiej... Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.