Erni Napisano 7 Sierpnia 2015 Napisano 7 Sierpnia 2015 Mała Odskocznia od 48. Model Trumpetera ,waloryzowany kokpitem Airesa i własnymi przeróbkami.Łatwy nie był,ale w końcu skończony . Cytuj
kornik_69 Napisano 8 Sierpnia 2015 Napisano 8 Sierpnia 2015 Masywny, ładny i czysto wykonany. Podoba się, ale trochę brak mu wyrazistszych śladów eksploatacji. Pozdrawiam Kornik Cytuj
Solo Napisano 8 Sierpnia 2015 Napisano 8 Sierpnia 2015 Śliczny, taki czyściutki i schludny i także, podobnie jak F-105 ładnie pomalowany. Widać że sobie dobrze z tym radzisz, naprawdę pomyśl o jakimś śmielszym brudzeniu, bo aż się o to prosi. Cytuj
Erni Napisano 8 Sierpnia 2015 Autor Napisano 8 Sierpnia 2015 fajnie że się podoba,nie jestem zwolennikiem mega brudzenia samolotów,a zwłaszcza współczesnych ,staram się nadać im trochę życia poprzez zacieki itp ale nie zaraz iść na maxa ,to mnie niekręci .Wiele szczegółów umknęło na zdjęciach w realu są ciekawsze. Cytuj
Slash Napisano 8 Sierpnia 2015 Napisano 8 Sierpnia 2015 Ale łącznie połówek kadłuba to już mogłeś lepiej wypracować. Szczególnie w takiej skali. Cytuj
mikemc Napisano 2 Listopada 2016 Napisano 2 Listopada 2016 Jak się kalki do niego kładało. Kleje teraz Avengera w skili 1:32 i kalki Trumpka dość grube i ciężko je "uformować". Ciekawe czy "ten typ też tak ma". Cytuj
Erni Napisano 2 Listopada 2016 Autor Napisano 2 Listopada 2016 Z tego co pamiętam kalki kładły się fajnie. Na grube polecam czarny Hipersol lub debonder nakładamy aerografem w małych ilościach. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.