Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam to mój Sherman M4A1 proszę o ocenę tego co jest dobrze i tego co jest źle tylko szczerze. Jest to mój drugi czołg jaki kleiłem, robiłem go 2 miesiące.

Pozdrawiam Mateusz

be606966427c2bb9m.jpgce51ec91b58527f7m.jpg96e6116a352cd6bbm.jpg53e5bcd148b706e5m.jpg7b1826573f372798m.jpg7a4ba8f10ffe4db7m.jpg

Napisano

Przede wszystkim fatalnej jakoś zdjęcia na powiększeniu. Mimo że starałaś go max zabrudzić to i tak widać, że kalki się świecą. Na otwartym włazie nie usunąłeś śladów po wypychaczach. I znów ta mania pokazywania wnętrza w którym praktycznie nic nie ma. Przedni wózek poszedł ci za bardzo do góry, pewnie dlatego, że nie jest przyklejony na stałe. Podoba mi się za to brudzenie.

Napisano

Jestem właśnie w trakcie prac nad dioramą do niego jak skończę to zamieszczę zdjęcia na forum. Dzięki za ocenę i mam pytanko co zrobić żeby te kalki się nie świeciły.

Pozdrawiam Mateusz

Napisano

widzę, że gąsienice to toporna guma Italeri bo aż koło podnosi miałem to samo w M36 daj lepsze foty pzdr

Napisano

czak45 widać że nie kleiłeś tego modelu, te gąski sa masakryczne.

Więc tak moja rada to na koła napinające nałozyć klej ca i pomiędzy koła włozyć uprzednio dopasowane kretki patyczki ułożyć odpowiednio i zostawiż do wychchnięcia.tyle że trzeba uważać bo te gąski pekać lubią.

  • 6 months later...
Napisano

Model wygląda bardzo fajnie,żeczywiście mógłbyś popracować nad gąsiennicami.Moja rada jest inna ,sklejam shermany już bardzo długo i zawsze był problem z gąsiennicami z italeri.

dawno temu w gronie kolegów wpadlismy na pomysł aby kształtować je na zimno na gotowym modelu za pomocą wałkówo rożnej średnicy,następnie model pozbawiony wieży zanużylismy w dość gorącej wodzie, musisz niestety sam to wyczuć żeby nie przesadzić.

Po wyjęciu zwody dociskaliśmy go np. do blatu biurka i czekaliśmy aż gąsiennice wystygną dlatego zdejmowaliśmy wieżę żeby nic nie uszkodzić.

ta technika sprawdza się do dzisiaj.

Życzę powodzenia

Napisano

Czołem!

Gąsienice Italeri to nie problem. Potrzebny jest czajnik, woda w czajniku, gazowa kuchenka. Gąsienice Italeri to nic innego jak polietylen i ten jako taki nadaje sie do kształtowania na gorąco. Wstawiamy czajnik na gaz , na mały ogień i gdy woda wrze, nad otworem dziubka, delikatnie podgrzewamy odcinek gąsienicy i odpowiednio go doginamy do podwozia. Zabawa jest czasochłonna, ale jeśli pobawic sie troche w ten sposób, to gąsienice leżą na podwoziu praktycznie bez klejenia. Osobiscie za kazdym podgrzaniem gąski zakładam ją na model i sprawdzam jak leży. Nie powoduje to odkształcenia gasienicy. Jak za dużo przegniemy-można podgrzać i doginamy jeszcze raz. Pomocny będzie też olejowy marker, którym to zaznaczamy miejsca zagięcia gaski.

Najlepsze są czajniki z cienkim dziubkiem, bo gąske mozna podgrzewać punktowo i bardzo precyzyjnie dopasować. Podobnie można traktować gąski Academy, troche trudniej Tamiya. Pozdrawiam>>>>marioba>>>>

 

Poza tym model jest fajny, podoba mi się. Popraw gąski, przyklej wózki i bedzie OK. Poza tym Sherman to wspaniała maszyna!!!!!

Napisano

Patent jest nieziemski !!!! Jutro zrobie zdjecia to zamieszcze na forum >>>>>pozdrawiam>>>>marioba

Napisano

Witam ponownie!

Przepraszam że ładuje zdjęcia w cudzy temat, ale obiecałem ze wyjasnie do końca jak przygotować gasienice Italeri i podobne tak aby wyglądały i nie zniechęcały Szanownych Modelarzy!

 

2c438059b8d7e0e5m.jpg

Jest to koło napędowe od Pantery i gąsienica dogięta za pomoca pary nad czajnikiem

 

87fab5dd0e2485f9m.jpg

A to zdjęcie pokazuje konkretną gąske dogietą do tego co teraz robię (LVT). Nie jest założona na koła. Czeka na malowanie.

 

 

Pozdrawiam>>>>>marioba>>>>>>

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.