Skocz do zawartości

T-34/76 model 43, Tamiya 1:35


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Jakies 1,5-2 lata temu popelnilem takie cudo.

 

Byl tylko sklejony i pomalowany, swiecil sie jak psu jaja i wygladal tak:

 

4pt83fb.jpg

 

w owym czasie byl to szczyt mojego warsztatu, ktory w zasadzie ograniczal sie do rownego polozenia farby

 

po przeprowadzce model zostal u rodzicow i spokojnie sie kurzyl, dopiero miesiac temu dostalem alternatywe -> albo zabierasz graty do siebie, albo ida do koszalina.

 

no wiec wzialem kilka modeli i postanowilem ze Teciaka troche "podrasuje".

 

teraz wyglada tak:

 

20qakk8.jpg

6oq68o.jpg

2d0noso.jpg

vgizjr.jpg

ogxdue.jpg

2q0kta9.jpg

2iszl3r.jpg

2i7aaeh.jpg

ouv060.jpg

bfko68.jpg

10xssqg.jpg

k3smqt.jpg

f350yb.jpg

 

Dolozylem washa, pigmenty, blotko i przecierke metalizerem w paru miejscach. Oczywiscie widze troche niedorobek, srebrza sie kalki, etc, ale IMHO wyglada jako-tako.

 

Oceniajcie!

Napisano
Wygląda jak prawdziwy radziecki tank

 

Jak prawdziwy bardzo zużyty radziecki tank. Fajny model, ubrudzenie fajne bo nie wielkie. Popraw tę szpachlę i będzie na prawdę bardzo super. Może trochę za dużo rdzy na płycie silnika, bynajmniej nie wiem, czy w czasie IIWS rosyjskie czołgi tyle by przesłużyły.

Napisano

Generalnie wygląda fajnie ale trochę w nim nieścisłości historyczno-konstrukcyjnych. Narazie brak mi czasu na ich opis ale za kilka godzin napiszę.

Napisano

Przestudiowałem setki zdjęć teciaków i nigdzie nie ma wersji z kołami stalowymi i wieżyczką dowódcy, na belce łącznej rusaki nie montowali zaczepów, to zrobili amerykanie na czołgu podarowanym im w 1942 roku.

Zbiorniki na paliwo są też błędne, korek wlewu był na środku. Poręcze a w zasadzie ich brak. No owszem czołg mógł je stracić w boju ale wszystkie naraz? No chyba że byłaby to wersja z połowy roku 1942 ale wtedy nie byłoby wieżyczki dowódcy. Jak jest zamocowana skrzynka na amunicję armatnią? Po paru metrach jazdy by spadła. Pod włazem kierowcy mechanika brak listwy ochronnej. W tym czasie prawie każdy teciak ją miał.

Osłony przekładni bocznych powinny być obłe a nie kanciate. Fakt takie były gdzieś do końca 1942 roku a potem były obłe. Łopaty w ten sposób montowano na wozach ze Stalingradu i to na tylnym pancerzu a ten wóz jest z zakładu 183 w Niżnym Tagilu z drugiej połowy 1943 roku.

Pozdrowienia.

Napisano

Pieknie go "odnowiles"

Mam pytanie.

Jak robi sie na kolach takie piekne przetarcia do golego metalu?

Pozdrawiam

Napisano

Teraz już widać co robisz jak nie jeździsz czołgiem w RO . Masz jeszcze coś?

Napisano

Pisząc krótko lifting się udał. To co wspomniał panzer odnośnie zaczepów z przodu już było. Przydałoby się jeszcze obręcze metalowe kół przetrzeć sreberkiem, bo na zdjęciach święcą się zielenią.( Przynajmniej u mnie na monitorze)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.